CBŚP rozbiło grupę przestępczą przemycającą marihuanę w warzywach

Zorganizowany gang działał na terenie Hiszpanii, a jego liderem był Polak, który kierował przestępczą strukturą poprzez sieć swoich ludzi. Do zatrzymań doszło w hiszpańskiej prowincji Walencja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka

Odsłony

649

Międzynarodową grupę przestępczą, która na ogromną skalę produkowała marihuanę i przerzucała ją w transportach warzyw, rozbiły we wspólnej operacji polska i hiszpańska policja. W Hiszpanii wpadło kilkanaście osób.

Zorganizowany gang działał na terenie Hiszpanii, a jego liderem był Polak, który kierował przestępczą strukturą poprzez sieć swoich ludzi. Do zatrzymań doszło w hiszpańskiej prowincji Walencja. W efekcie policyjnej akcji, prowadzonej we współpracy z Europolem, wpadło 13 osób, w tym pięciu Polaków, Hiszpanie, Czech oraz Marokańczyk.

- Funkcjonariusze zlikwidowali siedem plantacji marihuany oraz skonfiskowali 159 kilogramów gotowego narkotyku. Odzyskali również dwa skradzione samochody – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji, którego funkcjonariusze brali udział w rozpracowaniu grupy i zatrzymaniach.

Gang, w którym wspólne nielegalne interesy połączyły ludzi kilku narodowości na ogromną skalę produkował, przemycał i wprowadzał do obrotu narkotyki. Innym obszarem jego działalności były kradzieże samochodów, ich późniejsza legalizacja i sprzedaż.

Jak ustalili policjanci członkowie grupy kupowali narkotyki od Hiszpanów, po czym sprzedawali je głównie w Polsce oraz w Niemczech.

- Grupa także magazynowała i uprawiała marihuanę w willach, które były pod ścisłą kontrolą, wyposażone w odpowiednie instalacje gwarantujące wzrost sadzonek, ale również w wiele zabezpieczeń, w tym systemy kamer – opowiada Agnieszka Hamelusz.

Członkowie gangu rekrutujący się z Polski nie tylko uprawiali marihuanę, ale i pakowali ją próżniowo po to, żeby ukryć jej zapach. Szczelne pakiety miały również ułatwić późniejsze ukrycie narkotyków w transportach przewożonych warzyw.

Przestępczą organizacją – jak twierdzą policjanci – dowodził Polak, który rozdzielał zadania i decydował o podziale zysków. Kierował grupą poprzez hiszpańskich „poruczników” - jak ich określano. Jeden z takich podwładnych odpowiadał za zakup narkotyków, inni mieli dbać o wynajem oraz utrzymanie willi, w których uprawiano marihuanę. Kolejni zajmowali się końcowym elementem nielegalnego interesu, czyli sprzedażą narkotyków za granicą. Część transportów trafiała na polski rynek, pozostałe jechały dalej, do Niemiec.
Oprócz tej działalności, należący do gangu z ulic i parkingów w Hiszpanii kradli samochody, które następnie sprzedawali w Polsce.

Właśnie pod kątem kradzieży aut tę międzynarodową grupę rozpracowywali funkcjonariusze z krakowskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji. Ustalili, że skradzione za granicą pojazdy miały fałszowane elementy identyfikacyjne, a po wyposażeniu w nowe dokumenty, były wystawiane do sprzedaży w Polsce.

- W kraju policjanci odzyskali 38 samochodów skradzionych w Hiszpanii. Zostały one sprzedane Polakom, którzy nie znali źródeł ich pochodzenia – mówi Agnieszka Hamelusz.

Ponad połowa – siedmiu z 13 zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych na pół roku.W akcji rozbicia grupy wzięła udział „armia” policjantów – z Walencji i Saragossy oraz komisariatów z miejscowości Torrente, Onteniente i Xativa. Z polskiej strony w zatrzymaniach uczestniczyli policjanci CBŚP.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & Settings - wygodny i bezprzypałowy pokoik ziomka (nazwijmy go dr.Joint, czemu? bo tak), zimowy wieczór 2009, nastrój hmm.. miedzy nami naajs, osobno? oboje podłamani, liczyliśmy na fazę ale.. nie na aż taką.

Dawkowanie - paczka Aco (30 tabsów) po 15 na łeb, 225mg, moja waga coś ok. 55kg, dr.Joint trochę więcej, aplikowane po 5 co hmm ok 2min. bo ziomka korciło :D

Wiek i doświadczenie - oboje po 15 lat, doświadczenie - DXM kilka razy (małe dawki) marihuana, alko, tytoń. Aco popijane wodą.

  • Benzydamina

Set & Setting - Góry pod osłoną nocy, deszczu i mgły. Drewniana chatka, postawiona nieopodal wejścia do przepięknego lasu.

Substancja (podaję konfigurację znajomych, co by przybliżyć sytuację):
Ja - Benzydamina (3 saszety Tantuma) + Duposraczokanabinoid
* - 5g nasion powoju + 450mg DXM
* - 15g nasion powoju
* - ~3g nasion powoju
* - 15g nasion powoju + 150mg DXM
* - 10g nasion powoju

Wiek: 19 lat.

  • 2C-P
  • Tripraport

spotkanie ze zdołowanym znajomym, z którym znamy się jak stare konie. Chęć otwarcia się na niecodzienność, wyabstrahowanie się z zelżałych wglądów. Całość tripa: bezpiecznie mieszkanie, dobra muzyka, park nocą.

Shulgin pisał, że 8 mg to mało, że się wymęczył fizycznie, ale zaskoczony był łatwością komunikacji z drugą osobą w trakcie tripa. Z grubsza potwierdzam.

Spotkaliśmy się wieczorem, zrobiliśmy zakupy, w tym jakiś nabiał na czas "po". Od znajomego dostaliśmy wcześniej 32 mg 2-CP. Proszek w domu rozpuściliśmy zgodnie z regułami sztuki w małej wódeczce, podzieliliśmy na pół, i znów na pół, co dawało 8 mg w ćwiartce płynu (nie w ćwierce wódki, bo nie chcieliśmy się najebać, tylko w jednej czwartej tego, co było, a było jakieś 100 ml). W smaku wódka oczywiście obrzydliwa.

  • Heimia salicifolia
  • Inne
  • Leonotis leonurus (wild dagga)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Wręcz tęczowe.

No nie wiem co się dzieje. To jest ostra deliryczno-aresywna-konopnicko-dziwna filozoficzna faza!

Narracja.

Przeskok.

 

Co było wczoraj?

15:00 (Czas będę podawał w dużym przybliżeniu, nie zwracałem nań uwagi)- Ego wraca ze szkoły i widzi paczkę do niego na stole. Stwierdza, że to jego "Kompozycja z natury" zamówione w necie. Co tu się odkurwia? Ostrymi dopalaczami pewno tę mieszankę kropią.

randomness