Akcja antyterrorystów - zabili psa, powybijali okna

Wyłamana brama, powybijane szyby, strzały z broni. Tak wyglądała obława na 19-latka, który dwa lata temu miał sprzedać narkotyki za 30 zł.

Koka

Kategorie

Źródło

www.gp24.pl

Odsłony

4785

Wyłamana brama, powybijane szyby, strzały z broni. Tak wyglądała obława na 19-latka, który dwa lata temu miał sprzedać narkotyki za 30 zł.

- Jestem zaskoczony. Użyto środków niewspółmiernych do ewentualnej winy chłopaka. Przecież sam stawiłby się na przesłuchanie. Wystarczy porównać koszty takiej akcji, nie mówiąc już o stratach jakie poniosła rodzina - mówi mec. Marek Kędziora.

Sprawa dotyczy poniedziałkowej akcji w Wolinie. 19-letni Daniel S. to jeden z trzech zatrzymanych wtedy mężczyzn. Prokuratura postawiła mu jeden zarzut. Dwa lata temu miał sprzedać 16-letniej dziewczynie marihuanę. Na transakcji zarobił ok. 30 zł. Nie przyznaje się do winy. Trafił do aresztu.

Wczoraj o zatrzymaniu oficjalnie poinformowała komenda wojewódzka. Według komunikatu cała trójka to dilerzy narkotyków, a udział antyterrorystów był konieczny, bo mężczyźni mogli mieć broń palną. Policja przyznaje, że podczas zatrzymania Daniel S. nie stawiał oporu. Nie znaleziono przy nim narkotyków, ani innych obciążający go przedmiotów. A rzekoma broń palna okazała się wiatrówką, którą miał inny z zatrzymanych (nie miał na nią pozwolenia).

Rodzina i adwokat S. zarzucają policji brutalną akcję.

- Mój klient jest podejrzany o jedno przestępstwo sprzed dwóch lat. Nie ma zarzutu, że działał w jakiejś grupie zorganizowanej. To, że przy kimś znaleziono wiatrówkę i narkotyki nie może być argumentem najazdu na inny dom. Takie środki użyte do zatrzymania muszą dziwić - dodaje mec. Kędziora.

Oto relacja jednego ze świadków policyjnej akcji. Jest znajomym rodzinny S. Był w ich w domu z niedzieli na poniedziałek. O godzinie 6 rano szykował się do pracy.

- Byłem w kuchni. Widziałem jak rozpędzony wóz taranuje bramę i wjeżdża na podwórko. Obok wbiegło kilku antyterrorystów w kominiarkach. Zastrzelili psa, który biegał na dworze. Drugiego, sześciomiesięcznego szczeniaka, który wybiegł z merdającym ogonem, ranili pięcioma strzałami. Nie zareagowali, gdy mama Daniela widząc co się dziele krzyknęła, że idzie im otworzyć drzwi. Używali nabojów hukowych i ostrej amunicji. Mnie rzucili na ziemię i przycisnęli butem, choć w ogóle nie mam nic wspólnego ze sprawą. Uszkodzili mi rękę - opowiada.

Antyterroryści strzałami rozbili kilka szyb w mieszkaniu. Potem zatrzymali Daniela S., który spał w swoim pokoju. Ślady po pociskach są na drzwiach i ścianach. Nasz rozmówca znalazł kilka łusek po pociskach, których policjanci nie zdążyli zabrać. Prokuratura zaprzecza, że wydała polecenie użycia oddziału antyterrorystycznego. Policja broni akcji.

