CBŚP rozbiło grupę przestępczą przemycającą marihuanę w warzywach

Zorganizowany gang działał na terenie Hiszpanii, a jego liderem był Polak, który kierował przestępczą strukturą poprzez sieć swoich ludzi. Do zatrzymań doszło w hiszpańskiej prowincji Walencja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka

Odsłony

627

Międzynarodową grupę przestępczą, która na ogromną skalę produkowała marihuanę i przerzucała ją w transportach warzyw, rozbiły we wspólnej operacji polska i hiszpańska policja. W Hiszpanii wpadło kilkanaście osób.

Zorganizowany gang działał na terenie Hiszpanii, a jego liderem był Polak, który kierował przestępczą strukturą poprzez sieć swoich ludzi. Do zatrzymań doszło w hiszpańskiej prowincji Walencja. W efekcie policyjnej akcji, prowadzonej we współpracy z Europolem, wpadło 13 osób, w tym pięciu Polaków, Hiszpanie, Czech oraz Marokańczyk.

- Funkcjonariusze zlikwidowali siedem plantacji marihuany oraz skonfiskowali 159 kilogramów gotowego narkotyku. Odzyskali również dwa skradzione samochody – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji, którego funkcjonariusze brali udział w rozpracowaniu grupy i zatrzymaniach.

Gang, w którym wspólne nielegalne interesy połączyły ludzi kilku narodowości na ogromną skalę produkował, przemycał i wprowadzał do obrotu narkotyki. Innym obszarem jego działalności były kradzieże samochodów, ich późniejsza legalizacja i sprzedaż.

Jak ustalili policjanci członkowie grupy kupowali narkotyki od Hiszpanów, po czym sprzedawali je głównie w Polsce oraz w Niemczech.

- Grupa także magazynowała i uprawiała marihuanę w willach, które były pod ścisłą kontrolą, wyposażone w odpowiednie instalacje gwarantujące wzrost sadzonek, ale również w wiele zabezpieczeń, w tym systemy kamer – opowiada Agnieszka Hamelusz.

Członkowie gangu rekrutujący się z Polski nie tylko uprawiali marihuanę, ale i pakowali ją próżniowo po to, żeby ukryć jej zapach. Szczelne pakiety miały również ułatwić późniejsze ukrycie narkotyków w transportach przewożonych warzyw.

Przestępczą organizacją – jak twierdzą policjanci – dowodził Polak, który rozdzielał zadania i decydował o podziale zysków. Kierował grupą poprzez hiszpańskich „poruczników” - jak ich określano. Jeden z takich podwładnych odpowiadał za zakup narkotyków, inni mieli dbać o wynajem oraz utrzymanie willi, w których uprawiano marihuanę. Kolejni zajmowali się końcowym elementem nielegalnego interesu, czyli sprzedażą narkotyków za granicą. Część transportów trafiała na polski rynek, pozostałe jechały dalej, do Niemiec.
Oprócz tej działalności, należący do gangu z ulic i parkingów w Hiszpanii kradli samochody, które następnie sprzedawali w Polsce.

Właśnie pod kątem kradzieży aut tę międzynarodową grupę rozpracowywali funkcjonariusze z krakowskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji. Ustalili, że skradzione za granicą pojazdy miały fałszowane elementy identyfikacyjne, a po wyposażeniu w nowe dokumenty, były wystawiane do sprzedaży w Polsce.

- W kraju policjanci odzyskali 38 samochodów skradzionych w Hiszpanii. Zostały one sprzedane Polakom, którzy nie znali źródeł ich pochodzenia – mówi Agnieszka Hamelusz.

Ponad połowa – siedmiu z 13 zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych na pół roku.W akcji rozbicia grupy wzięła udział „armia” policjantów – z Walencji i Saragossy oraz komisariatów z miejscowości Torrente, Onteniente i Xativa. Z polskiej strony w zatrzymaniach uczestniczyli policjanci CBŚP.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & Settings: Właściwie żadne... Byłem chory i leżakowałem w łóżku z ciekawości zapodałem 450[mg]DXM i czekałem co będzie dalej ...

Substancja: 450 dxm.

Exp: Marihuana, Gałka muszkatołowa, Dekstrometorfan, Aviomarin

Waga i wiek: 21 lat, 60kg

TR:

Pierwszy kontakt z DXM, bardzo bardzo spontaniczny, co ma swoje plusy i minusy... miałem dużo szczęścia - bo nic w życiu nie przygotuje nas na takie wrażenia i taki stan świadomości jaki niesie ze Sobą Dekster.

  • 2C-E
  • Marihuana
  • Miks
  • Powoje

wielka chęć na doświadczenie psychodeliczne, pozytywny nastrój, początek lata, upał i żar lejący się z nieba, namiot a w namiocie coś około 35 stopni C.

Był piękny i gorący czerwcowy dzień, a ja od samego rana czułem, że będzie on niezwykły jako że zamierzałem zapodać niezwykłego miksa. Tak pięknej pogody szkoda było marnować na tripowanie w domu, a dzień wcześniej postanowiłem, że jeśli pogoda dopisze, to wybiore się pod namiot na  polanę pod lasem( oddaloną ok 2 km od miasta, w którym mieszkam), więc jak zaplanowałem tak też uczyniłem.

  • Zolpidem


nazwa substancji: Stilnox (2 tabletki) + afobam (chyba 2mg, nie pamietam

pamiec siadla) + Imovane (jendna tabsa)



No wiec juz pare razy wczesniej probowalem "slawnego" stilnoxu, ale w

dawkach 1 tabsa co godzine. dochodzilo nawet do 5 tablet dziennie ale

zadnych wyraznych efektow poza uspokojeniem i sennoscia.


  • Dimenhydrynat


O aviatorze: mężczyzna, 22 lata, 76 kg, 188 cm, blondyn, niebieskie oczy i takie tam...

Poprzednie loty: Marry Jane (znamy się od 7 lat), grzyby (1 raz), gałka muszkatołowa (1 raz)

Środek podróży: Aviomarin - 20 tabletek (wyprodukowane w Krakowie).

Warunki lotu: Ponieważ zostało mi już tylko kilka dni wakacji (wrzesień 2004), postanowiłem sobie zaszaleć i sprawdzić jak działa aviomarin w ilościach ponadprzeciętnych.


Odprawa

randomness