Poniedziałek ( 7.06.99 ) był pierwszym z serii pięciu dni,które spędziłem razem z moją klasą w Zakopanem.

Wczoraj policjanci z KWP w Bydgoszczy przejęli ponad kilogram "najprawdopodobniej narkotyków". O tym jakie zarzuty i kto usłyszy zdecyduje materiał dowodowy.
O tym jakie zarzuty i kto usłyszy zdecyduje materiał dowodowy. Wczoraj policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy przejęli ponad kilogram najprawdopodobniej narkotyków. Do policyjnego aresztu trafiło dwóch bydgoszczan.
Policjanci Wydziału Kryminalnego zdobyli informację, że bydgoszczanin może mieć związek z handlem narkotykami. Wczoraj (17.01.2017r.) po południu zauważyli mężczyznę (25l.) jak jechał mercedesem. Postanowili go zatrzymać. Wszystko odbyło się dynamicznie i sprawnie na ulicy Widok w Bydgoszczy. Tam policyjne radiowozy zmusiły kierowcę mercedesa do zatrzymania się. Mężczyzna szybko został obezwładniony.
Podczas przeszukania auta policjanci znaleźli w foliowej reklamówce zielony susz. Jego wygląd i zapach wskazywał, że może to być marihuana.
Dalsze czynności wykonywane przez kryminalnych pozwoliły na ustalenie i przeszukanie jednego z mieszkań na Szwederowie. Tam u 23-latka zabezpieczono biały proszek, który może być amfetaminą. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli także gotówkę – ponad 12 tys. złotych.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Ponad kilogram zabezpieczonych substancji trafił do policyjnego laboratorium na badania. Trwa gromadzenie materiału dowodowego oraz przesłuchania zatrzymanych. Czynności w tej sprawie wykonuja policjanci w komisariatu Bydgoszcz-Błonie. Po ich zakończeniu materiały tej sprawy trafią do prokuratury, gdzie zapadnie ostateczna decyzja o tym kto i jakie zarzuty usłyszy.
Poniedziałek ( 7.06.99 ) był pierwszym z serii pięciu dni,które spędziłem razem z moją klasą w Zakopanem.
Substancja: 2C-E ( 2,5-dimetoksy-4-etylofenetylamina )
Dawka: 15 mg
Doświadczenie w fenetylaminach: XTC, amfetamina, DOI, 2C-I, 2C-T- 2, San Pedro.
jesienny wieczór ze znajomymi, w domu i w mieście, trzeźwy przewodnik.
Jesień 1996 – to były czasy! Papierek załatwił mi Marcin, mój kumpel z liceum – po prostu wszedł do pierwszej lepszej szulerni przy Piotrkowskiej i wróciwszy po chwili, nie kryjąc się specjalnie, wręczył mi dilerkę z kartonikiem. W akademiku czekał na mnie Witek, znajomy mojej dziewczyny oraz Luke, doświadczony podróżnik, który miał nas (samemu będąc trzeźwym) prowadzić w pierwszą podróż. Podkreślam jeszcze raz – był to jeden kartonik, więc wszystko co stało się potem było efektem działania połowy dawki!
Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.
Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.
Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.
Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.