- Takie działania przygotowuje się wcześniej, aby zapewnić ochronę zdrowia i życia osób i policjantów. Mieliśmy informacje, że podejrzani mogli mieć narkotyki i broń. stąd decyzja o zastosowaniu takich środków - powiedziała asp. Alicja Śledziona z zachodniopomorskiej policji.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

DMT (niezweryfikowany)

Skandaliczne.
Anonim (niezweryfikowany)

No zjeby...
Rafał (niezweryfikowany)

Mało powiedziane, skandaliczne, była to poprostu bezsensowna akcja szkoleniowa, nie mieli od miesięcy akcji, czepili się biednego chłopaka. Tak to wygląda, Polska. A szkoda mi najbardziej tych psów, co one zawineli. Tam wiadomo że chłopakowi nic nie zrobią, to czepili się psów. Bez komentarza.
Chester (niezweryfikowany)

Idiotyzm sie pleni.
Anonim (niezweryfikowany)

no pojeby! dobrze ze nikogo nie pozabijali...
Andrzej88 (niezweryfikowany)

O kurwa :D To się nazywa wlot na chatę... Całe sąsiedztwo pewnie się zleciało dookoła domu i patrzyli na tą akcję, widząc jak antyterroryści w kominiarkach wyprowadzają go skutego, pod nosem pewnie szemrali "patrzcie... taki porządny chłopak a okazuje się, że kryminalista, pozory potrafią mylić"... Jeżeliby to dotyczyło mnie to chyba musiałbym się wyprowadzić ponieważ nie zniósłbym tych spojrzeń później. A pocztą pantoflową wiedziałoby całe miasto w jeden dzień. A wszystko z powodu 1g palenia.... Ot Polska właśnie...
Anonim (niezweryfikowany)

to sie az po prostu w głowie nie mieści.!! Zastrzelili dwa psy, napadli na bezbronnego człowieka i powybijali szyby... Zachowali się jak polscy pseudokibice na meczu ktorych tak wszyscy tępią ! SKANDAL Życzę tej rodzinie aby wyciągnęła od policji duuuuuuuuużeeeee odszkodowanie za poniesione straty!!!!!!!!!
jezus_czarnuch (niezweryfikowany)

Powinni taką dilerską kurwę zastrzelić na miejscu./
Anonim (niezweryfikowany)

Ciebie tez powinni zastrzelic zjebie. Jak nie masz nic do powiedzenia to sie nie odzywaj. A nawet jak dzieciak miał 2 lata temu jeden maly woreczek i poczestowal kolezanke to co a moze ciebie za poczestowanie kolegi piwem trzeba by bylo zastrzelic i zrobic ci wjazd do domu powalic cala rodzine na glebe i powiedziec ze to za to co zrobiles 2 lata temu teraz posiedzisz ze 3 latka.
jesz (niezweryfikowany)

nie produkuj sie smucie, jezus-czarnuch jest spoko:D piatka dla policji za brawurowa akcje! niedlugo przywroca nam zomo i nikt nie bedzie musial miec watpliwosci co jest dobre a co zle.
at (niezweryfikowany)

<p>dlamnie sprawa jest prosta-powinni najsamwpierw zapukac i zawolac-krzysiek dilerku,wychodz mamy cie,,jestem &nbsp;tu z krzyskiem i sie nam niewywiniesz/?odrazu z taranem na stodole i tyle,zero pierd,,,ze szmaciarzami zero cpania. itd niech sie stara cieszy ze ich niepolamali,a tamten sie niestawial?a co mial sie stawiac szczur jeb,,,jak cpaniem handlowal to cial kozaka a jak chlopcy przyjechali to siku w majtorki bylo jak w wiekszosci wypadkow,zwiekszyc naklady finansowe na jednostki at i polepszyc ich warunki szkolenia-taka prawda</p><p>&nbsp;</p>
jebacz ciebie (niezweryfikowany)

3M ryj par00wo jezus cie sypał
Bbbbb (niezweryfikowany)

I dobrze... Dilerów trzeba tępić, przecież przez ten 1 gram palenia mogło tyle osób zginąć... CO ZA POPIERDOLONY KRAJ...
Anonim (niezweryfikowany)

rządałbym odszkodowania... Cholerna psiarnia. wylęgarnia skurwysyństwa. pozdrawiam
Anonim (niezweryfikowany)

kurwa brak mi słów... jeszcze szczeniaka postrzelic? HUJ WAM W DUPSKO !!
Anonim (niezweryfikowany)

