"Diabelskie ziele" z alkoholem - odlot murowany

Dwóch nieprzytomnych nastolatków znaleziono we wtorek wieczorem w centrum Bydgoszczy. Ustalono, że młodzieńcy pili alkohol i spożyli nasiona "diabelskiego ziela", czyli bielunia.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

9917

"13-letni Łukasz L. i o rok starszy Bartosz R. trafili do szpitala w ciężkim stanie. U jednego z chłopców stwierdzono aż 2,6 promila alkoholu we krwi" - poinformowała w środę rzeczniczka bydgoskiej policji, Ewa Przybylińska.

Bieluń dziędzierzawa jest pospolicie występującą w Polsce odmianą rośliny, sprowadzonej do Europy z Ameryki. Osiągająca 60- 100 cm wysokości roślina, rosnąca najczęściej na śmietniskach i gruzowiskach, zwana jest pospolicie m.in. bieluniem jadowitym, diabelskim zielem lub haszyszem Targówka.

Bieluń jest silnie trujący, a zwłaszcza jego nasiona, które zalicza się do najsilniej działających substancji narkotycznych. Ich spożycie może silnie pobudzić, wywołać halucynacje, a w końcu doprowadzić do głębokiej depresji.

W bydgoskim Szpitalu Dziecięcym przypadki zatrucia nasionami bielunia wśród uczniów szkół podstawowych i gimnazjów są coraz częściej notowane. Tylko w ciągu ostatnich pięciu dni do placówki trafiło z tego powodu czworo nastolatków: jeden z nich od dwóch dni nie odzyskał przytomności. (mp)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

h13n4 (niezweryfikowany)
nie ma szutków
olin (niezweryfikowany)
Zostawiliśmy raz po bieluniu kolegę na ławce, na Wyspie Młyńskiej... policja znalazła pod ławką, nie zabrała na izbę, ale wezwała pogotowie... oddział chorób wewnętrznych... płukanie żołądka, cewnik, kroplówki... halucynacje, kopanie... pasy do łóżka... a my bez alkoholu i sami wydobrzeliśmy... ja po 2 dniach miałem już normalne źrenice.
Kubaj (niezweryfikowany)
Tak to jest, jak się gówniarstwo bierze do bielunia, żeby mieć &quot;jazdę &quot;. I tak niech się cieszą, że tylko &quot;nieprzytomni &quot; i że jeszcze żyją. Ta roślina wymaga szacunku ! <br>To nie jest kolejny drug imprezowy, bo &quot;fajne haluny są &quot;. Jak to don Juan mówił &quot;jest to roślina zaborcza &quot;, ze świata, w który zabiera można nie wrócić, jeśli nie jesteśmy wystarczająco przygotowani.
olin (niezweryfikowany)
Jest, a winno być : &quot;silnie pobudzić, a w końcu doprowadzić do... &quot; depresji oddechowej OR depresji OUN i oddechowej.
AleX (niezweryfikowany)
Tak to jest, jak się gówniarstwo bierze do bielunia, żeby mieć &quot;jazdę &quot;. I tak niech się cieszą, że tylko &quot;nieprzytomni &quot; i że jeszcze żyją. Ta roślina wymaga szacunku ! <br>To nie jest kolejny drug imprezowy, bo &quot;fajne haluny są &quot;. Jak to don Juan mówił &quot;jest to roślina zaborcza &quot;, ze świata, w który zabiera można nie wrócić, jeśli nie jesteśmy wystarczająco przygotowani.
olin (niezweryfikowany)
Jest, a winno być : &quot;silnie pobudzić, a w końcu doprowadzić do... &quot; depresji oddechowej OR depresji OUN i oddechowej.
Kret (niezweryfikowany)
200 ziaren=4 garscie <br>Nigdy wiecej
Daft (niezweryfikowany)
Tak to jest, jak się gówniarstwo bierze do bielunia, żeby mieć &quot;jazdę &quot;. I tak niech się cieszą, że tylko &quot;nieprzytomni &quot; i że jeszcze żyją. Ta roślina wymaga szacunku ! <br>To nie jest kolejny drug imprezowy, bo &quot;fajne haluny są &quot;. Jak to don Juan mówił &quot;jest to roślina zaborcza &quot;, ze świata, w który zabiera można nie wrócić, jeśli nie jesteśmy wystarczająco przygotowani.
LaSziDo (niezweryfikowany)
Jaki jest wiemy wszyscy <br>to nie jest narkotyk tylko trucizna i huj... <br>nie chodzi tu a szacunek czy jakies tam pierdoly .... <br>DO ARSZENIKU TEZ trzeba miec szacunek wiec <br>- RESPCTA!!
Erraciarz (niezweryfikowany)
Jest, a winno być : &quot;silnie pobudzić, a w końcu doprowadzić do... &quot; depresji oddechowej OR depresji OUN i oddechowej.
chil[u]m (niezweryfikowany)
.. zainteresowany inf. nt bielunia szukałem rosliny i ...nie mogłem znaleźć!!! <br>Nie rosła tak jak teraz w wielu ogródkach,pod szpitalem(sic!) i jest ogólno dostępny. <br> <br>Moda na piękne &quot;anielskie trąby &quot; spowodowała powszechną dostępność ,a niedoinformowanym przyniosła zapaści,wypadki,etc. <br> <br>Pieniądze za wszelką cenę. <br>To,że może zabić to nic,grunt,że ładnie wygląda i coś kosztuje. <br> <br>Marijuana,która nie zabiła(ha,ha) nikogo w historii świata jest wyklęta i jej wizerunek jest nadużywany jako symbol wszystkich,śmiercionośnych drug`oow. <br> <br>To jest jeszcze jeden przykład na hipokryzję i poołprzepuszczalną błonę na moozgach skwerów. <br> <br>Marijuana-nie,bo......i cala reszta bzdur <br> <br>Bieluń-taki ładny i efektowny.
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Bufedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Mieszkanie. Godzina około południa.

Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.

Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.

  • Marihuana

Substancja: cannabis (1/3grama pachnącej, naturalnej marihuany).

W&N (Wystrój I Nastrój): początki jesiennej chandry gdzieś na bezdrożach.

Doświadczenie: cannabis, łysiczka lancetowata, chloroform, salvia i kilka innych dziwnych substancji.

Podobno "Polacy są tak agresywni, dlatego, że nie ma słońca" - coś w tym jest bo ilekroć przychodzi jesień nachodzi mnie wielka chandra. Co roku coraz mocniej czuję, że kolejnej zimy w naszym klimacie nie przetrzymam.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.

  • Benzydamina

Substancja: BXM 3 razy (450:1000 x2, 600:1000) DXM:Benzydamina


Set & settins: Niemal idealne, sam w domu, noc, brak internetu dzieki któremu mogłem poznać jak romantycy zastepowali sobie pragnienie kontaktu z innymi ludzmi o tym później


Co z tego wynika: sporo smiesznych, duzo interesujacych i całe mnóstwo dziwnych rzeczy


Trip report: Żaden trip report opis obserwacji ułożonych w kategoriach





Ok zaczynamy!




randomness