Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...
Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi
sie łapki trzęsą...
Ale to nie moja wina tylko fety :D
Prokuratura Rejonowa w Chorzowie bada przyczyny zgonu dwóch młodych mężczyzn, którzy w ostatnich dniach zmarli w miejscowym szpitalu.
Prokuratura Rejonowa w Chorzowie bada przyczyny zgonu dwóch młodych mężczyzn, którzy w ostatnich dniach zmarli w miejscowym szpitalu. Niewykluczone, że po zażyciu dopalaczy – poinformował zastępca prokuratora rejonowego Cezary Golik.
- Nie łączymy tych spraw. W obu przypadkach zlecono badania toksykologiczne, ich wyników spodziewamy się w przyszłym tygodniu
– powiedział prokurator Golik.
Jako pierwszy zmarł w sobotę 20 –letni mieszkaniec Chorzowa. Według oficera prasowego chorzowskiej policji asp. Sebastiana Imiołczyka, mogła to być próba samobójcza przez zażycie leków.
16-letni mieszkaniec Knurowa, który zmarł we wtorek, jeszcze w domu miał się zachowywać irracjonalnie i nie panować nad sobą. Rodzina wezwała pogotowie. Chłopak najpierw trafił do szpitala w Gliwicach, potem zdecydowano o przewiezieniu go do szpitala w Katowicach. Podczas transportu karetką jego stan dramatycznie się pogorszył. Mimo reanimacji i natychmiastowego przewiezienia do najbliższego szpitala, którym była placówka w Chorzowie, nastolatek zmarł.
Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...
Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi
sie łapki trzęsą...
Ale to nie moja wina tylko fety :D
Set raczej pozytywny, jak zwykle, oczekiwania małe. Ta substancja po prostu nie wypierdala z butów, jest po prostu milutko. Setting mógł wydawać się do bani; Zarwana nocka, rano do pracy, wystawienie się na widok publiczny i możliwe krzywe akcje, ale ja człowiek o pozytywnym nastawieniu wiedziałem, że tego dnia sprostam wszystkiemu. :)
Wakacje, wakacje, przydałoby się gdzieś wyjechać, poobijać i zabawić w głównej mierze.
moje doświadczenia... słabe. Trochę Euphyliny.. (ktoś tego próbował?? jestem zainteresowana wymianą doświadczeń) ... Hydroxizina... inne leki... GM...
Długo oczekiwany trip z przyjacielem. Sobotnie popołudnie.
Na ten trip czekaliśmy z P. już jakiś czas. W końcu ostatni wspólny był kilka miesięcy temu, a przez ten czas tylko koks i krysztau w nos. I alkohol. Dzień wcześniej testowałem nowy dysocjant MXiPr, który najwidoczniej miał wpływ na działanie kwasa.
Miałem przygotowany już jednen blotter, zamówiłem dwa kolejne i pozytywnie się nastawiłem. Narzeczona wyjechała do mamy więc mieliśmy dom dla siebie. Około piętnastej wrzuciliśmy po 1 i 1/4 blottera, odpaliliśmy "The Big Lebowski" i ułożyliśmy się wygodnie na kanapie.