Arizona: Samochód wyładowany marihuaną. Nie zgadniecie, ile wiózł

Kierowca z Arizony został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji podczas, gdy przewoził w swoim samochodzie 450 funtów marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

amerykapopolsku.com
AL

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

79

Kierowca z Arizony został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji podczas, gdy przewoził w swoim samochodzie 450 funtów marihuany.

“Stary, nie możesz mieć tylu zioła” – miał powiedzieć szeryf Mark Lamb – wynika z oświadczenia. Prawo w Arizonie pozwala na legalne posiadanie marihuany… oczywiście w ilości dużo mniejszej. Prawo, które weszło w tym stanie pod koniec roku zezwoliło na legalizację i opodatkowanie marihuany rekreacyjnej przeznaczonej dla dorosłych. Osoby powyżej 21. roku życia mogą posiadać jedną uncje (28 gramów).

Carmelo Juarez został zatrzymany 4 stycznia za przekroczenie prędkości. W trakcie kontroli policja znalazła 21 pokaźnych paczek z marihuaną o łącznej wadze 451 funtów- potwierdziło buro szeryfa powiatu Pinal.

Juarez został oskarżony o nielegalne posiadanie marihuany z zamiarem sprzedaży oraz jej transport. Został aresztowany i przebywa w więzieniu Pinal County.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Zolpidem


subst: zolpidem (stillnox 10mg)

dawka: 4 albo 5 tabletek, nie pamiętam....

set: upalny dzień, polana w środku lasu.


  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie raczej pozytywne, chociaż zawszę odczuwam nieopisany strach przed psychodelikami, kiedyś mocno trzepnęły mną o ziemię... Otoczenie stanowił mój pokój, komputer z notatnikiem i winampem, krzesło, biurko, kanapa, syf pod kanapą, bałagan w pokoju, i pająk na ścianie. Wcześniej było to auto znanego mi człowieka.

Witam.
Nie będzie to klasyczny trip raport, całość pisałem w trakcie stanu ostro zbombionego, jest to zapis mojej rozkminy, mający na celu ukazać jak to mniej więcej wygląda
od środka. LSD brałem pierwszy raz w życiu, po tym jak posiedziałem ze znajomymi, wróciłem do domu i otworzyłem notatnik, pisałem to jakieś 4 godziny słuchając muzyki i ledwie trafiając w klawisze. Żeby nie zanudzać długim i sztywnym wstępem, przejdźmy do sedna sprawy.

Zapiski z 1000 i jednego tripu
Epizod: Rozkminisz pod kopułehem

  • Marihuana

To było już dość dawno. Może dwa lata temu. Nie, nie. To było miesiąc przed

maturą, czyli w tamtym roku. Pomimo tego, że zdarzyło się już tyle

ciekawego, to tamte chwile to jedne z najpiękniejszych (do tej pory) chwil w

moim życiu. Takich chwil się nie zapomina.

Było przed maturą i w związku z tym zielona część klasy postanowiła sobie,

że do matury palić nie będzie. Warto tu jeszcze wspomnieć, że szara część

klasy była stosunkowo antagonistycznie nastawiona do tej zielonej.