Brawurowa próba przemytu haszu do Rawicza we wkładkach butów

14 stycznia, podczas kontroli paczki odzieżowej, adresowanej do osoby osadzonej w Zakładzie Karnym w Rawiczu, funkcjonariusze jednostki ujawnili środek narkotyczny...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sw.gov.pl
kpt. Ewa Szulc

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

312

Funkcjonariusze rawickiej jednostki nie dali się zaskoczyć próbie przemytu. Dzięki zachowanej czujności, wykorzystaniu profesjonalnego sprzętu i psa specjalnego oraz testów do wykrywania narkotyków, substancja została wykryta i zdiagnozowana w szybki sposób, a zakwestionowana zawartość paczki nie trafiła za więzienne mury. Sprawą zajmie się także Policja.

14 stycznia, podczas kontroli paczki odzieżowej, adresowanej do osoby osadzonej w Zakładzie Karnym w Rawiczu, funkcjonariusze jednostki ujawnili środek narkotyczny.

Substancja koloru brązowego o wadze około 71 gramów schowana była pod wkładkami w obuwiu sportowym. Przesyłki kierowane do osadzonych podlegają kontroli przy użyciu profesjonalnego sprzętu w postaci urządzenia rentgenowskiego. Nadto przy realizacji czynności kontrolnych wykorzystuje się psa specjalnego. Takiej procedurze poddana została również nafaszerowana paczka odzieżowa. Przeprowadzone badanie wykazało THC.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Spokó i cisza. Ogólnie spoko.

Dziś ciąg dalszy raportu ze strony: https://neurogroove.info/trip/zrozumia-em-przes-anie-thc

Obudziłem sięprzed 11:00. Zapodałem 2 kapsułki Citroseptu. To jest grejfrut w tabletkach. Wersja forte :)

Około 11:30 - pierwszy skręt z maryśki zmieszanej z tytoniem. Standardowo, 1/3 paapierosa.

11:40 - poszedłem do dilera po 2 gramy. Ciepło jak diabli. Mokra koszula od tego gorąca. W ogóle nie czuję działania THC.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Jest to mój pierwszy tr więc proszę o wyrozumiałość

Data wydarzenia 10.05.19

 

Był piątek i szykowało się ognisko z moimi ziomeczkami, nazwę ich B i A, ognisko organizował moj ziomek nazwę go M i kilka innych osób później wpadło. Akurat się złożyło że z soboty na niedzielę miałem wolną chacjente i planowaliśmy wziąć kode + mj, ale na ognisku też trzeźwym nie można siedzieć, a że z kasą było krucho postanowiliśmy że ja i B weźmiemy dxm, a M i A wezmą kodeine, a w sobotę na odwrót.

16:00

  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Całkowity spontan, Nastawienie w miarę pospolite gdyż byłem świadomy jak ów narkotyk działa

Witam już po raz drugi zacnych forumowiczów, dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu z dopalaczami 

(w tym konkretnym przypadku chodzi mi o syntetyki czytaj: Mocarz etc.)

Jak wspomniałem w poprzednim TR mieszkam w uk. Jeszcze jak mieszkałem w PL miałem sporadyczne doświadczenia z tym syfem ale co dopiero w uk popadłem w to troszke mocniej.

 

  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.