Biskup-przemytnik

Wenezuelska policja aresztowała w zeszłą sobotę na lotnisku w Caracas przebranego za biskupa 67-letniego Hiszpana, który pod sutanną przemycał narkotyki - podał Reuter.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1336

Angelo Vasco Padilla, który ukrywał pod pasem około ośmiu kilogramów kokainy, a w bieliźnie schował kolejnych 12 paczek narkotyku, mówił, że jest z diecezji holenderskiej i przebywał w Wenezueli na tygodniowej konferencji.

Jednak według przedstawicieli Kościoła rzymskokatolickiego w Wenezueli, Velasco nie figuruje na żadnej kościelnej liście, w tym holenderskich diecezji. Dodali też, że w Wenezueli nie odbywało się w tym czasie żadne spotkanie z udziałem katolickich hierarchów z Holandii

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

hehe (niezweryfikowany)

e tam za biskupa - źle gość kombinował - był sie przebrał za papieża :D
El Igorro (niezweryfikowany)

Za pomysłowość :) <br>Znam kolesia, który poleciał do Caracas właśnie, w celu przewiezienia do Amsterdamu paru kilosów. Wziął taryfę z lotniska do centrum (to jest ładne kilkanaście kilometrów). Jechał z kierowcą i jeszcze jednym gościem siedząc z tyłu za nimi. W pewnym momencie gdzieś między wzgórzami facet z przodu wyciągnął obrzyna i z uśmiechem na ustach kazał mu oddać całą kasę, którą kolega miał na pobyt (ok. 500 baksów). Był na tyle miły, że pozwolił mu wyciągnąć pieniądze z portfela i zachować go razem z paszportem. Co więcej dał mu 20 $ żeby kolega miał na telefon i transport do miasta po czym kazał mu spierdalać w podskokach :) <br>Jednym słowem rzezimieszki z ludzką twarzą, nie? Nie to co nasza kochana policja :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Przebieg:

Siedzimy z K w pokoju i patrzymy na salvię stojącą na oknie, stwierdzamy zgodnie, że można dziś jej spróbować, bierzemy pakiecik z listkami i dosłownie ociupinkę ziółka (po jednym buchu ziółka nie czuć w ogóle tego okropnego smaku SD), nabijamy lufkę, spalamy po 2 buchy, czekamy 5 min i odpalamy naszą kochaną Lady S.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, trip samotnie w mieszkaniu

Tym razem mój trip, a nie znajomego

 

Trip miał miejsce na wiosnę 2021, kiedy to skonsumowałem ~2,7g Psilocybe Cubensis w samotności w mieszkaniu. Nie obcowałem z grzybami po raz pierwszy, za to po raz pierwszy w samotności. Zawsze grzybowe przygody sprawiały mi dużo frajdy i ukazywały świat bardziej różnorodnym, nie inaczej było tym razem. 

 

Godzina 16 - Zaczynamy

 

Przygotowany Lemon Tek wypiłem duszkiem, zalałem szklankę wodą i dopiłem resztki.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Rano w aptece kupuje paczke sudafedu 12 tabsów 60mg pseufoefedryny każda cena to 17 złotych. Zamieżam naćpany isć do szkoły. Już kiedyś byłem naćpany w szkole ale wtedy to była coda. Jest to mój pierwszy raz z pseudoefedryną

  • Benzydamina

To bylo PIEKNE przezycie! Naprawde Tantum Rosa robi robote!!!


Dzien jak Niecodzien