Opisane wydarzenia miały mejsce w Holandii, dokąd pojechałem z kumplem w celach zarobkowych na wakacje. Pewnego razu wybraliśmy się po pracy na krótką wycieczkę do Amsterdamu z której wróciliśmy m.in. z 20x ekstraktem szałwii wieszczej.
Minister spraw wewnętrznych Gérard Collomb ogłosił zarazem, że francuski rząd nie bierze pod uwagę depenalizacji konsumowania konopi indyjskich.
Minister spraw wewnętrznych Gérard Collomb ogłosił dziś, że francuski rząd nie bierze pod uwagę depenalizacji konsumowania konopi indyjskich.
Po zapoznaniu się z zaleceniami zawartymi w raporcie parlamentarnym minister opowiedział się za systematycznym nakładaniem kary grzywny dla przyłapanych osób, z możliwością wszczęcia postępowania karnego. Grzywna dla konsumenta marihuany wynosiłaby od 150 do 200 euro.
Dotychczasowe przepisy prawa, za spożywanie konopi przewidywały karę pozbawienia wolności do jednego roku oraz grzywnę w wysokości 3.750 Euro. Niemniej jednak w praktyce kara ta była rzadko stosowana.
W całym 2015 roku dokonano 140 tysięcy aresztowań za palenie konopi, z czego sądy orzekły jedynie 3098 kar więzienia.
Wprowadzenie nowych przepisów karnych w tym zakresie ma na celu przede wszystkim odciążenie policji, by mogła skupić się na ściganiu dilerów i producentów narkotyków.
Dochody z grzywny przeznaczone mają być na finansowanie walki z narkomanią we Francji.
Według oficjalnego raportu parlamentarnego, traktującego o problemie narkomanii we Francji, każdego dnia po marihuanę sięga blisko 700 tysięcy osób.
pokój hotelowy, podekscytowanie z lekkim niepokojem
Opisane wydarzenia miały mejsce w Holandii, dokąd pojechałem z kumplem w celach zarobkowych na wakacje. Pewnego razu wybraliśmy się po pracy na krótką wycieczkę do Amsterdamu z której wróciliśmy m.in. z 20x ekstraktem szałwii wieszczej.
Różnie: raz tylko potrzeba zrelaksowania się i rekreacyjnego użycia, spędzenia miłego wieczoru. Innym razem w celach uspokajających, żeby polepszyć nastrój, poczuć błogostan.
Bezsenna noc, klonazepam właśnie się skończył, recepta jest, lecz w aptece zbrakło. Dziś brałam tylko 1 mg rano, co, jak na ostatnie dni i moje balowanie z klonem, to naprawdę mało. Mogę się cieszyć, że jedynym efektem ubocznym jest bezsenność. Ta noc skłania mnie do przemyśleń na temat tego leku, które miałam już wiele razy wcześniej. Teraz postaram się je ułożyć w sensowną całość.
O klonazepamie słów kilka
Zjadłem 26 . 06. 2004 30 par suszonych Psilocybe semilanceata. Oto opis jeszcze dziwniejszego tripu od delfinów.Nie można zaliczyc go do "bad trip". Gadałem z kimś w myślach. Ten ktoś pokazał mi moje zachowanie . Byłem z nim i obserwowalem siebie w roznych sytuacjach ,ktore mialy miejsce w moim zyciu.Bylem jako osoba postronna ,widzialem jak się kłuce, jaki jestem w stosunku do innych.
100 mg DPT wrzuciłem do 4 ml destylowanej wody, rozpuściłem dokładnie. Nie było z tym większego problemu. Cieżko było wywalić cały proch z samarki, sporo się przylepiło do ścianek, a nie chciałem go niczym wygrzebywac aby zachować możliwie dużą czystość materiału. Dawkę zatem zaokrąglam raczej w dół.
Trip I