Britney brała kokainę

Po raz pierwszy piosenkarka przyznała się, że lubi alkohol oraz że próbowała kokainy. Szczerze opowiedziała też o ciężkich chwilach po rozstaniu z Justinem Timberlakiem i o innych mężczyznach, z którymi się spotykała

Anonim

Kategorie

Źródło

Gala, nr 29

Odsłony

5874
Kiedy cztery miesiące temu magazyn STAR opublikował informację, że w toalecie jednego z klubów w Miami Britney została przyłapana na braniu kokainy, piosenkarka oświadczyła, że z wydawcą gazety spotka się w sądzie. Nie zdecydowała się jednak na proces, ale na szczere wyznanie. - Tak, próbowałam narkotyków. Dziś uważam, że to był błąd - powiedziała.

Pisano też, że Britney bez opamiętania pali papierosy, pije za dużo alkoholu, a potem wszczyna burdy w barach. Co ona na to? - Oczywiście zdarzały się takie ranki, kiedy budziłam się i myślałam: Ooo, to była naprawdę szalona noc. Szczególnie że abym się upiła, wystarczą mi dwa drinki. Nie widzę w tym jednak nic złego. Jak wszyscy w moim wieku lubię się zabawić. Ale gdybym choć w połowie była taką imprezowiczką, jak sądzą niektórzy, na pewno nie siedziałabym tu dzisiaj - dodaje piosenkarka.

Britney próbowała też wyjaśnić okoliczności swego rozstania z Justinem Timberlakiem. Zaprzeczyła, jakoby powodem do zerwania była jej zdrada, jak to Justin przedstawił w piosence CRY ME A RIVER. - Mieliśmy dla siebie zbyt mało czasu. A po naszym rozstaniu załamałam się. Minęło wiele miesięcy, zanim się z tego otrząsnęłam - mówi. I dodaje: - Justin był moją pierwszą, wielką miłością. Zawsze będę go kochać. Czasem bardzo mi go brakuje. Mimo plotek, jakie pojawiają się na temat ich potajemnych spotkań, Britney twierdzi, że powrót do Justina nie jest możliwy. - Zbyt wiele między nami się popsuło. Nie byłoby nam tak dobrze jak kiedyś. I chociaż może się to wydać dziwne, jestem szczęśliwa, będąc sama. W tej chwili nie potrzebuję chłopaka - mówi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mastah killa (niezweryfikowany)
zawsze sie zarzekala ze nic nie bierze nie uprawia sexu przedmalzenskiego a z czasem wychodzi prawda na jaw,pruje sie ostro z pierwszym lepszym,niucha wszytko co popadnie i daje dupy na prawo i lewo,ot i cala gwiazda i idolka wielu niedowartosciowanych nastolatek,
Fan Majki Jeżow... (niezweryfikowany)
a ty ludzie to byscie sie tylko pruli,zycie nie na tym poelga zeby dymac gdzie i co popadnie i wciagac tyle koksu ze az dziurki zapycha(i to nie koenicznie w nosie:P)--------------------------------------buahahahahahahahahahahahahahaha------------------------------------------------------------------------kogo ja oszukuje <br>:)))))
pio-k (niezweryfikowany)
napierdala pewnie koks w klozecie co impreze <br> <br>tez tak bym chcial i jakby ktos mnie pytal to tez bym powiedzial ze ja nie biore... jestem czysty
spoon (niezweryfikowany)
tej dupie mozna to wybaczyc :D a ze sie pruje to lepiej dla ludzi :D jak bedziesz mial farata to ty bedziesz mogl byc tym szczesciarzem ^_-
mastah killa (niezweryfikowany)
a ty ludzie to byscie sie tylko pruli,zycie nie na tym poelga zeby dymac gdzie i co popadnie i wciagac tyle koksu ze az dziurki zapycha(i to nie koenicznie w nosie:P)--------------------------------------buahahahahahahahahahahahahahaha------------------------------------------------------------------------kogo ja oszukuje <br>:)))))
Joosepe (niezweryfikowany)
-&lt;&gt;- <br> <br>ale wiadomosci podajecie :) <br>no nie moge.... <br> <br>-&lt;&gt;-
scr (niezweryfikowany)
cóż za styl :)...i jakie istotne informacje, och, gala rulez, hahahahaha :))))))))))<br>
To_nie_ja (niezweryfikowany)
mnie zszokowala, ale w sumie mozna sie bylo tego po niej spodziewac sadzac po tym z kim sie zadaje i ze jest z Homo Sapiens. <br> <br>Ale ciekawi mnie co sie po0dzialo z hyperlinkami, ze przenosza w jakies dziwne miecja nie zwiazane zbytnio z tym co sugerowalby link. <br> <br>Panowie/Panie poprawcie to prosze :)
DBK (niezweryfikowany)
Niech Britney Zapali sobie ziółko, poszerzy swe horyzonty, może zobaczy w końcu jaką chujnię dawała przez ostatnie lata..
Maszrum z Bigosu (niezweryfikowany)
Jak bym mial tyle kasy co ona to bym tez koks w kibelkach wciagal i jeszcze fajne piosenki o tym spiewal: Oops I did it again, I played with my nose... - by nawet pasowalo! Elvis tez koke wciagal a lubia go do dzis. A te wszystkie dziennikarskie kurwy co na tym zeruja to bym...
LaSziDo (niezweryfikowany)
MOZE cpac se koksik helik od czasu od polskich fanek (które BALETAMI nie gardzą) <br>troche speeedzika (very cheap powder) <br> _______________ no i troche piguł O O O <br> <br>ale zjadł bym z nią kwasa przepalając jointem i bym jej spruł beret że by zaśpiewała (bez playbacku) It drop me crazy :)))))) <br>a co do prucia ..to nie macie pojecia ile ona litrów spermy wypiła żeby dostać sie na szczyt list itp.
MACIEK (niezweryfikowany)
TY IDIOTO NIE WIESZ CO MOWISZ CPUNIE PIERDOLONY, SPERME TO TY PIJESZ ZA DRAGI KTORE U PEDAŁÓW KUPUJESZ!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I

Substancja i dawka: 18 mg 2C-I.


  • łysiczka lancetowata

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw. chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol się nie pytał czy mam haluny. Nie mogłem mu nic powiedzieć, bo cały czas się ryłem.

  • MDMA (Ecstasy)


  • Dekstrometorfan
  • Marihuana

Centrum miasta, sobotni skwar, godzina 14:30, 15.08.09r

Set & Setting: centrum miasta, sobotni skwar, godzina 14:30, 15.08.09, chęć sprawdzenia czy DXM to zabawka dla dzieci - jak dotąd uważałem, lekki stres wynikający z pustego żołądka, upału oraz położeniem w centrum miasta. Nastawienie w miarę pozytywne.

Waga: 68kg

Dawkowanie: 30 tabletek Acodinu (w odstępach 3minut, w kolejności 4-6-5-5-5 i po 15minutach ostatnie 5), popijane czystą wodą.

Doświadczenie: nikotyna, alkohol, marihuana, extasy, łysiczki, amfetamina.

Wiek: 20.

randomness