Debile jebane ;/
Anonim (niezweryfikowany)

a niby wg twojego zdania ile osob moglo by zginac?? wydaje mi sie ze piszesz o rodzinie tego chlopaka. bo jesli myslisz o potencjalnych biorcach (czytaj palaczach) MJ to zaden. ilosc ktora spowodowalaby zgon czlowieka to 250g wypalonych za jednym razem, wiec jest to realnie nie mozliwe by przyjac taka dawke i umrzec.
Mattaz (niezweryfikowany)

ja piernicze im sie juz chyba w glowach jebie;/sami jacys nacpani chyba byli te psy i wjechali typowi do domu za mary;/..Stop policyjnej Szmacie!!
Anonim (niezweryfikowany)

Jebac Policje. Jebac cwane psy co mysla ze w zyciu do czegos doszli i rzadza swiatem.
Anonim (niezweryfikowany)

Nie jestem adwokatem ani nie jestem swoja profesja nawet do prawa zblizony ... ale czy nie ma zadnych podstaw prawnych zeby zaskarzyc policje !!!!!!!??????????
Anonim (niezweryfikowany)

Pewnie że można, tylko że raczej nie można z nimi wygrać! ..Co za motyw, na podstawie domysłów wpaść w ten sposób komuś do domu, jeszcze zabić psa który niczemu nie był winny! FCUK!
Anonim (niezweryfikowany)

chuj z tymi szybami itp ale psa zabili i szczeniaka ranili skurwysyny jebane!! do piachu z nimi JP!
Anonim (niezweryfikowany)

chyba JP2
szarik (niezweryfikowany)

kurwa no, brak słów zbolałe pierdolone chuje
Anonim (niezweryfikowany)

jebane pedryle,obciagcze chujow z lumpexu.i jeszcze sie bronia ze to bylo potrszebne i dobrze zrobili
Anonim (niezweryfikowany)

no justice, no peace, fuck the police !!!
Anonim (niezweryfikowany)

na to kurwa ida nasze podatki. A na zachodzie na legalu palą gram za gramem i nikomu krzywda sie nie dzieje. Pierdolona polska policja i pierdolone polskie prawo. P O L S K A (rzygam)
Anonim (niezweryfikowany)

na to kurwa ida nasze podatki. A na zachodzie na legalu palą gram za gramem i nikomu krzywda sie nie dzieje. Pierdolona polska policja i pierdolone polskie prawo. P O L S K A (rzygam)
Anonim (niezweryfikowany)

teraz za podojerzenie posiadania wora moża kule zarobić ;)) nice
BANDYCI W MUNDU... (niezweryfikowany)

BANDYCI W MUNDURACH CZUJĄ SIĘ BEZKARNIE!!!
Anonim (niezweryfikowany)

Pamietajcie ze cala sytuacja nie jest wina policjantow, ktorzy wpadli do srodka. Dostali od przelozonego informacje, ze dokonuja zatrzymania handlarza narkotykow i ze mozliwe jest ze posiada on bron. Ci ludzie nie odpowiadaja za to ze dostali zle informacje. wina lezy po stronie Frajera siedzacego za biurkiem, ktoremu nie chcialo sie czytac dokumentow i wypisywac wnioskow o obserwacje i zbieranie dalszych informacji tylko wpiedolil odrazy rozkaz zatrzymania, a na wszelki wypadek zaznaczyl ze zatrzymany moze posiadac bron.
Anonim (niezweryfikowany)

a szczeniak miał kurwa bazuke na plecach. Weź sie jebnij
rad (niezweryfikowany)

Ja pier. Nie myślałem, że kiedykolwiek się dowiem o czymś takim... Kurwa, co za kraj
RubasznyRabarbar (niezweryfikowany)

polska to kurwa!
grubson (niezweryfikowany)

a jak marysia byla kura to poszla do supersamu i kupila piec deko szynki jogurt i kilo gruszek a sierzant januszek zezarl to i popil nawozem florowit
Anonim (niezweryfikowany)

przecież to się w ogóle w głowie nie mieści, co za debile... Aż brak mi słów
Zygmunt Chrysler (niezweryfikowany)

kiedyś kupię klamkę i im wszystkim poodstrzelam łby, a potem naszczam im do serc...
maciekhwdp (niezweryfikowany)

