CBŚP rozbiło grupę przestępczą przemycającą marihuanę w warzywach

Zorganizowany gang działał na terenie Hiszpanii, a jego liderem był Polak, który kierował przestępczą strukturą poprzez sieć swoich ludzi. Do zatrzymań doszło w hiszpańskiej prowincji Walencja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka

Odsłony

695

Międzynarodową grupę przestępczą, która na ogromną skalę produkowała marihuanę i przerzucała ją w transportach warzyw, rozbiły we wspólnej operacji polska i hiszpańska policja. W Hiszpanii wpadło kilkanaście osób.

Zorganizowany gang działał na terenie Hiszpanii, a jego liderem był Polak, który kierował przestępczą strukturą poprzez sieć swoich ludzi. Do zatrzymań doszło w hiszpańskiej prowincji Walencja. W efekcie policyjnej akcji, prowadzonej we współpracy z Europolem, wpadło 13 osób, w tym pięciu Polaków, Hiszpanie, Czech oraz Marokańczyk.

- Funkcjonariusze zlikwidowali siedem plantacji marihuany oraz skonfiskowali 159 kilogramów gotowego narkotyku. Odzyskali również dwa skradzione samochody – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji, którego funkcjonariusze brali udział w rozpracowaniu grupy i zatrzymaniach.

Gang, w którym wspólne nielegalne interesy połączyły ludzi kilku narodowości na ogromną skalę produkował, przemycał i wprowadzał do obrotu narkotyki. Innym obszarem jego działalności były kradzieże samochodów, ich późniejsza legalizacja i sprzedaż.

Jak ustalili policjanci członkowie grupy kupowali narkotyki od Hiszpanów, po czym sprzedawali je głównie w Polsce oraz w Niemczech.

- Grupa także magazynowała i uprawiała marihuanę w willach, które były pod ścisłą kontrolą, wyposażone w odpowiednie instalacje gwarantujące wzrost sadzonek, ale również w wiele zabezpieczeń, w tym systemy kamer – opowiada Agnieszka Hamelusz.

Członkowie gangu rekrutujący się z Polski nie tylko uprawiali marihuanę, ale i pakowali ją próżniowo po to, żeby ukryć jej zapach. Szczelne pakiety miały również ułatwić późniejsze ukrycie narkotyków w transportach przewożonych warzyw.

Przestępczą organizacją – jak twierdzą policjanci – dowodził Polak, który rozdzielał zadania i decydował o podziale zysków. Kierował grupą poprzez hiszpańskich „poruczników” - jak ich określano. Jeden z takich podwładnych odpowiadał za zakup narkotyków, inni mieli dbać o wynajem oraz utrzymanie willi, w których uprawiano marihuanę. Kolejni zajmowali się końcowym elementem nielegalnego interesu, czyli sprzedażą narkotyków za granicą. Część transportów trafiała na polski rynek, pozostałe jechały dalej, do Niemiec.
Oprócz tej działalności, należący do gangu z ulic i parkingów w Hiszpanii kradli samochody, które następnie sprzedawali w Polsce.

Właśnie pod kątem kradzieży aut tę międzynarodową grupę rozpracowywali funkcjonariusze z krakowskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji. Ustalili, że skradzione za granicą pojazdy miały fałszowane elementy identyfikacyjne, a po wyposażeniu w nowe dokumenty, były wystawiane do sprzedaży w Polsce.

- W kraju policjanci odzyskali 38 samochodów skradzionych w Hiszpanii. Zostały one sprzedane Polakom, którzy nie znali źródeł ich pochodzenia – mówi Agnieszka Hamelusz.

Ponad połowa – siedmiu z 13 zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych na pół roku.W akcji rozbicia grupy wzięła udział „armia” policjantów – z Walencji i Saragossy oraz komisariatów z miejscowości Torrente, Onteniente i Xativa. Z polskiej strony w zatrzymaniach uczestniczyli policjanci CBŚP.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz 

  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

Świeżo po pracy na 2 zmianie, dobrze nastawiony na substancję i cały wieczór u znajomych

Cześć!

Jestem tutaj nowy i od razu wlecę z grubej rury hahah.

Opis tripa będzie dosyć krótki, bardziej chodzi mi o odpowiedź z waszej strony na jego końcu. :)

Kilka tygodni temu pierwszy raz zażyłem ectasy początkowo pigułkę 120mg i po jakiś 40minutach drugą, taką samą, faza była na maxa przyjemna, pierwszy raz miałem taki "zastrzyk" serotoniny no i nie miałem żadnych efektów ubocznych, tylko delikatnie latała mi szczęka(mam 20lat, ponad 180cm wzrostu i około 75kg) (wcześniej miałem do czynienia tylko z thc i grzybami)

  • MDMA (Ecstasy)

Data: 23 listopada 1999 02:10



(nazwiska zmieniono, miejsca wycieto, daty zaponiano, fakty itd)



pigula: Mitsubishi


kolorek: jasnokremowy


wymiary; gr-5mm sr-8mm


obrazek: 1 str. logo mitsuishi


2 str. linia podzialu


smak: gorzki


zrodlo: 3miasto


cena: 30 pln/szt



  • Szałwia Wieszcza



wiek:
26



doświadczenia:
MJ od 7-8 lat(pewnie juz z tona uzbierała by się w róznych formach - budynie,nalewki,ciasta itp)XTC duuuzo,SPD kiedyś dużo teraz wogóle,LSD ok 20-30razy(papiery i kryształy),grzyby-łysiczki,kołpaczki,mexicana ze smartshopów w NL,muchomory,bieluń(1 jedyny raz),pokrzyk,cała fura leków-od tramalu po haloperidol,syntetyczna meskalina,kava-kava,eter,kokaina,crack, opium własnej produkcji i jeszcze różne inne experymenty....: )