Dealerzy z Łodzi zatrzymani.

Były reprezentant Polski w rugby okazał się dealerem narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

rmf.fm 15.02.2001

Odsłony

2597
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Łodzi zatrzymali dwóch dealerów narkotyków - byłego reprezentanta Polski w rugby 22-letniego Marcina J. i starszego o siedem lat Tomasza L. U obu mężczyzn znaleziono prawie kilogram holenderskiej marihuany i haszyszu. "Mężczyzn zatrzymano we wtorek w mieszkaniu przy ul. Ziołowej w Łodzi, gdzie policjanci zorganizowali zasadzkę. W mieszkaniu znaleziono pół kilograma narkotyków, przy Marcinie J. 70 gramów marihuany, a w jego mieszkaniu kolejne 310 gramów" - powiedział nadkomisarz Witold Kozicki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Według policji, Tomasz L. to jeden z członków rozbitej we wrześniu ubiegłego roku grupy handlarzy i przemytników narkotyków z Holandii do Polski. Zatrzymano wówczas sześć osób, zarekwirowano ponad 3 kg różnych narkotyków. O powiązaniach ze zlikwidowaną grupą ma świadczyć m.in. pochodzenie ujawnionej marihuany oraz fakt, że Tomasz L. jeździł samochodem należącym do aresztowanego szefa grupy, swego imiennika, 25-letniego Tomasza L. pseudonim "Siwy".

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)

 Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW. 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie nastawiona, zmęczona po nocy. Wolne mieszkanie, 3 szalone przyjaciółki (J, M, T).

Trochę o tym skąd wziął się pomysł na zażycie tej substancji:

Jako nastolatka lubiłam eksperymentować ze wszytskim - alkohol, tytoń i leki. Lubiłam przedawkowywać leki, szukałam w internecie coraz ciekawszych efektów, aż natrafiłam na Antidol. Poczytałam dużo o kodeinie, a akurat miała przyjechać moja najlepsza przyjaciółka T. Świetna okazja jako że, obie szalone to postanowiłyśmy spróbować. 

I tu przechodzimy do zakupu preparatu:

  • Benzydamina

Nazwa substancji i dawka: Chlorowodorek benzydaminy, 750mg

Króliki doświadczalne: CAR,MTF

Doświadczenia: Salvia Divinorum, Marihuana, Haszysz, DXM, Ecstazy, Gałka Muszkatowa, Tatarak, Benzylopiperazyna, Benzydamina.

15 października 2009, dochodzi godzina 18:00. Rodzi się pomysł na spróbowanie benzydaminy.

  • Szałwia Wieszcza

S&s, dawkowanie w TR

Działa!

Pierwsza próba - zdaje się - jak i dwie kolejne rozpoczynały się w kuchni; paliłem z metalowego kranu odpalając od palnika kuchenki gazowej, a towarzyszył mi G.P.

Na początek zwyczajny susz. Już nabite i to sporo. Zadziała? W końcu to tylko susz - za pierwszym razem może nie podziałać, wcale się nie zdziwie.