Alkoholicy w UK otrzymają ketaminę, aby pomóc im powstrzymać się od picia

Wybranym osobom uzależnionym od alkoholu na Wyspach zaoferowana będzie nowa terapia z użyciem ketaminy. Jak wyjaśniło ministerstwo zdrowia, jest to część badań o wartości 2,4 mln funtów, których celem jest skuteczniejsza walka z nałogiem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

londynek.net
Metro / Marcin R.

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

160

Wybranym osobom uzależnionym od alkoholu na Wyspach zaoferowana będzie nowa terapia z użyciem ketaminy. Jak wyjaśniło ministerstwo zdrowia, jest to część badań o wartości 2,4 mln funtów, których celem jest skuteczniejsza walka z nałogiem.

Badanie eksperymentalnej terapii z użyciem ketaminy prowadzone jest przez University of Exeter i finansowane przez rządowy organ National Institute for Health and Care Research (NIHR). Naukowcy i lekarze zaoferują nową terapię na terenie 7 wybranych placówek zdrowia.

Wprowadzenie testów publicznych nowej formy walki z nałogiem nastąpiło po drugiej fazie badań, które wykazały, że leczenie ketaminą jest bezpieczne i skuteczne w przypadku osób, które "intensywnie piją".

Również pierwsza faza zakończyła się powodzeniem. Alkoholicy, którzy mieli dostęp do profesjonalnej terapii i ketaminy, potrafili pozostać w stanie abstynencji przez minimum 6 miesięcy.

Badanie o nazwie "Ketamine for Reduction of Alcohol Relapse (KARE)" przejdzie wkrótce do kolejnej fazy, w ramach której rozpoczną się przygotowania do wdrożenia rozwiązania w strukturach NHS. Zielone światło w tej sprawie ma pojawić się jednak dopiero po testach w wybranych placówkach.

Ketamina jest ściśle regulowanym środkiem medycznym, szeroko stosowanym m.in. przeciwbólowo lub znieczulająco. Substancja ta jest również wykorzystywana jako rekreacyjny środek odurzający klasy B.

Według oficjalnych statystyk, na Wyspach żyje nawet 2 mln osób z problemami alkoholowymi, ale jedynie co 5. ma dostęp do odpowiedniego leczenia. 

"Trzy na cztery osoby, które rzuciły alkohol, po roku wracają do intensywnego picia. Kosztują one NHS nawet 3,5 mld funtów rocznie, a społeczeństwo - 40 mld funtów rocznie" - podkreśliła prof. Celia Morgan z University of Exeter.

"Problemy alkoholowe dotykają nie tylko pijącego, ale także jego rodzinę, znajomych i społeczność, w której żyje. Jeśli leczenie ketaminą działa, należy korzystać z tego w ramach NHS" - dodała.

Testy nowej terapii rozpoczną się już w przyszłym roku. Na liście placówek znalazł się m.in. Londyn, Manchester oraz Oxford.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Wesoły wieczór na działce z dwoma kumplami

To co chcę tu opisać, ma być po pierwsze, przykładem działania rośliny (ekstraktu), a po drugie, przykładem, że można się bawić względnie zdrowo, bez uzależnień, zjazdów i większych (a przynajmniej żadnych zauważalnych) konsekwencji.

  • Hydroksyzyna
  • Tripraport

Zażyte w strachu przed kolejnym głodem, w domu z rodzicami.

Okej, let's start.

 

Z powodu zespołu stresu pourazowego (PTSD), EDNOS i ataków paniki ostatnio bardzo często zażywam różne substancje (wypisane w moim doświadczeniu). Czy mogę to nazwać uzależnieniem? Tak, ponieważ są kryteria, które trzeba spelnić, by nazwać swój problem uzależnieniem - ja je spełniam. I zawsze mi potwornie głupio, gdy nazywam mój problem uzależnieniem, no bo cóż - oprócz hydro, leków uspokajających bez recepty, otumaniających przeciwalergików i legalnych ziół nic innego nie brałam.

  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.

  • Gałka muszkatołowa

Na tego sylwka planowałyśmy wiele rzeczy... ;D Chciałyśmy zapodać wszystko po kolei, ale niestety z niezależnych od nas przyczyn wszystko (no może prawie wszystko) przepadło... :( Pomyślałyśmy No nie... sylwek bez kapy to nie sylwek.... Na szczęście w domu była gałka muszkatołowa... Potrzebowałyśmy dość dużo tego, więc ona poszła do sklepu po dwie paczki startej gałki, a ja kruszyłam przyprawę znalezioną u babci na tarce... Wsypałyśmy całość do dwóch szklanek (wyszło tak prawie pół szklanki gałki na pół szklanki wody).