Alkohol nieporównywalnie bardziej szkodliwy od marihuany

Okazuje się, że wpływ marihuany na mózg jest dużo mniej szkodliwy niż dotychczas sądzono. Potwierdzają to wyniki najnowszych badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Boulder w Kolorado.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

nanonews.pl
Wojciech Bałaban

Odsłony

719

Okazuje się, że wpływ marihuany na mózg jest dużo mniej szkodliwy niż dotychczas sądzono. Potwierdzają to wyniki najnowszych badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Boulder w Kolorado.

Naukowcy badali dwie grupy pacjentów – osoby regularnie spożywające alkohol oraz przyjmujące kannabinoidy (w przeciągu minimum 30 dni poprzedzających badanie). Na podstawie obrazów rezonansu magnetycznego, oceniono objętość istoty białej i szarej mózgu ponad 1000 pacjentów w różnych przedziałach wiekowych. Na tej podstawie stwierdzono, że długotrwałe spożywanie alkoholu jest w dużo większym stopniu szkodliwe dla mózgu niż marihuana.

Odkrycia te, wraz z prowadzonymi ostatnio w USA rozmowami o potencjalnych korzyściach marihuany dla zdrowia publicznego, wydają się być ważnym argumentem w dyskusjach dotyczących modyfikacji prawa federalnego oraz narodowego kryzysu opioidowego. Naukowcy wciąż są jednak ostrożni w formułowaniu jednoznacznych wniosków, jakoby marihuana miała jedynie korzystne właściwości zdrowotne, brak jest bowiem dostatecznej ilość dowodów naukowych.

Jeżeli chodzi o stosowania samej marihuany, wciąż jeszcze nie dysponujemy wystarczającą ilością danych, dotyczących jej oddziaływania na mózg.

- podkreśla Rachel Thayer, absolwent psychologii i kierownik projektu prowadzonego na Uniwersytecie Boulder.

Dotychczas sądzono, że wpływ THC – związku odpowiadającego za efekt psychoaktywny marihuany, jest tak samo lub bardziej szkodliwy dla mózgu niż alkohol. „To, że alkohol jest szkodliwy dla mózgu wiemy od dziesiątków lat. Jeśli chodzi o kannabinoidy, nasza wiedza jest wciąż bardzo ograniczona” uczula Kent Hutchison, profesor neurologii behawioralnej Uniwersytetu Boulder. „Jeśli przyjrzeć się z bliska badaniom nad marihuaną prowadzonym w poprzednich latach, widać brak spójności i ciągłości pomiędzy wyciąganymi z nich wnioskami”.

Wpływ na mózg

Istota szara i biała stanowią podstawę funkcjonowania mózgu i centralnego układu nerwowego. Jakakolwiek utrata ich objętości lub zaburzenia struktury może negatywnie wpływać na pracę mózgu. Porównując dwie grupy pacjentów, za pomocą powtarzalnej i obiektywnej metody obrazowania, zaobserwowano, że spożycie alkoholu miało istotny wpływ na zmniejszenie objętości istoty szarej mózgu oraz integralności istoty białej, szczególnie u osób dorosłych, narażonych na wieloletnią ekspozycję.

Marihuana oraz inne produkty zawierające kannabinoidy, nie spowodowały zauważalnych, długo czasowych zmian w tych strukturach. Profesor Hutchison sugeruje, że chociaż nie można zupełnie wykluczyć negatywnych skutków stosowania marihuany, jej działanie nie jest nawet zbliżone do konsekwencji jakie może nieść ze sobą nadużywanie alkoholu.

Oceń treść:

Average: 9.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Nastrój dość dobry. Słoneczny, umiarkowanie ciepły dzień. Przyciemniony pokój we własnym domu. Spodziewane silne doświadczenie po wcześniejszych testach, z tym samym materiałem, przeprowadzanych na przełomie 5-6 miesięcy. Mieszanka suszu Salvi Dividorum z niewielkim dodatkiem ekstraktu 5x. Zaufany opiekun, chociaż niedoświadczony. Otoczenie spokojne. Brak zakłóceń zewnętrznych.

Od kilku lat zaglądam do zawartych na tych stronach opisów, chociaż do tej pory nie udzielałem się aktywnie. Ale teraz, po doświadczeniach z Salvią, postanowiłem dołączyć swój raport.

Zaintrygował mnie ostatnio pewien opis na hypperreal.info, którego autor wspomniał o wrażeniu zapinającego suwaka. Ja opisuję to jako wir mocy, ale rzeczywiście można to widzieć jak coś w rodzaju wiro-suwaka ;-)

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin


Wcześniejsze doświadczenia: alkohol, MJ notorycznie, raz w życiu gałka


Dawka i sposób użycia: 850mg - 17 tabletek x 50mg, doustnie


Set & setting: Całkowicie bezpieczne mieszkanie, letnie popołudnie,

zarzucamy w dwie osoby. Byłem lekko zaniepokojony, wszak pierwszy raz

zarzucam leki. Oczekiwania - haluny.


Przejdźmy do meritum, czyli EFEKTY:

  • Inne
  • Tripraport

---

Witam serdecznie. Jakiś czas temu miałem do czynienia z afrykańskim korzeniem snów i byłem zachwycony jego możliwościami, a nawet bardziej samym faktem śnienia i tego, jak ciekawy jest to stan. Postanowiłem wypróbować kilka specyfików mających za zadanie wzmocnić moc kreacji marzeń sennych. Zdaję sobie sprawę, że są ciekawsze, toteż, gdy nadejdzie okazja, skosztuję również ich. Na razie jednak mam za sobą próbę z czterema "umilaczami" zupełnie legalnymi i chcę zdać recenzję. Trochę w tym raporcie będzie rozczarowań i trochę bardzo miłych niespodzianek.