Amfetamina pod kołem zapasowym

Zarzucono nielegalne posiadanie narkotyku i zamiar wprowadzenia go do obrotu. Grozi za to do 10 lat więzienia

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1580
Akt oskarżenia przeciw dwóm mieszkańcom Gdańska, w których aucie, podczas kontroli drogowej w lipcu ub.r., policja znalazła narkotyki, w tym ponad 4 kg amfetaminy o wartości rynkowej ponad 147 tys. zł, trafił do Sądu Rejonowego w Pile (Wielkopolska).

27-letniemu Tomaszowi R. i 29-letniemu Jerzemu G. zarzucono nielegalne posiadanie narkotyku i zamiar wprowadzenia go do obrotu. Grozi im za to do 10 lat więzienia - poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej w Pile, Maria Wierzejewska-Raczyńska.

Mężczyźni utrzymują, że nie mieli pojęcia o tym, że w ich samochodzie schowane są narkotyki, i nie wiedzą, skąd się tam wzięły. Podczas śledztwa nie udało się ustalić pochodzenia amfetaminy.

Obaj gdańszczanie zostali zatrzymani przez patrol policyjny w pobliżu Śmiłowa niedaleko Piły, gdzie zorganizowano jeden z punktów kontroli samochodów w ramach policyjnej akcji związanej z berlińską Paradą Miłości (Love Parade). Dzięki psu przeszkolonemu do szukania narkotyków, funkcjonariusze od razu znaleźli przy młodszym z mężczyzn dwa woreczki foliowe z niewielką ilością kokainy i amfetaminy. Podczas dokładnego przeszukania samochodu, pod kołem zapasowym w bagażniku odkryto ponad 4 kg amfetaminy. Mężczyźni zostali aresztowani.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pio-k (niezweryfikowany)

ty ale to trzeba byc cepem zeby miec tyle fuki w bagazniku a przy sobie w dokumentach troszke podejzanego czegos <br> <br>gdybym ja takie cos wiuzl to dopilnowalbym zeby wszystko bylo dopiete na ostatni guzik.... w sensie opony zarowki w samochodzie ...... a o takim czyms jak podejzane woreczki w kieszeni to wogule bym nie pomyslal
maxior (niezweryfikowany)

-------------------------------------------------------------------------------- <br>Policjant zatrzymuje samochód pełen palaczy zioła. Gliniarz podchodzi do samochodu, a kierowca odkręca szybkę.Policjant mówi: <br>-&quot;Gratulacje wygrał pan 200 złotych za zapięcie pasów bezpieczeństwa!&quot; <br> <br>Kierowca odpowiada: <br> <br>-&quot;Ojej, a już myślałem że zatrzymał mnie pan za brak prawa jazdy ...&quot; <br> <br>W tym momencie dziewczyna kierowcy wtrąca: <br> <br>-&quot;Niech go pan nie słucha, on jest ujarany&quot; <br> <br>Koleś na tylnym siedzeniu auta mówi: <br> <br>-&quot;Myślałem że zatrzymał nas pan za to że mamy ze sobą grama zioła!&quot; <br> <br>Drugi koleś z tylnego siedzenia: <br> <br>&quot;A ja myślałem że chodziło panu o to że jedziemy kradzionym samochodem!&quot; <br> <br>W tym momencie z bagażnika daje się słyszeć stłumiony głos: <br> <br>-&quot;...Czy już przekroczyliśmy granicę?!...&quot; <br>
AN (niezweryfikowany)

-------------------------------------------------------------------------------- <br>Policjant zatrzymuje samochód pełen palaczy zioła. Gliniarz podchodzi do samochodu, a kierowca odkręca szybkę.Policjant mówi: <br>-&quot;Gratulacje wygrał pan 200 złotych za zapięcie pasów bezpieczeństwa!&quot; <br> <br>Kierowca odpowiada: <br> <br>-&quot;Ojej, a już myślałem że zatrzymał mnie pan za brak prawa jazdy ...&quot; <br> <br>W tym momencie dziewczyna kierowcy wtrąca: <br> <br>-&quot;Niech go pan nie słucha, on jest ujarany&quot; <br> <br>Koleś na tylnym siedzeniu auta mówi: <br> <br>-&quot;Myślałem że zatrzymał nas pan za to że mamy ze sobą grama zioła!&quot; <br> <br>Drugi koleś z tylnego siedzenia: <br> <br>&quot;A ja myślałem że chodziło panu o to że jedziemy kradzionym samochodem!&quot; <br> <br>W tym momencie z bagażnika daje się słyszeć stłumiony głos: <br> <br>-&quot;...Czy już przekroczyliśmy granicę?!...&quot; <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.

Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

Niekorzystne

Siemano. Mam dla was kolejną porcję pamiętniko-podobnych wynurzeń amatora psychonauty ^^

Będą tu opisane dwie przygody- jedna była jedwabnym spacerkiem ku przyjemności, druga bezwzględną, jakże prostą konfrontacją z cieniem i złem. Piękny przykład dwulicowego działania psychiki =)

TRIP PIERWSZY (Jasny i milutki)

Zioło miałem ładne i pachnące, myślałem iż to czyścioch. A, jak dowiemy się potem, okazuje się, że to raczej natural maczany w laboratoryjnym THC.

 

  • Inne
  • Inne

Bezsenność, stany lękowe! Trzeba było jakoś temu zaradzić!

Nieraz miewam bezsenne dni. Higiena umysłu jest tak samo ważna jak higiena ciała, a ja często zaniedbuję jedno i drugie. Skutkiem myślenia o problemach matematycznych przez cały dzień i przed zaśnięciem są dziwne sny, nieprzespane noce, poty i uczucie ciężkiego zmęczenia mimo 10 godzin snu. Jestem cholernym leniem jeśli chodzi o robienie czegoś dla ciała, a z drugiej strony strasznym pracoholikiem. Na dodatek interesuję się etnobotaniką, więc postanowiłem spróbować czegoś nowego.

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo sprzyjające, jeden z najlepszych jak dla mnie festiwali elektronicznych w Polsce w bardzo przyjemnym mieście nad Wisłą. Piękne miejsce, świetnie wspominam, plaża, woda, pięknie podświetlony most, świetnie światła, muzyka... Zażycie było już wcześniej przemyślane i planowane, nastrój podekscytowania połączonego ze strachem (uczucie ścisku w żołądku).

Piękny ciepły, letni wieczór, duży festiwal w pięknym miejscu, docieramy z grupką znajomych na miejsce, lekko podchmielona i już dobrze upalona cieszę się jak dziecko na myśl,że przede mną piękne chwile w pięknym miejscu z piękną ekipą! Jedynie lekkie obawy przed pierwszym zażyciem MDMA czasami sprawiają, że zastanawiam się czy powinnam. (Słabe tripy znajomych, których byłam świadkiem, lęk, niepokój i przerastająca bombka z braku wiedzy na temat dawkowania). Znajomi uspokajają mnie.