Brat posłanki SLD oskarżony o przemyt narkotyków

Artur Pusz, brat posłanki SLD z Poznania Sylwii, został oskarżony o przemyt znacznej ilości narkotyków i sterydów oraz handel nimi.

Anonim

Kategorie

Odsłony

5142
wp.pl/PAP 2001-12-03

Brat posłanki SLD oskarżony o przemyt narkotyków

Artur Pusz, brat posłanki SLD z Poznania Sylwii, został oskarżony przez prokuraturę o przemyt znacznej ilości narkotyków i sterydów oraz handel nimi. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Prokuratura oskarżyła również żonę Artura - Monikę P. oraz Damiana K. Według prokuratury, pomagali oni w organizacji handlu i przemycie narkotyków.
W akcie oskarżenia napisano, że Artur P. od lipca ubiegłego roku do stycznia tego roku kilkakrotnie organizował przerzut środków psychotropowych i sterydów z Tajlandii i Turcji do Polski.
Prokuratura zarzuca Arturowi P., że w tym okresie brał również udział w obrocie narkotykami i sterydami. Miał sprzedać 29 tys. tabletek efedryny - substancji mogącej służyć do produkcji amfetaminy, 150 tys. tabletek diazepamu - środka psychotropowego, 200 gram konopi indyjskich, 60 gram amfetaminy i 13 gram kokainy.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 3 4-DMMC
  • Pozytywne przeżycie

Na początku sam w domu, potem podróż autobusem na lodowisko na spotkanie klasowe. Nastawienie doskonałe i oczekiwanie na niewiadome bo to pierwszy raz z ketonami.

  • Efedryna

Pierwszy raz w życiu zetknąłem się z jakimś środkiem pochodzenia

narkotycznego, przedtem

nie paliłem nawet marihuany, nie jadłem grzybów ani nie zażywałem LSD, za to

wlewałem w siebie

nieludzkie nieraz ilości "wody ognistej" - to mi wystarczało (i nadal będę

to robił).

Jednak o pewnych interesujących właściwościach Tussi przeczytałem na Neuro

Groove i po

dojściu do wniosku że Tussi mi chyba nie zaszkodzi, postanowiłem spróbować

  • Marihuana


  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Olanzapina
  • Tripraport

Kuchnia, z tyłu lodówka, za oknem pizgawica i szare niebo. W głowie mały burdel, co od dawna jest standardem

...czyli o tym: jak miałem pójść po fajki, ale pokój mi zabronił (a właściwie krzesło).

Zazwyczaj mam w dupie takie tekściki w podpisach, jednak tym razem napiszę otwarcie: ten trip report nie ma na celu gloryfikacji podawania dożylnego tryptamin czy innego ołowiu; pilleater de pigułożerca w żadnym razie nie ma zamiaru namawiać tym wpisem kogokolwiek do podawania dożylnego czegokolwiek.