Amerykanie odkryli tunel z Meksyku do KFC. Służył do przemytu narkotyków

Wylot tunelu po stronie amerykańskiej znajdował się w opuszczonej restauracji KFC. Podziemne przejście było profesjonalnie wykonane.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Bartłomiej Bajerski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk zpodanego źródła.

Odsłony

418

Wylot tunelu po stronie amerykańskiej znajdował się w opuszczonej restauracji KFC. Podziemne przejście było profesjonalnie wykonane.

Tunel wiódł przez granicę z Meksyku do Stanów Zjednoczonych, do miasta San Luis. Wejście znajdowało się na terenie jednego z domów po meksykańskiej stronie.

Amerykanie odkryli przejście, gdy zatrzymali właściciela budynku po lokalu z kurczakami. Iwan Lopez trafił do aresztu, bo w jego samochodzie znaleziono narkotyki. Wśród zakazanych substancji była metamfetamina kokaina, heroina i fentanyl.

Agenci postanowili przeszukać nieruchomości Lopeza. Wtedy natrafili na 180-metrowy tunel, którym swobodnie można było przejść, nie schylając się. Amerykanie są przekonani, że przejście służyło przemytnikom. Lopeza uważają za członka jednego z karteli narkotykowych.

Nie jest jasne, kiedy podziemna przeprawa powstała. Pewne za to jest, że Lopez kupił nieruchomość w kwietniu. To nie pierwszy taki tunel pod granicą USA z Meksykiem. W 2016 roku ujawniono przejście między Otay Mesa w Kalifornii a meksykańskim miastem Tijuana.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

Cięzko było mi się zabrać za pisanie tego TR ponieważ ajałaskowe doświadczenie jescze do tej pory nie zostało przezemnie ogarnione. Być może ogarnięte nie zostanie jeszcze przez długi czas. Może nie stanie się to nigdy. Z tego względu robie to pare dni po całym wydarzeniu, kiedy jeszcze nie zostało ono zatarte w mojej szwankującej pamieci.

  • 2C-T-2

Nazwa substancji: 2C-T2

Dawka: 20 mg doustnie

Set & setting: pusta chata, mała kameralna imprezka, dobry humor


  • Inne
  • Tripraport

Sam w pokoju na łóżku

Heksik przyszedł pocztą jako jedna 10cio gramowa bryła, teraz w dilerkach, poprzedzielany u znajomego dilera na wadze po 1g, co teoretycznie miało mi ułatwić kontrolę nad przyjmowaniem oraz w razie wtopy zminimalizować straty (przy okazji ostatniego zamówienia okolo 7-8g poszło się jebać do kosza przez wkurwionego na moje schizy Ojca :d). Wyglądało to tak, że przy sobie miałem jedną saszetę a reszta siedziała w lodówie zakopana w pakerskim pudrze.

  • LSD-25


Jak pisał Tokien: "Niebezpieczne są narzędzia wiedzy głębszej, niż ta którą sami posiadamy."