doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...
pigula: tancerzyk
Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka
Okolo 23.45 - zaczyna działać
Okolo 00.00 – maxymalne działanie
okolo 01.00 - zaczynam pisac:
Pięć tysięcy euro łapówki w zamian za odstąpienie od czynności służbowych – taką kwotę oferował funkcjonariuszom Straży Granicznej obywatel Litwy.
Pięć tysięcy euro łapówki w zamian za odstąpienie od czynności służbowych – taką kwotę oferował funkcjonariuszom Straży Granicznej obywatel Litwy.
3 stycznia br. funkcjonariusze z Placówki SG w Płaskiej na drodze krajowej numer 16 zatrzymali do kontroli opla. Podróżowało nim dwóch obywateli Litwy. W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze nabrali podejrzeń, iż kierowca oraz pasażer mogą znajdować się pod wpływem środków odurzających. Przeszukano auto. W nim, w saszetce należącej do kierowcy, funkcjonariusze ujawnili skręty bibułki wypełnione suszem roślinnym nieznanego pochodzenia.
Mężczyzna w zamian za odstąpienie przez funkcjonariuszy od prowadzenia dalszych czynności służbowych próbował im wręczyć 5 tys. euro. Został zatrzymany. Na miejsce wezwano patrol Policji, który za pomocą testów narkotykowych sprawdził jakiego rodzaju są to środki. W saszetce znajdowało się ponad 8 g marihuany warte około 300 zł.
Policjanci przebadali również mężczyzn na obecność narkotyków. Jak się okazało pasażer był pod ich wpływem. Kiedy narkotyki przestały działać złożył wyjaśnienia, po czym został zwolniony. Prokurator Rejonowy w Augustowie kierowcy przedstawił zarzuty za próbę wręczenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie przez funkcjonariuszy od czynności służbowych oraz za posiadanie marihuany. Zatrzymany przyznał się do zarzucanych mu czynów, złożył wyjaśnienia i dobrowolnie poddał karze 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 2 lat oraz wpłaty poręczenia w wysokości 10 tys. zł.
doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...
pigula: tancerzyk
Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka
Okolo 23.45 - zaczyna działać
Okolo 00.00 – maxymalne działanie
okolo 01.00 - zaczynam pisac:
podniecenie, ciśnienie na "zaćpanie" czegokolwiek. pozytywny, lekko chilloutowy, wakacyjny nastrój.
Wakacje 2014, lipiec.
Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.
Wakacje dwa lata temu spędzane na wsi u dziadków koleżanki, zero jakiejkolwiek presji i stresu. Zdecydowałyśmy się na DXM bo będąc tam nie miałyśmy dostępu do niczego innego co umiliłoby nam pobyt na łonie natury
Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.
Podsylam opis przezycia po Peyotlu, ktorego doswiadczyl Bernard
Roseman, gdy wraz z czlonkami Native American Church uczestniczyl
w sakramencie w poznych latach `50. To je ino fragmencik calosci,
a calosc to "The Peyot Story" - Wishire Book Company 1963.
..........................................