Zachowana oryginalna pisownia, fatalny styl ukazujący rozkojarzenie myślowe i brak spójności (proszę porównać jakość z innymi TR), 2h po odzyskaniu świadomości. Raport, pomimo totalnej sieczki w głowie - napisał się sam. A brzmiał on tak...
Wczoraj policjanci z KWP w Bydgoszczy przejęli ponad kilogram "najprawdopodobniej narkotyków". O tym jakie zarzuty i kto usłyszy zdecyduje materiał dowodowy.
O tym jakie zarzuty i kto usłyszy zdecyduje materiał dowodowy. Wczoraj policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy przejęli ponad kilogram najprawdopodobniej narkotyków. Do policyjnego aresztu trafiło dwóch bydgoszczan.
Policjanci Wydziału Kryminalnego zdobyli informację, że bydgoszczanin może mieć związek z handlem narkotykami. Wczoraj (17.01.2017r.) po południu zauważyli mężczyznę (25l.) jak jechał mercedesem. Postanowili go zatrzymać. Wszystko odbyło się dynamicznie i sprawnie na ulicy Widok w Bydgoszczy. Tam policyjne radiowozy zmusiły kierowcę mercedesa do zatrzymania się. Mężczyzna szybko został obezwładniony.
Podczas przeszukania auta policjanci znaleźli w foliowej reklamówce zielony susz. Jego wygląd i zapach wskazywał, że może to być marihuana.
Dalsze czynności wykonywane przez kryminalnych pozwoliły na ustalenie i przeszukanie jednego z mieszkań na Szwederowie. Tam u 23-latka zabezpieczono biały proszek, który może być amfetaminą. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli także gotówkę – ponad 12 tys. złotych.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Ponad kilogram zabezpieczonych substancji trafił do policyjnego laboratorium na badania. Trwa gromadzenie materiału dowodowego oraz przesłuchania zatrzymanych. Czynności w tej sprawie wykonuja policjanci w komisariatu Bydgoszcz-Błonie. Po ich zakończeniu materiały tej sprawy trafią do prokuratury, gdzie zapadnie ostateczna decyzja o tym kto i jakie zarzuty usłyszy.
Samotny wieczorek w domu. Nic nie zwiastowało masakry.
Zachowana oryginalna pisownia, fatalny styl ukazujący rozkojarzenie myślowe i brak spójności (proszę porównać jakość z innymi TR), 2h po odzyskaniu świadomości. Raport, pomimo totalnej sieczki w głowie - napisał się sam. A brzmiał on tak...
Set: Dobry, chęć przeżycia czegoś nowego Setting: Mieszkanie, Wolny czas, Słoneczne czerwcowe popołudnie
Chciałem się z wami podzielić moim bad tripem, gdyż liczę na porady co zrobiłem nie tak.
Nie lubię skreślać używek, i chciałbym spróbować jeszcze raz ale coś muszę zmienić i liczę na waszą pomoc w komentarzach.
Wstałem rano z nastawieniem, że dzisiaj przeżyje coś super, nie mam dużego doświadczenia z psychodelikami, ale nastawienie było bardzo dobre, oczekiwałem takiego kwasu tylko, że na wolno.
Set: Z grupką bliskich znajomych pojechaliśmy do innego miasta na zaproszenie naszego kolegi - wiadomo było tyle że impreza będzie gruba więc poziom ekscytacji też był gruby, nastawieni byliśmy na klasyczną imprezę z wódką i tańczeniem (chociaż w głębi ducha coś przeczuwałem). Setting : późny sierpień, bardzo ciepło, prywatna impreza w lesie na totalnym odludziu. Kulturka i ludzie mimo że w większości mi nieznani to "sami swoi".
Koło godziny 21 zajechaliśmy na miejsce imprezy. Powitał nas niesamowity widok – noc, lampki choinkowe lekko rozświetlają densflor, leżaczki, stanowisko dj z poważnymi kolumnami i bardzo dużo osób (może z 70)
Zaczęło się dość drętwo, mam fobie społeczne i boję się grup nieznajomych mi ludzi zatem nie od razu się dobrze bawiłem – po trzech piwkach jednak się atmosfera wyluzowała, tak samo jak wyluzowały się języki, była muzyczka, było milutko.
Tu wspomnę że muzyka gra ogromną rolę w moim życiu i jestem na nią bardzo wrażliwy.
(TR napisany głównie dla ludzi, którzy chcą spróbować tetrazepamu. Jeśli szukasz niestworzonych opowieści o podróżach wgłąb umysłu, to nie tu.)
Wiek: 17 lat
Waga: 70kg
S&S: wolny dom, mały wkurw, postanowiłem się zrelaksować.
Substancje: 50+50mg tetrazepamu, 300mg kodeiny, trochę whisky
Doświadczenie: alkohol (dużo), kodeina, dxm, efedryna, marihuana, papierosy nałogowo