"Dzięki niej jest mi cieplej". Nowa plaga zbiera żniwo w USA

"Dzięki niej jest mi cieplej i nie czuję się już taka rozchwiana. Jestem szczęśliwa. Teraz dopiero czuję, że mogę zaczynać dzień" — tak o "heroinie ze stacji benzynowej" mówi uzależniona od niej Amerykanka. Kobieta codziennie idzie dwie godziny, aby kupić substancję, bez której obecnie nie wyobraża sobie życia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

631

— Dzięki niej jest mi cieplej i nie czuję się już taka rozchwiana. Jestem szczęśliwa. Teraz dopiero czuję, że mogę zaczynać dzień — tak o "heroinie ze stacji benzynowej" mówi uzależniona od niej Amerykanka. Kobieta codziennie idzie dwie godziny, aby kupić substancję, bez której obecnie nie wyobraża sobie życia.

O uzależnieniu od tianeptyny obszernie pisze vice.com. Substancja stosowana jest do leczenia stanów depresyjnych i lękowych. Pomaga przy atakach paniki. Należy do opioidów jak m.in. kodeina, morfina czy heroina. Opioidy są jedną z głównych grup leków stosowanych w terapii bólu. W Polsce, niektórych krajach Europy, Ameryki Południowej oraz Środkowej jest oficjalnie zarejestrowana jako lek przeciwdepresyjny.

W USA tianeptyna nie jest zatwierdzona do użytku medycznego. Można ją kupić jako suplement w sklepach z tytoniem oraz na stacjach benzynowych. Ma rozmaite nazwy potoczne: Zaza, Tianna, TD Red, Pegasus czy "heroina ze stacji benzynowej". W Stanach rośnie liczba osób, które stosują tianeptynę jako narkotyk (w formie pigułek do połykania) i silnie uzależniają się od niej. Objawy odstawienia to mdłości, niepokój, silne pobudzenie, bezsenność oraz dreszcze. Co więcej, pojawiają się dość szybko, bo zaledwie kilka godzin po zażyciu jej. Jak podaje serwis vice.com, w USA zdarzały się już śmiertelne przypadki przedawkowania tianeptyny.

— Minęło już 30 minut od momentu, kiedy zażyłam tianeptynę. Czuję, że zaczyna już działać. Dzięki niej jest mi cieplej i nie czuję się już taka rozchwiana. Jestem szczęśliwa. Teraz dopiero czuję, że mogę zaczynać dzień" — mówi w rozmowie z serwisem vice.com jedna z uzależnionych Amerykanek. Kristin przyznaje, że jest szczęśliwa, że narkotyk można tak łatwo kupić, wystarczy tylko udać się na stację benzynową.

Kristin już kilka razy próbowała rzucić nałóg, jednak tianeptyna bardzo mocno uzależnia. Kobieta codziennie dwie godziny idzie na stację benzynową, aby go kupić. Mówi, że nie jest gotowa na odstawienie i że w ogóle boi się tego momentu.

"Bez tego czuję się jak g***o" — przyznaje Kristin.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanko studenckie, popołudnie, dobry humor.

Godziny podawane są tylko przybliżone, ponieważ piszę tego tripa kilka dni po zajściu.

17:00

Zaczynamy, w lodówce leży sześć schłodzonych piw. Z kumplem otwieramy pierwsze piwa. Dźwięk syku spod kapsla wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Następnie zaczynam kolejne piwo. MJ mieliśmy sobie zostawić na weekend ( jestr czwartek), lecz postanowiliśmy zaszaleć. Kolega zabiera sie za kręcenie lolka, sam nie jest w tym doświadczony, a ja nie potrafię tego robic w ogóle. Lolej zwinięty dośc nieprecyzyjnie, "filter" można nazwać "przelotowym" przez spora dziurę na środku.

18:00

  • Inne

Jakiś czas temu wpadło mi ręce 1g MXE. Czekałem dosyć długo, a w necie nie ma zbyt obszernych infaormacji na ten temat. Akcja ma się na domówce u znajomych w częściowej konspiracji, bo nie wszyscy muszą wiedzieć, leją się dobre trunki, gra muzyka jest luźno i przyjemnie. Dawek było kilka, po 30-100mg co na dodatek w połączeniu z alko było ewidentnym przedawkowaniem. Po ok 4 godzinach wyladowaliśmy z kumpelą na ulicy, dobijając się do wszystkich drzwi w zasięgu (była 2 w nocy!), potrafiąc wydobyć z siebie jedynie miarowe buczenie:D.

  • Szałwia Wieszcza

Nazwa substancji: salvia divinorum (szałwia wieszcza) SUSZ

Poziom doświadczenia: lady salvia (drugi raz – wczesniej ekstrakt 5x), lady marijuana – nie jestem w stanie policzyć ile razy, kostka – dużo razy aczkolwiek mniej niż stuff, grzyby psylocybinowe (2 razy), amfetamina (kilka razy), smoke mix relax (zakupilem to wraz z SD jest to mieszanka następujących roślin: passion flower, california poppy, lobelia, damiana, heimia salicifolia)

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Niedospany z napięciem emocjonalnym

Witam, oto moje sporządzenie doświadczenia psychodelicznego wywołane Psylocybiną cubensis odmianą cambodian + lufa Haszyszu