Beta-karoten sprzyja nowotworom u palaczy i u pijących alkohol

Preparaty z beta-karotenem, z którego w organizmie powstaje witamina A, mogą zwiększać ryzyko raka u osób palących i pijących duże ilości alkoholu - donoszą badacze z USA na łamach "Journal of the National Cancer Institute".

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP/Onet

Odsłony

14160
"Kluczowy wniosek, jaki płynie z naszych badań, brzmi, że preparaty z beta-karotenem mogą mieć różny wpływ na ryzyko rozwoju raka u danej osoby, zależnie od jej nawyku palenia i picia alkoholu" - tłumaczy prowadzący badania prof. John A. Baron z Dartmouth Medical School.

Ze względu na zdolność neutralizacji wolnych rodników, beta-karoten jest generalnie uważany za związek o działaniu przeciwnowotworowym. Wolne rodniki są cząsteczkami, które powstają jako uboczne, toksyczne produkty przemiany materii i sprzyjają procesom nowotworowym w organizmie.

Wyniki badań zespołu Barona ujawniły jednak, że u osób, które palą i wypijają dziennie więcej alkoholu niż zawiera 150 ml wina, prekursor witaminy A podwajał ryzyko powtórnego rozwoju polipów jelita grubego. Polipy są łagodnymi zmianami nowotworowymi, ale mogą doprowadzić do rozwoju raka jelita grubego.

Preparaty z beta-karotenem wyraźnie zmniejszały natomiast ryzyko ponownego rozwoju polipów u osób, które nie paliły bądź nie piły alkoholu. Ryzyko to było mniejsze o 44 proc. w porównaniu z osobami przyjmującymi, zamiast beta-karotenu, związek nieaktywny.

Doświadczenia przeprowadzono w grupie 864 osób, które brały udział w studium na temat czynników ryzyka rozwoju polipów jelita grubego. Przed badaniami wszyscy uczestnicy przeszli operacje usuwania polipów. Podzielono ich losowo na grupy, które otrzymywały preparaty zawierające beta-karoten, witaminę C razem z witaminą E, beta-karoten z witaminami C i E oraz placebo.

Pacjenci wypełniali też ankiety na temat nałogu palenia i ilości spożywanego alkoholu.

Najnowsze wyniki stanowią potwierdzenie rezultatów badań nad wpływem beta-karotenu na rozwój raka płuc. Badania te również wykazały, że prekursor witaminy A może zwiększać ryzyko raka płuc u osób palących, zwłaszcza tych, które często piją alkohol.

"Nasze obserwacje ilustrują, jak złożonym problemem jest dobranie bezpiecznych i skutecznych środków w prewencji różnych nowotworów" - mówi Baron.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Mieszkanie na 4 piętrze. Niezbyt mądry pomysł. 3 zaufanych kumpli, muzyka i ja. Oczekiwania były spore... nie przeliczyłem się. Ale szczegółowo to na dole ;)

Witam wszystkich tripowiczów. Na wstępie chciałbym powiedzieć, że niczego tutaj nie wyolbrzymiam i nie bagatelizuję. Przekazuje Wam czystą prawdę. Przepraszam za długość, ale ciężko jest streścić 6h w 2 strony ;) Mam nadzieję, że się spodoba.

Jest to mój pierwszy trip raport, więc proszę o wyrozumiałość, ale postaram się Wam przybliżyć wszystko w najmniejszych szczegółach.

Całą przygodę mieliśmy przeżyc w 4 osoby. 3 moich przyjaciół i ja. Nazwijmy ich Fred, Sid i Narciarz (czemu tak, to później).

  • Muchomor czerwony


Poniższy rysunek i tekst został stworzony pod wpływem muchomora czerwonego.



  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Miks
  • Sertralina

lekkie fizyczne zmęczenie upalnym dniem, wczesny wieczór,pokój z otwartymi oknami, miło nastawiające towarzystwo siostry i to znane wielu osobom uczucie chęci by teraz było lepiej niż poprzednim razem

Nie wiem, czy powinno mnie to martwić, ale bardzo lubię to uczucie uspokojenia w ciągu dnia. To, które pozwala łatwiej mi znieść każde niepowodzenie. To, które stało się złotym zdaniem powtarzanym w myślach zawsze, gdy przypominam sobie swoją słabość. Świat może mi robić co chce, podczas gdy ja mam na niego najlepsze antidotum w postaci stwierdzenia, że dziś i tak coś sobie wezmę;) Tak było i w tym przypadku, którego zaistnienia w nie żałuję w najmniejszym nawet stopniu.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nie mogę się doczekać, było już parę prób palenia (dopiero po pewnym czasie nauczyłem się jak się zaciągać), nastawienia pozytywne, chętnie zdobycia nowego doświadczenia. Palenie na łonie natury, zimny marzec, ja oraz grupa 3 kolegów mających już doświadczenie w jaraniu

Od kiedy kolega wspomniał że posiada dojście do MJ to nie wahałem się i chciałem spróbować. Aura czegoś zabronionego i trudno dostępnego dodatkowo mnie przyciągała. Pierwsza próba była wraz z nim niestety nieudana miał tylko jedną lufkę zioła i postanowił zrobić wodospad, on jako pierwszy wciągał i niefortunnie prawie wszystko wciągnął (niewiele dla mnie zostało), nie umiałem też wtedy się zaciągać wiec efekty były bardzo słabe na pograniczu placebo.