REKLAMA




Benzema żuł "dopalacze" przed wejściem na boisko

Na krótko przed wejściem Karima Benzymy na boisko, podczas środowego półfinału Ligi Mistrzów Bayern Monachium - Real Madryt (1:2), kamery uchwyciły jak żuł on tajemniczą, niebieskawą substancję. Okazuje się, że był to zabroniony w wielu krajach snus, czyli sporządzona z tytoniu używka, o bardzo wysokiej zawartości nikotyny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polsatsport.pl

Odsłony

447

Na krótko przed wejściem Karima Benzymy na boisko, podczas środowego półfinału Ligi Mistrzów Bayern Monachium - Real Madryt (1:2), kamery uchwyciły jak żuł on tajemniczą, niebieskawą substancję. Okazuje się, że był to zabroniony w wielu krajach snus, czyli sporządzona z tytoniu używka, o bardzo wysokiej zawartości nikotyny.

Snus największa popularnością cieszy się w krajach skandynawskich, jednak nie jest tajemnicą, że od jakiegoś czasu znajduje on również uznanie wśród piłkarzy, szczególnie tych występujących w Premier League. Zawiera on o wiele więcej nikotyny od papierosów, która z kolei pobudza organizm i poprawia koncentrację.

Używka jest często wykorzystywana przy rzucaniu palenia, jednak w wielu krajach, m.in. w Polsce, produkcja i handel snusem są zabronione. Taki stan rzeczy nie przeszkadza jednak Benzemie, którego kamery przyłapały na żuciu specyfiku tuż przed wejściem na boisko.

Ekspert ds. dopingu Fritz Soergel na łamach niemieckiego dziennika "Bild" zaznaczył, że jak na razie korzystanie ze snusu nie jest zabronione.

- Działa jak narkotyk, ale nie znajduje się na liście substancji zakazanych. Używanie go do typowy przykład szarej strefy w sporcie. Chodzi o to, by uzyskać efekt jak przy stosowaniu dopingu, ale bez ryzyka kary - powiedział.

Obecnie Agencja Antydopingowa WADA przygląda się zjawisku i zastanawia się czy nie wprowadzić ograniczeń na korzystanie ze snusu. Wykryto również, że działa on zdecydowanie bardziej efektywnie, gdy połączy się go z kofeiną.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Rok temu otrzymaliśmy z dziewczyną sadzonkę Turnera diffusa jako prezent do nowego mieszkania . Wiedziałem o afrodyzjakalnym działaniu tego ziółka , ale moja kobieta jest wielką miłośniczką roślin i nie pozwalała mi nawet skubnąć listka z jej zielonego pupilka . Wreszcie kilka tygodni temu przyszedł czas , aby damianę troszeczkę przyciąć , gdyż wyrosła z niej prawie 1,5 metrowa smukła panienka , a przycinanie pomaga w rozkrzewianiu się .

  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Samotnie, w pokoju. Bardzo sprzyjający dzień i nastrój.

Mix rodem z fantastyki naukowej, tak ortograficznie... wróć- kosmicznie- naświetlający mózg cholerną psychodelą- i głupia odwaga, by go spróbować. Głupia, a może ciekawska- nieważne. Istotne jest to, że się zgodził(om) (Jestem bezpłciowe- fajny manewr zastosowany do zaniechania płci w którymś poprzednim raporcie- podchwytuję!)). Było to niczym wyjście samodzielnie w nocy z koszulką z napisem "Wierzę w Siebie" na bloki- te patologiczne dresiarnie ludzi noszących "Wierzę w kościół"- czyn heroiczny. Bo wiecie- oponent'y mają pałki i i liczą na udane napierdalanko. Ale...

  • Benzydamina
  • Tripraport

Bez oczekiwań, wyluzowanie, spontan. Spokojne miejsce, domowe zacisze.

Długo zwlekałam z opisaniem moich doznań pod wpływem - według mnie - ciekawej substancji - benzydaminy. Jakiś czas interesowały mnie takie substancje, ponadto chciałam poczuć się inaczej, chciałam troszkę oderwać się od rzeczywistości.

  • Pierwszy raz

Późny marcowy wieczór, mieszkanie, towarzystwo dwóch zaufanych ludzi. Ciekawość, chęć wyrwania się poza codzienność.

Prolog

Opisywane dalej doświadczenie miało miejsce w 2009 roku kiedy roślina ta była legalna. Ja rocznikowo miałem 24 lata i był to czas kiedy reprezentowałem stricte konsumpcyjne podejście do używek, ot, mam dostęp do czegoś nowego to przyjmę (podkreślam: konsumpcyjne, nie lekkomyślne). Do dziś wiele się zmieniło, bogatsze doświadczenie i podejście przede wszystkim, wspominam o tym i jako pierwszą raportuję tutaj szałwię bo chyba od tej rośliny, od tego właśnie doświadczenia zacząłem inaczej myśleć o substancjach.

Set&Setting:

randomness