REKLAMA




Dawał relację sprzed plantacji konopi. Aż tu nagle… [video]

Taka tam ciekawostka ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Marta Kwiatkowska

Odsłony

317

Dziennikarz lokalnej stacji telewizyjnej z Kent spokojnie informował swoich widzów o tym, że w małej wiosce niedaleko Herne Bay miejscowa policja znalazła 88 krzaków marihuany w chacie pokrytej strzechą.

Relacja pewnie przeszłaby niezauważona, gdyby nie fakt, że za jego plecami rozegrała się zupełnie niezrozumiała dla widzów sytuacja. Z domu, w którym zabezpieczono krzaki marihuany, wyszedł młody mężczyzna z donicą w dłoni.

"Gdy zauważył kamerę i nadającego na żywo dziennikarza, zaczął uciekać" - informuje The Sun.

Dziennikarz Cameron Tucker zachował zimną krew i dokończył relację. Teraz policja z Kent, która zobaczyła nagranie, zastanawia się, dlaczego młody człowiek salwował się ucieczką i jaki gatunek rośliny wynosił z farmy.

Oceń treść:

Brak głosów