Fabryka śmierci padła przed otwarciem

Przygotowaną do produkcji wytwórnię amfetaminy zlikwidowała wczoraj policja w podskierniewickiej wsi.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2124

Funkcjonariusze CBŚ z Łodzi i policjanci zaskoczyli rano w gminie Nowy Kawęczyn 57-letniego gospodarza, który w specjalnie przystosowanej oborze miał 4 kompletne linie produkcyjne wyposażone w wyciągi wentylacyjne. Godzinę później w zasadzkę wpadł 23-letni syn gospodarza. W jego fordzie znaleziono 20-litrową bańkę z substancją, będącą podstawowym komponentem do produkcji amfetaminy

- Fabryka była przygotowana do produkcji na dużą skalę - mówi Wisława Balcerska, rzecznik prasowy KMP w Skierniewicach. - według chemików, z 20 litrów tej substancji można wyprodukować 16 kg amfetaminy, której czarnorynkowa cena hurtowa wynosi 200 tys. zł.

W Skierniewicach zorganizowano też wczoraj zasadzkę na kolejnego producenta amfetaminy, 27-letniego mieszkańca tego miasta. Zatrzymano go gdy jechał polonezem - przewosił opis technologii i materiały służące do produkcji narkotyku.

Wszyscy trzej zatrzymani byli obserwowani od kilku miesięcy według policji, należą do większej grupy przestępczej produkującej narkotyki. (BURZ)

żródło: Dziennik Łódzki

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

rix (niezweryfikowany)

ja tego newsa podeslalem juz tydzien temu... <br>szkoda ze sie wczesniej nie ukazal :(
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Musze sie z wami podzielic tym co mnie wczoraj spotkalo.



Otoz umowilem sie z kolesiem, ze bedziemy palic. Zgarnelismy do auta

jeszcze jednego gostka i pojechalismy po trafke. Dlugo czekalismy, ale

chuj, w koncu przyjechalismy na miejscowke i palimy. Koles ostrzegal,

ze to mocny towar, ale ja myslalem sobie, ze nie takie rzeczy juz

palilem [na trzezwo zwykle tak mysle - pozniej sie okazuje, ze sie

groobo mylilem].



  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, oczekiwanie doświadczenia silnego, psychodelicznego stanu. W moim mieszkaniu, przez jakiś czas w towarzystwie przyjaciółki.

TR trochę długi, poza tym mój pierwszy, więc zapewne bardzo niedoskonały. ;) Mimo to zapraszam do lektury.

 

 Wiek: 16, waga: 58 kg.

 

Bardzo ucieszona, czekałam na K. która miała przyjść do mnie ze swoim opakowaniem Acodinu. Miał to być nasz drugi raz, więc w sumie nie bałyśmy się. Ja jednak chciałam mocniejszych wrażeń niż ostatnio - wtedy wzięłyśmy po 15 tabletek. Tym razem planowałam wszamanie 20. Trochę obawiałam się większej dawki, sama nie wiem, czemu.

  • Amfetamina

A oto moja pierwsza przygoda z amfą:

21.00 Impreza w czasie sesji, w akademiku u znajomych. Chcę kupić LSD na następny dzień, na imprę w klimatycznym klubie (to ma być mój pierwszy kwas). Niestety dil nie ma kwasa, tylko spida. I tak chciałem kiedyś spróbować, więc zgadzam się bez namysłu i staję się posiadaczem grama. Początkowo nie chcę zażywać tego dnia. Impra toczy się więc normalnie - browary, trawa. Wypijam jakieś 3 browce i spalam kilka lufek na spółę.

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Swoją przygodę z dxm zaczęłam od Dexy. 10 tabletek, wchodziło 2 godziny. Efekt był ok, ale lekko wymuszony. Dwa dni potem zakupiłam Acodin. Wzięłam całą paczkę, czyli 30 tabletek. Wchodziło ponad 2 godziny. Było świetnie, ale nie zajebiście.

Na piątek miałam dwie paczki Acodinu. Chciałam doświadczyć czegoś zajebistego, kompletnie odpłynąć.