"El Chapo" woli siedzieć w amerykańskim więzieniu. "Załatw mi ekstradycję"

Schwytany ponownie w styczniu meksykański narkotykowy boss Joaquin "El Chapo" Guzman stara się o przyspieszenie swojej ekstradycji do Stanów Zjednoczonych. Liczy na to, że w amerykańskim więzieniu będzie lepiej traktowany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24
rzw

Odsłony

572

- Załatw mi możliwie najszybszą ekstradycję. Spróbuj skontaktować się z rządem USA w tej sprawie - tak miał się zwrócić do swego adwokata przebywający w meksykańskim więzieniu narkotykowy boss Joaquin "El Chapo" Guzman. Przebieg rozmowy z klientem zdradzili w środę prawnicy Guzmana.

Schwytany ponownie w styczniu - po spektakularnej ucieczce tunelem z więzienia - meksykański narkotykowy boss Joaquin "El Chapo" Guzman stara się o przyspieszenie swojej ekstradycji do Stanów Zjednoczonych. Liczy na to - mówią jego obrońcy - że w amerykańskim więzieniu będzie lepiej traktowany.

Gangster już wcześniej skarżył się na warunki w więzieniu. Oskarżył władze Meksyku, że poddają go torturom. Pozbawianie snu, izolowanie od światła dziennego, ograniczanie kontaktów z rodziną, zimna cela - to niektóre z zarzutów, jakie skierował pod adresem władz w piśmie, które w lutym skierował do sądu.

Po schwytaniu Guzmana wniosek o jego ekstradycję natychmiast złożyły USA, które oskarżają go m.in. o zabójstwa, handel narkotykami, utworzenie organizacji przestępczej i pranie brudnych pieniędzy. Władze Meksyku szybko zapewniły, że wszczynają stosowne procedury.

"Załatw mi to"

Początkowo przestępca podjął kroki w celu zablokowania ekstradycji, teraz jednak - według jego prawników - "ma dość" sposobu, w jaki traktowany jest w Meksyku i czeka na "przeprowadzkę" do USA.

- Poprosił mnie, bym zrobił wszystko, co w naszej mocy, by zakończyć sytuację, w jakiej jest w tej chwili - powiedział w środę w lokalnym radiu Jose Refugio Rodriguez, jeden z adwokatów "El Chapo". - Załatw mi możliwie najszybszą ekstradycję. Spróbuj skontaktować się z rządem USA w tej sprawie - tak prawnik relacjonował słowa, jakich miał użyć jego klient.

Drugi z pełnomocników Guzmana, Juan Pablo Badillo, powiedział jednak agencji Reutera, że proces ekstradycyjny "jeszcze trochę potrwa"

Pilnowany 24 godziny na dobę

"El Chapo" został ujęty na początku stycznia w mieście Los Mochis w swym rodzinnym stanie Sinaloa po tym, jak zbiegł 11 lipca ubiegłego roku z więzienia w mieście Almoloya de Juarez w stanie Meksyk. Tam, po tym, jak aresztowano go w lutym 2014 roku, odbywał karę 20 lat pozbawienia wolności. Do ucieczki wykorzystał kończący się na placu budowy półtorakilometrowy tunel zbudowany przez jego wspólników 10 metrów pod ziemią. W obawie przed ponowną ucieczką Guzman jest pilnowany 24 godziny na dobę.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Nazwa substancji: Kodeina w postaci leku Thiocodin

Poziom doświadczenia : mj, dxm, pcp, amfetamina, metaamfetamina( ICE ),

LSD-25, pridinol, zolpidem, diazepam, xtc(mdma, mda etc.), grzybki, pejotl

(mescalina), hasz, clonazepam, absynt, efedryna, pseudoefedryna,

benzydamina, eter i kodeina

Dawka: 450 mg ( 3 opakowania w odstępie ok 5 min)

Set & Settings : pozytywne nastawienie, w moim pokoiku podczas gdy rodzice

są w domu

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Domówka ze znajomymi, zaufane towarzystwo. Chęć przeżycia czegoś nowego i wyciągnięcia od benzy więcej.

Z benzydaminą miałem już kilka "wycieczek" wcześniej, jednak to czego doświadczyłem ostatnio było czymś innym. Bez zbędnego owijania w bawełne lecimy!

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)