by The Mouse Army
Elon Musk zajął ważne stanowisko wobec Amerykanów, którzy odsiadują wyrok za przestępstwa związane z marihuaną. W niedzielę Elon napisał na Twitterze w odpowiedź na amerykańsko-rosyjską ofertę wymiany więźniów, złożoną podobno przez administrację Bidena, dotyczącą uwolnienia gwiazdy WNBA Brittney Griner.
Elon Musk zajął ważne stanowisko wobec Amerykanów, którzy odsiadują wyrok za przestępstwa związane z marihuaną. W niedzielę Elon napisał na Twitterze w odpowiedź na amerykańsko-rosyjską ofertę wymiany więźniów, złożoną podobno przez administrację Bidena, dotyczącą uwolnienia gwiazdy WNBA Brittney Griner.
Britney Griner, dwukrotna złota medalistka olimpijska i gwiazda WNBA została zatrzymana w Rosji w lutym po tym, jak urzędnicy moskiewskiego lotniska powiedzieli, że znaleźli w jej bagażu wkłady do vape-pena zawierające ekstrakt o wysokiej zawartości THC, którego Britney używała do celów medycznych.
New York Times doniósł, że Stany Zjednoczone zaproponowały wymianę rosyjskiego handlarza bronią Paula Whelana, byłego marynarza oskarżonego o szpiegostwo w zamian za Brittney Griner, amerykańską koszykarkę, która została aresztowana w Rosji za posiadanie ekstraktu z marihuany do celów medycznych.
“Może by u nas też uwolnić kilku ludzi z więzienia za zioło?” Musk napisał w niedzielnym tweecie wraz z memem podpisanym: „Ludzie w Stanach Zjednoczonych siedzący w więzieniu za zioło, podczas gdy rząd handluje rosyjskim zbrodniarzem wojennym, aby uwolnić koszykarkę siedzącą w więzieniu za zioło”.
Griner znalazła się w nieciekawej sytuacji i z pewnością ona i jej rodzina chcieliby, aby była w domu cała i zdrowa. To zła sytuacja, w której Stany Zjednoczone chcą uwolnić naprawdę złego człowieka, aby uratować obywatelkę, która używała konopi do celów leczniczych.
Marihuana staje się legalna w coraz większej ilości stanów. Badania prowadzone w ostatnich latach wskazują, że zdecydowana większość Amerykanów popiera legalizację marihuany. Skoro alkohol i papierosy są legalnie sprzedawane, dlaczego nie zioło, o którym wiadomo, że posiada właściwości lecznicze i jest mniej szkodliwe, niż tytoń i alkohol?
Chociaż jest to logiczne, to marihuana wciąż nie jest legalna na poziomie federalnym. Co gorsza, pomimo legalizacji w niektórych stanach, wciąż są ludzie odsiadujący dożywocie za posiadanie niewielkich ilości konopi na własny użytek.
W 2018 r. Forbes poinformował, że FBI opublikowało dane, które wykazały, że średnio co 48 godzin zapada wyrok więzienia za posiadanie marihuany. Według Amerykańskiej Unii Swobód Obywatelskich (ACLU), 52% wszystkich aresztowań narkotykowych w 2010 roku dotyczyło marihuany.
ACLU opublikowała również raport badawczy w 2020 roku, który koncentrował się na rasistowskich aresztowaniach Amerykanów z powodu marihuany. W raporcie zbadano aresztowania marihuany w latach 2010-2019, analizując różnice rasowe na poziomie krajowym, stanowym i lokalnym. Z raportu wynika, że chociaż biali i czarnoskórzy Amerykanie używają marihuany na podobnym poziomie, to zdecydowanie częściej aresztowani są czarnoskórzy obywatele.
W stanie Missisipi Allen Russell został skazany na dożywocie za posiadanie marihuany. W czerwcu 2022 r. KPLC News poinformowało, że Sąd Najwyższy Mississippi orzekł, że dożywocie dla Russella nie stanowiło naruszenia prawa.
Jego przestępstwem było posiadanie 43,71 gramów marihuany, za które normalnie groził wyrok do trzech lat. Żyjemy w czasach, w których marihuana staje się legalna w kolejnych stanach, a wiele krajów debatuje nad zalegalizowaniem marihuany do celów rekreacyjnych. Dożywocie za posiadanie 43g konopi to absurd, kiedy np. w stanie Maine legalne jest posiadanie do 2,5 uncji marihuany (około 70g).
W Luizjanie, w 2012 roku Kevin Allen został skazany na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego za sprzedanie marihuany o wartości 20 dolarów przyjacielowi z dzieciństwa. Obecnie odsiaduje wyrok w zakładzie karnym Louisiana State Penitentiary w Angoli. Takich przypadków niestety jest więcej.
Stany Zjednoczone mogą oddać Rosji prawdziwego zbrodniarza wojennego, aby uwolnić Amerykankę aresztowaną za ekstrakt z konopi indyjskich, ale nie robią nic dla Amerykanów odbywających długie wyroki za podobne przestępstwo.
Dlatego tak ważne jest zajęcie stanowiska przez Elona Muska. Ludzie tacy jak Kevin Allen i Allen Russel nie powinni być skazani na dożywocie za posiadanie niewielkich ilości marihuany, kiedy w wielu stanach jest ona już legalna do celów osobistych, a większość stanów zezwala na jej stosowanie do celów medycznych.
Jednym memem i komentarzem, Elon Musk stanął w obronie Amerykanów odsiadujących wyroki za przestępstwa związane z marihuaną.
"...samotność jest czymś esencjonalnie związanym z twoim istnieniem i nie ma sposobu, by tego uniknąć. Ludzie boją się
samotności i robią wszystko by jej uniknąć. Pójdą do kina na kiepski film, obejrzą mecz piłki nożnej... Czy widzieliście
coś bardziej idiotycznego? Kilku idiotów przerzuca piłkę na drugą stronę boiska, kilku kolejnych idiotów odrzuca ją z
powrotem... a miliony innych idiotów gapi się na to, jakby działo się coś niezmiernie ważnego. W tłumie czują się lepiej i
Jak najbardziej pozytywnie - brałem już wcześniej dysocjanty i wiem czego można się po nich spodziewać. Zachęcam do przeczytania poprzednich raportów.
Jedynie ten werset pisany jest po wytrzeźwieniu. Cała reszta powstawała pod wpływem wyżej wymienionej mieszanki i mniej-więcej od połowy staje się bardzo dziwna. Podsumowanie znajdziesz na końcu.
Jak to się zaczęło?
Pozytywnie nastawiona, zmęczona po nocy. Wolne mieszkanie, 3 szalone przyjaciółki (J, M, T).
Trochę o tym skąd wziął się pomysł na zażycie tej substancji:
Jako nastolatka lubiłam eksperymentować ze wszytskim - alkohol, tytoń i leki. Lubiłam przedawkowywać leki, szukałam w internecie coraz ciekawszych efektów, aż natrafiłam na Antidol. Poczytałam dużo o kodeinie, a akurat miała przyjechać moja najlepsza przyjaciółka T. Świetna okazja jako że, obie szalone to postanowiłyśmy spróbować.
I tu przechodzimy do zakupu preparatu: