​CBŚ przechwyciło nietypową paczkę z Iranu

Zarzut przemytu znacznych ilości narkotyków usłyszał 44-letni odbiorca wysłanych z Iranu perskich dywanów, w których ukryto 15 kg czystej heroiny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Niezależna.pl

Odsłony

217

Zarzut przemytu znacznych ilości narkotyków usłyszał 44-letni odbiorca wysłanych z Iranu perskich dywanów, w których ukryto 15 kg czystej heroiny. Zatrzymany w wyniku wspólnej akcji policjantów CBŚ i celników mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.

"Narkotyki były wszyte w trzy perskie dywany wysłane do Polski z Iranu. Funkcjonariusze CBŚ szacują, że zabezpieczone środki odurzające mogły być warte na czarnym rynku ponad 15 milionów złotych"
- powiedział rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski.

Każdy z dywanów zawierał około 5 kilogramów czystej heroiny, która w specjalny sposób została umieszczona w materiale.

"Była to niespotykana do tej pory próba przemytu środków odurzających do naszego kraju. Heroina była umieszczona w plastikowych rurkach, a te z kolei maszynowo wszyte w strukturę dywanu"
- wyjaśnił rzecznik KGP.

Zatrzymano 44-letniego Andrzeja P., który był odbiorcą przesyłki z Iranu. Mężczyzna usłyszał w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zarzut przemytu znacznych ilości narkotyków, za co grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu P. został aresztowany na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Nazwa substancji: Kodeina (lek Neoazarina – tabl)

Doświadczenie: niezbyt wiolkie: głównie: dxm, tramadol, tusippect i inne...

Dawka: doustnie 400mg (40 tabl po 10mg)


  • Bad trip
  • Marihuana

Nas

raport usunięty z obawy przed inwigilacją

  • Marihuana

Zaczęło się wszystko o godzinie 18:30 kiedy spotkałem się z kolesiem który miał dla mnie workeczek białego i woreczek zielonego. Spodziewałem się fajnej jazdy bo koleś zawsze ma fajny materiał, ale wszystko i tak przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak przy okazji to powiem jeszcze, że praktycznie wszystkie osoby biorące udział w tej jeździe miały około dwóch tygodni przerwy w paleniu (bo nie liczę świństwa z wrocławskiej Bramy Oławskiej czy Samego życia).