Białoruś: 56-letni Polak skazany na 14 lat łagru w sprawie o narkotyki

Na Białorusi obywatel Polski został skazany na 14 lat pozbawienia wolności. Sąd w miejscowości Kamieniec w obwodzie brzeskim uznał, że przewoził on narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia Fakty

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła,

Odsłony

583

Na Białorusi obywatel Polski został skazany na 14 lat pozbawienia wolności. Sąd w miejscowości Kamieniec w obwodzie brzeskim uznał, że przewoził on narkotyki.

Agencja prasowa "BiełaPAN" poinformowała, że 56-letni obywatel Polski został zatrzymany 6 czerwca ubiegłego roku w pobliżu miasteczka Wysokaje, niedaleko od granicy z Polską. Miał on próbować sprzedać 303 tabletki "ecstasy". Wcześniej miał je wwieźć na terytorium Białorusi.

Sąd w Kamieńcu, na wczorajszym procesie, uznał, że Polak dopuścił się bezprawnego obrotu szczególnie niebezpiecznymi środkami psychotropowymi. Skazał go na 14 lat pobytu w kolonii karnej o wzmocnionym rygorze i konfiskatę majątku. Agencja prasowa pisze, że obywatel Polski na procesie nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań.

Wyrok jest nieprawomocny i może zostać zaskarżony do sądu wyższej instancji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • Zolpidem

Raczej ponury. W swoim pokoju w nienajlepszym humorze. Chciałem iść spać.

 

Tabletkę Stillnoxu kładę pod językiem. Po chwili zmywa się cukrowa otoczka. Moje usta wypełnia gorzki smak. Czekam parę minut i z minuty na minutę zaczyna mi się robić lżej, jakby moje ciało pływało w cieczy. Kończę pisać jedną ważną wiadomość do przyjaciela i zamykam komunikator. Cały czas ze słuchawkami na uszach wybieram utwór (Archive – Again), by wyciszyć się przed snem.

Po chwili, ledwo powstrzymując odruch wymiotny podchodzę do umywalki. Popijam gorzkie błoto po rozpuszczonej tabletce i wracam do komputera.

  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Jak na szałwię przystało- sprzyjające pod każdym względem :)

Cześć wam. Chcę dołączyć do neuro grona pisarzy i pisarek, to podzielę się z wami swoją wspomnieniową zupą z przeszłości :) Raporty czytam od dłuższego czasu i tak na dobrą sprawę z założeniem konta i spisaniem własnego ociągałam się aż po dziś dzień. Mam nadzieję, że się spodoba :)

  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.