Dwie tony kokainy ukryte w pojemnikach z kawą, białkiem sojowym i cukrem

Brazylijskie służby przejęły w porcie Santos na południowo-wschodnim wybrzeżu ładunek blisko dwóch ton kokainy - poinformowały władze tego kraju.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl

Odsłony

103

Brazylijskie służby przejęły w porcie Santos na południowo-wschodnim wybrzeżu ładunek blisko dwóch ton kokainy - poinformowały władze tego kraju.

Jest to największy przemyt kokainy jaki wykryto w tym największym porcie Ameryki Łacińskiej.

Narkotyki zostały ukryte w pojemnikach z kawą, białkiem sojowym i cukrem.

Władze oświadczyły, że ładunek był przeznaczony na eksport; nie podały jednak dokąd miał trafić.

Od początku tego roku, w wyniku sześciu operacji brazylijskich służb, w porcie Santos przejęto w sumie 2,8 tony narkotyków.

W 2017 r. przechwycono tam ponad 11 ton kokainy w kilku odrębnych operacjach. Największa miała miejsce w listopadzie, kiedy znaleziono ponad tonę tego narkotyku w ładunku drożdży, który miał trafić do Belgii.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Mieszanki "ziołowe"

Na wstępie pragnę wytłumaczyć, że DXM w tych miksach służył jedynie wzmocnieniu 4-AcO-DMT, palenie w większości wypadków też.

Przedstawiam kilka krótkich opisów tripów z 4-AcO-DMT:

05.02.2010

Pierwszy miks: 17,(3)mg 4-AcO-DMT + 150mg DXM + ~1g Mean Green & TaiFun (2:1) + 0,5mg lorazepam

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Spokojnie i cicho- noc, pierwszy śnieg za oknem, w pokoju ciepłe łóżko czeka na mnie.

OPIS ZMIANY I TEGO, CO MI DAŁA

(Pomiń jeśli interesuje Cię tylko część "właściwa" opisu i leć do nagłówka "zaczynajmy ;)"

 

Przeżywszy ostatnią banię na cannabis, począłem zastanawiać się, jak można odmienić los moich faz. Zaniepokoiło mnie lekko, że niegdyś każda, dosłownie każda przbierała zupełnie inny obrót, a im więcej palę, tym więcej następne tripy mają elementów wspólnych. Tak samo z deksem.

  • 3-MeO-PCP
  • Przeżycie mistyczne

Jak pobity pies z syndromem sztokholmskim.

  Ciąg dalszy serii niefortunnych zdarzeń. Wlokąc się jak cień człowieka w bladym świetle poranka, nie widziałam zwisającego nad moją głową sejfu. Wielki Misiokłaczek tylko oczekiwał odpowiedniej chwili, żeby spierdolić mi go na głowę. A wydawało się, że skład i twardość gleby wystarczająco poznałam na własnej skórze w ostatnim odcinku. Nie ma tego złego, coby na gorsze nie wyszło.

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

słoneczny poranek, dobry nastrój

Swego czasu naprawdę sporo naczytałem się o wyjątkowej przyprawie jaką jest gałka muszkatołowa. Zaintrygowało mnie ona, a składało się to na jej dziecinnie łatwą dostępność, cene i możliwe efekty. Jednak aby przeżycie było jak najbardziej satysfakcjonujące należy spełnić kilka warunków związanych z settingiem, więc dwie paczuszki gałki mielonej firmy Prymat czekały cierpliwie na swój czas w szafce. Pięknego środowego poranka ten moment wreszcie nadszedł (w zasadzie to leżały tylko 2 dni, ale chciałem spróbować od razu).