Date: Pt, 21 maj 1999 06:05:35
W wyniku śledztwa i serii zatrzymań i przeszukań prowadzonych od 2016 roku, Finlandia weszła w posiadanie 2000 Bitcoinów pochodzących z nielegalnego obrotu narkotykami. Zarekwirowane Bitcoiny mają zostać zlicytowane na pierwszej fińskiej aukcji kryptowalut.
W wyniku śledztwa i serii zatrzymań i przeszukań prowadzonych od 2016 roku, Finlandia weszła w posiadanie 2000 Bitcoinów pochodzących z nielegalnego obrotu narkotykami. Zarekwirowane Bitcoiny mają zostać zlicytowane na pierwszej fińskiej aukcji kryptowalut.
Większość z 2000 Bitcoinów pochodzi z działalności przestępczej związanej z obrotem narkotykami – zostały przejęte przez fińskie władze w wyniku prowadzonego od 2016 roku śledztwa. W ubiegłym tygodniu fiński Skarb wydał wytyczne dotyczące sposobu przechowywania kryptowaluty, które nastręczają sporo problemów organom odpowiedzialnym za ich przechowywanie: kryptowaluty nie mogą być przechowywane na giełdach, muszą być przechowywane offline, muszą być traktowane jak dobro a nie środek płatniczy.
Także w ubiegłym tygodniu Sąd Apelacyjny w Turku orzekł, że Bitcoiny powinny zostać sprzedane na aukcji publicznej. Będzie to pierwsza fińska aukcja kryptowalut, przeprowadzi ją Urząd Celny. Urząd jeszcze nie zdecydował, kiedy przeprowadzi aukcję. 2000 Bitcoinów ma obecnie wartość ok. 65,5 mln złotych (15,7 mln euro).
Co ciekawe już wcześniej państwa sprzedawały Bitcoiny, najczęściej pochodzące z działalności przestępczej: w październiku ub. roku Szwecja zlicytowała 0,6 Bitcoina (ok. 20 tys. zł), w styczniu USA 3813 Bitcoinów. Ciekawym przypadkiem jest Bułgaria, która w ub. roku zatrzymała 23 osoby i zarekwirowała od organizacji przestępczej aż 213 519 Bitcoinów, wartych niemal 1,7 mld złotych. Rząd Bułgarski planuje wykorzystać te Bitcoiny, by spłacić część długu publicznego.
Chęć przypalenia MJ na 4 godziny przed wieczornym wyjściem. Lekkie podejrzenia, co do towaru.
Napisałem raport o testach 3-MMC (http://neurogroove.info/trip/3-mmc-pierwsza-wiadoma-przygoda-z-rc). Traktuje to jako moje pierwsze RC, bo to, co zaraz napiszę nie było zamierzonym, celowym, a całkowicie nieświadomym zażyciem.
Ciekawość dawki, pozytywne nastawienie, własny pokój.
Zacznijmy najpierw, od pewnego utworu:
https://www.youtube.com/watch?v=VZXJLQntCP0
Dodam na samym początku, że ten tekst oddaje max. 30-40% tego, co aktualnie się działo. Niestety, mimo iż lubie mówic i pisać, słowami nie da się wszystkiego opowiedzieć (niektórych zdarzeń też do końca nie pamiętam).
Gorący, parny letni wieczór/noc. Wszystko, czego potrzeba do szczęścia, czyli --> ja, kwas i las!
20:15 – Intoksykacja. Jeszcze w domu, kartonik trafia tam gdzie czuje się najlepiej, a więc pod mój język. Trwają ostatnie przygotowania – zgrywanie muzyki na mp3, pakowanie prowiantu i śpiwora do plecaka.
Pół godziny później zakładam plecak i dziarsko wychodzę – humor dopisuje, co jest zapewne już pierwszym efektem zażytej substancji.