Panowie ..licjanci,są wśród was kurwy nadużywające władzy,i to przez nich macie taką opinie,a wszystkim spedalonym gejom w mundurach chuj w serce i siekiera w plecy- na zawsze bedziecie kurwami!!!!hahaha
Wuochu (niezweryfikowany)

i kurva debile psa zabili :[
BioMechanic (niezweryfikowany)

- "aby zapewnić ochronę zdrowia i życia OSÓB I POLICJANTÓW"
Moonlight (niezweryfikowany)

To sie poprostu nazywa "Polska" dobra zabawa w amerykanska policje, narażanie zrowia i zycia człowieka oraz marnowanie pieniedzy podatników!!!
Moonlight (niezweryfikowany)

To sie poprostu nazywa "Polska" dobra zabawa w amerykanska policje, narażanie zrowia i zycia człowieka oraz marnowanie pieniedzy podatników!!!
Moonlight (niezweryfikowany)

To się po prostu nazywa "Polska" dobra zabawa w amerykańską policje, narażanie zdrowia i życia człowieka oraz marnowanie pieniędzy podatników!!!
Anonim (niezweryfikowany)

czy ktos pomyslal o tym ze koles mogl sie z calej tej akcji wykpic ? to bylby lol
Anonim (niezweryfikowany)

A rzekoma broń palna okazała się wiatrówką, którą miał inny z zatrzymanych (nie miał na nią pozwolenie) od kiedy to na wiatrowke trzeba miec pozwolemie?
twoj stary (niezweryfikowany)

BUAHAHAHAHAHAHAHAHA no nie moge;D
BeDnAr (niezweryfikowany)

Dobrze wbić na chate każdemu obywatelowi przeszukać, opluć, zdeptać, zniszczyć i zamknąć tak dla zasady[/ironiamode=off]. Co za pojebany kraj, ot właśnie polska...
Anonim (niezweryfikowany)

Podejrzewam, że nie potrzebne było zabicie tych psów, wybicie okien, tylko (jak dla mnie) ścierwo kraju o nazwie POLSKA chciała się wyżyć pod przykrywką zwaną 'akcją' ;/ Taka prawda. Ciekawe czy śmiecie sam na sam byli by tacy mądrzy. Podobno żadna praca nie hańbi, a jednak ! Nienawidze wszystkiego co związane jest z policja :/ Zdychajcie kurwy, pozdro środkowym palcem.
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

I rok studiów, maj. Czekałem na to od kilku miesięcy. W dniu wzięcia "zastrzyk" adrenaliny, jednakże niepewność i lekki strach przed obcym, ogólnie bardzo pozytywne.

WSTĘP I TŁO

Jest to pierwszy raport, ale bardzo osobisty, toteż jest obszerny, tak dla nastawienia się.

  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*

  • Grzyby halucynogenne

Substancja - Psilocybe Mexicana, pierwszy raz


Poziom doświadczenia - wiele razy marihuana, kilka razy extasy, doświadczenia z amfetaminą i LSD.


Zjedzenie 21 grzybów bez zagrychy, na czczo:)

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Set: pozytwny, chęć wyluzowania się, dowiedzenia się czegoś o sobie Setting: ludzie, których dobrze znam (z wyjątkiem ostatniej "próby"), moje mieszkanie

Więc...w tej notatce opiszę moją przygodę z mj, która miała miejsce wczoraj i dzisiaj (18,19.04). Jakiś czas temu kupiłem zielsko, dobrej jakośći za 50zł :). Chowałem to w domu, czekając z niecierpliwością, aż zapalę z dziewczyną :). Setting - mój pokój w domu, set - pozytywny, bez problemów w głowie. Nabiłem lufki w czwartek (18.04) elegancko, o dziwo sobie bezproblemowo poradziłem. Dziewczyna w czwartek trochę się spóźniła, ale to bez znaczenia ;). Pogadaliśmy trochę, w tle jakaś playlista na Spotify, już nie pamiętam jaka, bez znaczenia.