Badanie pokazuje, że konsumenci mają pozytywne opinie na temat legalnej marihuany

Opublikowane niedawno badanie postaw konsumentów wykazało, że mieszkańcy stanów z legalną marihuaną mają pozytywną opinię na temat rynku regulowanego. Wyniki Badania, „Opinia konsumentów na temat„ legalnej ”i„ nielegalnej ”konopi indyjskich w stanach USA z legalną sprzedażą marihuany” została opublikowana w Internecie w zeszłym miesiącu przed publikacją badania w czasopiśmie Wciągające zachowania na początku przyszłego roku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zephyrnet.com
Platona

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

63

Opublikowane niedawno badanie postaw konsumentów wykazało, że mieszkańcy stanów z legalną marihuaną mają pozytywną opinię na temat rynku regulowanego. Wyniki Badania, „Opinia konsumentów na temat„ legalnej ”i„ nielegalnej ”konopi indyjskich w stanach USA z legalną sprzedażą marihuany” została opublikowana w Internecie w zeszłym miesiącu przed publikacją badania w czasopiśmie Wciągające zachowania na początku przyszłego roku.

Aby przeprowadzić badanie, naukowcy ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Waterloo w Kanadzie przeprowadzili ankietę wśród dorosłych konsumentów w stanach z legalną marihuaną i zapytali ich o ich opinie na temat rynku regulowanego. Badacze przebadali 5,530 respondentów zamieszkałych na Alasce, w Kalifornii, Kolorado, Nevada, Oregon i Waszyngton.

W badaniu zbadano postrzeganie jakości, ceny, wygody i bezpieczeństwa używania przez konsumentów oraz kupowanie konopi indyjskich z legalnych i nielegalnych źródeł w stanach USA z legalną sprzedażą detaliczną. W badaniu podjęto również próbę zbadania związków między używaniem konopi indyjskich, długością czasu od rozpoczęcia legalnej sprzedaży i postrzeganie legalnej marihuany.

Znacznie ponad połowa (59.2%) uczestników ankiety stwierdziła, że ​​w porównaniu z plikiem nielegalny dostawcakonopie były wygodniejsze w zakupie z licencjonowanego źródła, a 56.1% stwierdziło, że jest to bezpieczniejszy sposób zakupu konopi. Ponadto 37.6% konsumentów stwierdziło, że uważają, że jakość konopi oferowanych w licencjonowanych firmach jest lepsza niż to, co można kupić od nielicencjonowanych sprzedawców, chociaż ponad 30% respondentów stwierdziło, że legalna marihuana jest droższa. Mniej niż 15% respondentów w jakimkolwiek stanie stwierdziło, że legalne konopie były tańsze niż te kupowane z nielicencjonowanych źródeł. Badanie wykazało również, że 40.3% ankietowanych uważa, że ​​konopie kupione z legalnych źródeł są bezpieczniejsze w użyciu niż produkty nieobjęte regulacjami.

Lepiej z czasem

Badacze odkryli również, że postrzeganie przez konsumentów różniło się w zależności od długości czasu od rozpoczęcia legalnej sprzedaży konopi. Respondenci mieszkający na bardziej dojrzałych legalnych rynkach, które wcześniej zalegalizowały marihuanę, częściej postrzegali legalną marihuanę jako wyższą jakość. Badanie wykazało również, że konsumenci na dojrzałych rynkach rzadziej twierdzili, że legalna puszka jest droższa.

„Obecne ustalenia wskazują ogólnie na pozytywne postrzeganie legalnego rynku konopi. Większość respondentów, w tym osoby często konsumujące konopie indyjskie, postrzegało legalną marihuanę jako równą lub lepszą jakość i wygodę oraz jako bezpieczniejszą w zakupie i używaniu niż konopie z nielegalnych źródeł ”- napisali autorzy nowego badania.

Paul Armentano, zastępca dyrektora National Organization for the Reform of Marijuana Laws (NORML), zauważył w oświadczeniu na temat badań, że żadne państwo, które zatwierdziło lecznicze użycie marihuany lub konopi indyjskich do użytku przez dorosłych, nigdy nie uchyliło środków legalizacyjnych .

„Dane te po raz kolejny potwierdzają, że większość wyborców nie odczuwa„ wyrzutów sumienia ”po legalizacji marihuany”, powiedział. „W świadomości większości Amerykanów te prawa działają zgodnie z zamierzeniami wyborców i w sposób zgodny z ich oczekiwaniami”.

Wyniki badania są zgodne z w. przeprowadzone w kwietniu, które pokazały, że ponad połowa respondentów w stanach z legalną marihuaną uważa, że ​​legalizacja była ogólnie sukcesem.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią przeżycia czegoś nowego. Chyba podświadomie nawet oczekiwałam, że przeżyję/zobaczę coś co da mi wiarę w życie.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak. 

  • Dekstrometorfan
  • Odrzucone TR
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość z powodu zażycia całej paczki pierwszy raz.

Jest wieczór.Przyjechał do mnie mój kuzyn(S), który rózwnież tak jak ja lubi coś zarzucić. Nie mieliśmy zbyt wiele kasy,więc wpadliśmy na pomysł że zarzucimy po 450 mg DXM na głowę.
Udaliśmy się więc do apteki,następnie wróciliśmy i od razu spożyliśmy całą porcje naraz.
Efektu jak zwykle spodziewałam sie po ok.1,5 godz ale tym razem zaskoczyła nas ta faza , znienacka po pół godz.zaczęło działać. Trzymałam długopis, który momentalnie usunął mi się z rąk i totalnie mnie zamroczyło,już poczułam że to będzie coś konkretnego...

  • 4-FMA
  • Pierwszy raz

Dom rodzinny, restauracja, potem ponownie dom i ciepłe łóżko. Tylko laptop, ja i moje smakołyki. :)

T+0 (23:25) - Wsypuję do kawałka chusteczki około 200mg 4-FMA. Mam już wagę w oczach, więc wiem ile to i raczej nie przedobrzę. Zawijam w cukiereczka, ale z 'otwarciem' z jednej strony, dokręcam i górna część odczłonowuje się. Połykam bombkę i zapijam colą

  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)
  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla. Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka kasztanów. Rozłupał jednego i spytał czy chce. Nie czekając na odpowiedź zaczął wpieprzać jego zawartość. Skusiłem się i zeżarłem z pół kasztana. Smak był całkiem ok tylko suchość mnie później denerwowała.