REKLAMA




Bonus RPK pokazał zdjęcie ze szpitala. To dlatego nie zgłosił się do więzienia

"Prawdą jest, że nie stawiłem się w więzieniu, w wyznaczonym terminie, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze, a warunki wolnościowe zapewniają mi profesjonalną opiekę medyczną" - napisał w mediach społecznościowych raper Bonus RPK, który w lipcu 2018 r. został skazany na 5,5 roku więzienia za handel narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

muzyka.interia.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

440

"Prawdą jest, że nie stawiłem się w więzieniu, w wyznaczonym terminie, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze, a warunki wolnościowe zapewniają mi profesjonalną opiekę medyczną" - napisał w mediach społecznościowych raper Bonus RPK, który w lipcu 2018 r. został skazany na 5,5 roku więzienia za handel narkotykami.

Pierwszy wyrok zapadł w lipcu 2018 r. Sąd apelacyjny w drugiej połowie maja podtrzymał decyzję pierwszej instancji.

Bonus RPK poza karą więzienia usłyszał także nakaz zwrócenia 450 tys. złotych, które miał zarobić przez wprowadzenie 25 kilogramów narkotyków na rynek.

Głównymi dowodami obciążającymi Bonusa były zeznania tzw. małego świadka koronnego, byłego handlarza o pseudonimie Niedźwiadek. To on powiązał rapera z gangsterem Markiem Cz. - pseudonim Rympałek. W akcie oskarżenia znalazły się też fragmenty twórczości rapera (utwór "60-tka" - posłuchaj!), co obrońcy uznali za absurd.

W obronie rapera stanęli też jego koledzy z branży. Hasztagu #MuremZaBonusem użyli m.in. Sokół, Tede, Peja, Włodi, Bilon, Borixon, Malik Montana, KaeN, Guova, Diox, Proceente i wielu innych.

Szeroka kampania, w tym zaangażowanie się w sprawę Liroya (pionier hip hopu z Kielc jest obecnie posłem na Sejm), nie przyniosła jednak oczekiwanego efektu.

W najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Bonus RPK poinformował o swoim stanie zdrowia.

"Niestety, odebrałem bardzo niekorzystne wyniki badań przez co musiałem się poddać pilnej operacji. W tym momencie już jest lepiej i wracam do zdrowia. Prawdą jest, że nie stawiłem się w więzieniu, w wyznaczonym terminie, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze, a warunki wolnościowe zapewniają mi profesjonalną opiekę medyczną. Mam już termin posiedzenia odnośnie odroczenia kary, także w ciągu kilku tygodni wszystko się wyjaśni. O wszystkim poinformuje Was na bieżąco. Odciąłem się od Social Mediów, ponieważ potrzebowałem spokoju i prywatności. Odliczam teraz dni do narodzin mojego potomka i premiery mojej nowej płyty 'BLOKÓW REZYDENT'" - napisał raper, pokazując zdjęcie ze szpitalnego łóżka.

Oceń treść:

Average: 7 (3 votes)

Komentarze

ziomekRPK (niezweryfikowany)
sram na bonusa
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Raport, który zaraz przeczytasz nie będzie raportem konkretnej jazdy. Będzie raczej zestawieniem ich wszystkich, czyli krótkim narko-rysem.



Może najpierw trochę o mnie. Chodzę do LO w niemałym mieście, jestem typem idealistki i romantyczki. Szkoła:: przeważnie bez problemów. Dom:: jak każdy inny, ale nie narzekam :). Mam wielu znajomych, jednak prawdziwych, zaufanych przyjaciół na palcach jednej ręki da się policzyć.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Doskonałe, dosłownie.

Na potrzeby tego raportu, kolejny raz zwierzę się, bez wchodzenia w szczegóły (ochrona danych osobowych, haha), z tego, jak zawiłe na płaszczyźnie uczuć było moje życie. Ostatnimi czasy przypominało pierdolony Rollercoaster. Szczęście. Nieszczęście. Uniesienie. Zjazd. Radość. Smutek. Czułość. Gniew. Satysfakcja. Żal. Miłość. Rozczarowanie. Euforia! POWSTANIE Z MARTWYCH... Jezus to przy mnie chuj. On wstał z grobu raz. Ja byłem wewnętrznie martwy wielokrotnie. Tak martwy, że kurwa, gdybym się nie bał śmierci, miałbym wyjebane i po prostu... rzucił się z mostu.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Park Krajobrazowy ujścia Warty, pod Kostrzynem. Ciepły sierpniowy dzień, piękna pogoda, pozytywne nastawienie. Dużo miłości.

Spróbowanie LSD jest jedną z idei, które pojawiły się w mojej głowie dość dawno- zanim jeszcze zjawiło się przy mnie moje Hitori. Moim poszukiwaniem LSD kieruje jakieś fatum, lub klątwa, gdyż za każdym razem gdy chciałem tego kartona spróbować działy się dziwne rzeczy lub też nie udawało mi się. Kilka razy trafiał trefny karton (chyba BRDF), raz Igor mi zjadł (pozdro IGI:)) ,raz zabrakło kasy bo był inny plan, sto razy nie było jak załatwić.
W międzyczasie zapomniałem oczywiście o tym kwasie, poznałem hometa, grzyby oraz inne tryptaminy a także LSA.

randomness