Fonoholizm zbiera żniwo. Młodzi Polacy w szponach smartfonów

Od 12 do 15 proc. osób między 12. a 18. rokiem życia przejawia symptomy uzależnienia od smartfonów podłączonych do sieci – informuje Fundacja DBAM O MÓJ Z@SIĘG. Z jej raportu wynika, że wśród objawów „odstawienia” są w skrajnych przypadkach drżenie rąk i agresja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
pl, kaien

Odsłony

866

Od 12 do 15 proc. osób między 12. a 18. rokiem życia przejawia symptomy uzależnienia od smartfonów podłączonych do sieci – informuje Fundacja DBAM O MÓJ Z@SIĘG. Z jej raportu wynika, że wśród objawów „odstawienia” są w skrajnych przypadkach drżenie rąk i agresja. Młodzi zachowują się też nieostrożnie w kontaktach z obcymi w sieci.

Twórcy raportu zaznaczają, że symptomy uzależnienia od telefonu dotyczą m.in. sfery emocjonalnej. Młodzi odcięci od smartfona odczuwają np. brak poczucia bezpieczeństwa i wpływu na dziejące się wydarzenia. Cierpią na tzw. syndrom FOMO, czyli lęk związany z byciem poza głównym obiegiem informacji.

Wśród zachowań fonoholików wymienia się ciągłe dotykanie i odblokowywanie ekranu smartfona. Uzależnieni korzystają z niego bez względu na porę dnia i nocy. Ciągle muszą być w kontakcie z innymi, najczęściej za pomocą serwisów społecznościowych. W zasadzie nie wyobrażają sobie dnia bez telefonu. Przez ciągłą aktywność w sieci zaniedbują swoje obowiązki. Odstawienie od małego ekranu komórki wywołuje u niektórych drżenie rąk i agresję.

Do uzależnienia „przyznaje” się w ankietach 22,7 proc. młodych ludzi w kraju. „Częściej fonoholikami zostają uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, w porównaniu do uczniów gimnazjów oraz szkół podstawowych” – podsumowują twórcy raportu.

„Rola rodziców w zakresie edukacji o urządzeniach mobilnych: w zasadzie sprowadza się do kupna urządzenia i systematycznego opłacania rachunków. Tylko niewielka część z nich rozmawia ze swoimi dziećmi na temat odpowiedzialnego korzystania z urządzeń mobilnych podłączonych do sieci internetowej” – czytamy w raporcie.

Jak wskazuje opracowanie, w ponad połowie domów rodzice nie dyskutują na temat nadmiernego korzystania ze smartfona i internetu. Nie podejmują tematu wysyłania zdjęć i filmów innym.

Młodzi nieostrożni

Wyniki badań dotyczących nieostrożności młodych w sieci są niepokojące. 54,9 proc. uczniów przyjmuje do grona znajomych na Facebooku osoby, które zna tylko wirtualnie. 34,8 proc. nastolatków akceptuje zaproszenia od osób zupełnie im nieznanych.

Połowa ankietowanych przyznaje, że przechowuje w telefonie treści, których nie powinni oglądać inni. Co czwarty uczeń w Polsce przynajmniej raz w życiu otrzymał od kogoś zdjęcia bądź filmy o charakterze intymnym. 11,6 proc. nastolatków przynajmniej raz w życiu zrobiło sobie zdjęcie albo film tego typu i przesłało materiał do innych osób przez internet.

Ponad 22 tys. uczestników badania

Pomysł projektu obserwacji zjawiska fonoholizmu powstał w środowisku naukowym Instytutu Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.

Raport „Nałogowe korzystanie z telefonów komórkowych. Szczegółowa charakterystyka zjawiska fonoholizmu młodzieży w Polsce” opracowano na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród 22086 osób między 12. a 18. rokiem życia oraz eksperymentu społecznego – POZ@ SIECIĄ, a także badań jakościowych prowadzonych w latach 2015-2016.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

nazwa substancji : bromowodorek dekstrometorfanu

poziom doświadczenia użytkownika : ganja haszysz amfetamina benzydamina efedryna dxm

dawka : 675 mg (45 tabletek) doustnie





DXM brałem już wiele razy ale dopiero teraz zmobilizowałem się żeby opisać trip





  • Benzydamina

Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie:

  • Tramadol


Substancja: Tramadol, chlorowodorek tramadolu.

Dawka: 500 mg

Doświadczenie: Małe, z substancji o podobnym działaniu tylko kodeina.

Kiedy?: 3 dni temu, w piątek, 21 października br.



Częśc wstępna - tzw. pierdoły, których nie trzeba czytać

  • LSD-25
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Cały dzień w pozytywnym nastroju, przed zażyciem swoisty ''lęk przed nieznanym'', dreszczyk emocji. Generalnie nie oczekiwałem zbyt wiele, ale ostatecznie bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Towarzystwo w trakcie tripu, to dwóch dobrych znajomych zażywających razem ze mną, oraz jeden zaufany kolega ''z zewnątrz'' który był w 100% trzeźwy. Miejsca w których przebywałem były mi od wielu lat znane, to rodzinne miasto w którym dorastałem i tereny które znam jak własną kieszeń.

Słowem wstępu zaznaczę, iż raport ten został przekopiowany z mojego posta na hyperealu, na życzenie użytkownika ''Trydzyk''(Pozdrawiam, dzięki za docenienie) Wstawiam go tutaj, ja jestem jego osobistym autorem...Więc nie ma mowy o plagiacie :D