REKLAMA




Branża alkoholowa zaczyna się obawiać konkurencji ze strony marihuany!

Jak stwierdza raport IWSR, lidera badań rynku alkoholowego, stworzony we współpracy z BDS Analytics, amerykańscy Milenialsi konsumują marihuanę i alkohol po równo, w przeciwieństwie do starszych pokoleń, które są zazwyczaj wierne tylko jednej używce.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magivanga
Conradino Beb na podst. IWSR
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Jak zawsze - pozdrawiamy!

Odsłony

293

Jak stwierdza raport IWSR, lidera badań rynku alkoholowego, stworzony we współpracy z BDS Analytics, amerykańscy Milenialsi konsumują marihuanę i alkohol po równo, w przeciwieństwie do starszych pokoleń, które są zazwyczaj wierne tylko jednej używce.

Taki stan rzeczy może zaś w dłuższej perspektywie zagrozić producentom alkoholu, wsród których najbardziej zagrożeni są wg IWSR producenci piwa i alkoholi spirytusowych.

Nasze badania wskazują, że 40% Amerykanów, którzy ukończyli 21 rok życia, konsumuje marihuanę w stanach, w których jest to legalne. A marihuana stwarza niezliczone możliwości dla przemysłu konsumpcyjnego – nowe okazje, w których alkohol nie może i nie będzie odgrywać żadnej roli.

Konsumenci będą przedkładać produkty z konopi nad alkohol w sytuacjach, w których szukają kreatywnego bodźca, motywacji, właściwości medycznych, zdrowotnych lub dobrostanu

– stwierdziła Jessica Lukas, wiceprezydent BDS Analytics.

Główne wnioski raportu to:

  • W stanach, w których konopie są legalne, konsumpcja alkoholu pozostaje dwukrotnie wyższa od konsumpcji marihuany
  • Dwie trzecie konsumentów marihuany na rynkach legalnych konsumuje również alkohol, ale tylko jedna trzecia konsumentów alkoholu konsumuje do tego marihuanę
  • Ponad 50% badanych wskazało, że od czasu do czasu spożywa w tym samym czasie alkohol i marihuanę, ale mały procent robi to regularnie. Ci, którzy to robią, spożywają mniej alkoholu
  • Typowo, ci którzy łączą ze sobą obydwie używki, zwykle wybierają piwo (szczególnie piwo rzemieślnicze) i alkohole spirytusowe, rzadziej wino
  • Pokolenie Baby Boomers preferuje alkohol, a Milenialsi łączą obydwie używki lub konsumują wyłącznie marihuanę
  • Kannabidiol (CBD) staje się gorącym produktem zarówno wśród konsumentów marihuany, jak i abstynentów. Produkty żywnościowe zawierające CBD reprezentują 53% całego tortu CBD
  • 44% ludzi spożywających w tym samym czasie alkohol i marihuanę twierdzi, że marihuana powinna być sprzedawana w sklepach monopolowych

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Substancje: amfetamina - dwie kreski - tak akurat, marihuana - dwa blanty, 0,5 kartona - nie jestem pewna, czy to było LSD, może ważka, może DOC. W każdym razie sprzedane jako kwas, więc niech będzie.

S & S: zima, mieszkanie kumpli/krakowskie knajpy/wielki kawał krakowa [z buta]

Współtripujący: M. i G.

Wiek, waga: 19 lat, 63 kg

Doświadczenie (wtedy): Marihuana, haszysz, amfetamina, DXM, extasy, M. - tak jak ja, G. - więcej

  • Marihuana

Ten raporcik miałem napisać od razu po sylwku, ale nie chciało mi się. Nie ważne, teraz się zmobilizowałem, więc zaczynajmy.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.