REKLAMA




Bezpieczna dawka alkoholu nie istnieje – eksperci alarmują

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Zet/PAP
Monika Karbarczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

169

„Bezpieczna dawka alkoholu” nie istnieje. Niemal każda może być toksyczna dla naszego organizmu – uważają eksperci różnych specjalności, powołując się na różne badania z ostatnich lat.

Alkohol może przyczyniać się do wielu chorób. Grozi marskością wątroby, zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory i – co bardzo zaskakujące – zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. W 2016 r. w „The Journal of Studies on Alcohol and Drugs” przedstawiono metaanalizę 87 badań dotyczących alkoholu, niektóre z nich trwały nawet kilkadziesiąt lat i objęto nimi w sumie ponad 4 mln osób. Wnioski były jednoznaczne: umiarkowane picie alkoholu wcale nie przedłuża życia. Najlepszym zdrowiem cieszą się te osoby, które prawie w ogóle nie piją alkoholu.

„Alkohol wywiera negatywny wpływ na wiele narządów, nie tylko na serce i mózg” – powiedział podczas konferencji dr hab. Michał Kukla ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. I wyjaśnił, że głównym tego powodem są toksyczne dla naszego organizmu metabolity alkoholu, w tym przede wszystkim aldehyd octowy. Wywołuje on stres oksydacyjny związany z produkcją wolnych rodników uszkadzających DNA, białka i lipoidy. Skutkiem tego jest większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz nowotworów.

Wiele osób myśli, że lampka wina do kolacji lub obiadu zmniejsza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Nic bardziej mylnego. Najlepszym przykładem jest nadciśnienie tętnicze krwi, będące głównym czynnikiem ryzyka zawału serca i udaru mózgu, a także migotanie przedsionków i częsta arytmia serca. Okazuje się, że nawet niewielkie dawki alkoholu zwiększają ryzyko tych schorzeń.

Również picie piwa jest szkodliwe. Tak wynika z badań kardiologów uniwersyteckiego szpitala w Monachium, opublikowanych w 2017 r. przez „European Heart Journal”. Okazało się, że piwo powoduje tachykardię, przyśpieszony rytm serca. Może ono powodować również przejściowe migotanie przedsionków, odczuwane jako kołatanie serca. Obydwa rodzaje arytmii – podkreślali autorzy tych badań – nie były związane z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak palenie tytoniu.

Prof. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego powołał się na badania opublikowane w 2018 r. przez „Lancet”. Wykazały one, że również w przypadku udaru krwotocznego, potocznie nazywanego wylewem krwi do mózgu, nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Jedynie w przypadku udaru niedokrwiennego – przyznał – stwierdzono, że małe dawki alkoholu, nie więcej niż 30 ml na dobę, mogą zmniejszać ryzyko tego schorzenia. „Ogółem jednak alkohol nie chroni przed chorobami serca” – podkreślił.

Picie alkoholu może również prowadzić do nowotworów. „Picie każdej, nawet niewielkiej ilości alkoholu ma potencjał kancerogenny. Z piciem alkoholu przyczynowo związane są nowotwory takie jak rak jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku, jelita grubego wątroby i piersi u kobiet" – powiedziała dr Joanna Didkowska z Centrum Onkologii w Warszawie.

Jak wynika z Krajowego Rejestru Nowotworów, w przypadku mężczyzn ze spożyciem alkoholu związanych jest w naszym kraju 8,2 proc. nowotworów złośliwych, a u kobiet – 2,9 proc. Najczęstsze z nich to rak wątroby oraz nowotwory górnego odcinka przewodu pokarmowego. Często poprzedza marskość tego narządu powodowana nadużyciem alkoholu – przy czym nie trzeba pić dużo, wystarczy pić w umiarkowanych ilościach, ale regularnie, wiele razy w tygodniu.

Poważnym problemem, co podkreślają wszyscy specjaliści, jest też picie alkoholu przez kobiety w ciąży, powodujące uszkodzenie płodu, w tym głównie jego układu nerwowego, znane jako FAS (Fetal Alcohol Syndrome – poalkoholowe uszkodzenie płodu). Były dyrektor Państwowych Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzózka przedstawił podczas spotkania dane, z których wynika, że w Polsce każdego roku rodzi się nie mniej niż 7500 dzieci uszkodzeniami powodowanymi przez alkohol pity w czasie ciąży.

„Szczególnie u kobiet w ciąży nie ma czegoś takiego, jak bezpieczna dawka alkoholu” – przekonywał dziennikarzy dr hab. Przemysław Biliński ze Szpitala im. M. Kopernika w Łodzi. Ostrzegał, że kobieta, która sięga po alkohol w czasie ciąży, wpływa na zdrowie dwóch kolejnych pokoleń, zarówno swego dziecko, jak i wnuka.

Konferencja prasowa, na której spotkali się eksperci, była poświęcona uruchomieniu dostępnej na stronie www.hh24.pl aplikacji Superterapeuta Helping Hand, która może wspomóc osoby uzależnione od alkoholu w zmaganiach z nałogiem.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Miks

Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych.

Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju. Postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych. Mieliśmy coś zjarać a potem pójść na miasto się napić. Do jarania mieliśmy świeżo zakupioną maczankę Melmac Invaders, którą już znaliśmy (kilka miesięcy wcześniej często ją przypalaliśmy). Wszytko działo się w mieszkaniu u kolegi Sebastiana a potem u drugiego kolegi Tomka, który mieszka w tym samym bloku, tylko parę klatek dalej.

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie.

 

Myślę że z kilku moich poniższych opisów łatwo wyłapać charakterystyczne efekty działania podtlenku azotu. Żeby wyciągnąć fun z tej substancji najlepiej zamiast crackera używać syfonu i naboi do bitej śmietany, przy crackerze trzeba bardzo uważać bo można sobie pomrozić ręce od bardzo niskiej temperatury podczas wypuszczania gazu a czas ładowania balona jest długi oraz proporcjonalny do stanu w jakim się jest. Syfon za to nie robi żadnych problemów przy używaniu i można ładować nim nabój za nabojem w bardzo szybki sposób.

 

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: jakieś zarośla, potem miasto

doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM

wiek i waga: 16/65kg

waga i wiek kumpla: 16/85kg

  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .