Nazwa: Benzydamina (Tantum Rosa)
Poziom doświadczenia: Pierwszy raz
Dawka, metoda zażycia : 4 saszetki (po dwie na łebka); doustnie
“Set & setting” : dom, kolo 16:30
Osoby: 1. 95 kg 195 cm wzrostu (autor)
2. 70 kg 187 cm wzrostu (kumpel)
Bułgarscy celnicy przejęli rekordową w ostatnich latach partię 423,2 kg heroiny o wartości 36,5 mln euro - poinformowały bułgarskie władze.
Bułgarscy celnicy przejęli rekordową w ostatnich latach partię 423,2 kg heroiny o wartości 36,5 mln euro - poinformowały bułgarskie władze.
Według prokuratora naczelnego Sotira Cacarowa to największa ilość narkotyku przejęta w jednym pojeździe.
Narkotyk pochodził z Iranu. Jak ustaliła policja bułgarska, wwieziono go do Bułgarii 17 maja w irańskiej ciężarówce. Następnie został przeładowany na bułgarską, aby nie budzić podejrzeń celników.
Kierowca drugiego pojazdu jest Bułgarem. Jego pojazd z przyczepą zatrzymano do szczegółowej kontroli na przejściu z Rumunię Widin-Calafat. Narkotyk był przeznaczony na rynek Holandii.
Według szefa służb operacyjnych MSW Mładena Marinowa przejęta heroina odznacza się wysokim stopniem czystości, toteż eksperci wysoko ocenili jej wartość.
To druga w ciągu miesiąca duża partia pochodzącej z Iranu heroiny, którą zatrzymano na bułgarskiej granicy. 24 kwietnia na największym przejściu granicznym z Turcją Kapitan Andreewo przejęto 214 kg heroiny o wartości ok. 7 mln euro. Transportujący narkotyk pojazd na irańskiej rejestracji według dokumentów udawał się do Polski.
Przez Turcję i Bułgarię przebiega tzw. bałkański szlak narkotykowy z Bliskiego Wschodu do Europy Zachodniej.
Nazwa: Benzydamina (Tantum Rosa)
Poziom doświadczenia: Pierwszy raz
Dawka, metoda zażycia : 4 saszetki (po dwie na łebka); doustnie
“Set & setting” : dom, kolo 16:30
Osoby: 1. 95 kg 195 cm wzrostu (autor)
2. 70 kg 187 cm wzrostu (kumpel)
Set: Dobrze wyspany, podekscytowany na myśl o pierwszym tego typu tripie. W dobrym humorze. Setting: Na początku pobliski las, łąki i polany z trójką znajomych. Później mój pokój i 5tka znajomych.
14:00 Jemy. Niezdarnie wsypuje zawartość narkotorby - połowa pod język, druga na wargę. Koniec końców udało się nic nie zmarnować. X zrobiła to dużo sprawniej.
14:05 Docieramy na naszą docelową łąkę. Siedzimy na słońcu i palimy szlugi.
Będę mówił o grzybach halucynogennych , które to
występują pod nazwą łysiczka lancetowata (psilocybe
semilanceta ) , bo z innymi do czynienia nie miałem
, a wszelkie treści zawarte w tej retrospektywie są
oczywiście bardzo indywidualne i wielce subiektywne
, więc proszę o odpowiedni dystans . Z innymi
substancjami psychoaktywnymi również miałem do
czynienie , ale zostawmy je na inne okazję , gdy to
słodkość lenistwa za bardzo mnie znudzi i będę się
Piękne majowe popołudnie.
Słowa wstępu są zbędnę, jakieś grubsze rozkminy napiszę w raporcie odnośnie pierwszego razu z psychodelikiem. Ten trip budzi we mnie kontrowersje po dzień dzisiejszy.
19:00 Wale z kumplem po 1 kartoniku 25B-NBOMe. Kumpel który ze mna tripuje to K. Razem z nami idą dodatkowe 3 osoby(2 kumpli i koleżanka), maja zamiar pić alkohol i troche palić mj. Siedzimy na polance na obrzerzach miasta. Jeden z "trzeźwych" kolegów przygrywa na gitarce. Jest ogólnie piekny majowy wieczór. Podziwiamy zachód słońca i piękne czerwono-pomarańczowe chmurki.