Akcja antynarkotykowa w Łodzi

W Łodzi odbyła się łapanka ćpunów w centrum miasta. Wszyscy zostaną oskarżeni o handel lub posiadanie narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR

Odsłony

1767
25 osób zatrzymała wczoraj policja w centrum Łodzi. Wszyscy zatrzymani są podejrzani o handel narkotykami lub o ich posiadanie.

W policyjną zasadzkę, przygotowaną w okolicach Domu Handlowego "Magda", w pobliżu ulicy Piotrkowskiej, wpadli zarówno sprzedający, jak i kupujący narkotyki, głównie amfetaminę. Wśród zatrzymanych jest 14-latka, przyjmująca ten narkotyk dożylnie. Znaleziono kilkaset porcji narkotyku.

Teraz trwają przesłuchania zatrzymanych i rewizje w ich mieszkaniach. Dziś policja wystąpi do sądu z kilkoma wnioskami o tymczasowe aresztowanie handlarzy narkotykami. Kupujący odpowiedzą za ich posiadanie. Policja zapowiada kolejne takie akcje.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

gonzo (niezweryfikowany)

a to narkomanka
Maharaja (niezweryfikowany)

Ta data tego arykułu troche zastanawia... stary troche się wydaje eh a co do artykułu to jestem z łodzi i troche mnie to zastanowiło, by tyle osób naraz mogło wpaść, naprawde podziw dla psów hehe. CHWPD!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nieznane jezioro 50 km od domu. Chęć poznania psychodeli. Przed zażyciem na miejscu obawa przed tym co mnie czeka.

 

Witam. Jest to mój pierwszy trip raport więc proszę o wyrozumiałość. Dwa poprzednie wieczory nie brałem tabletek przeciwalergicznych, bo nie mam pewności, czy można łączyć je z hometem. Poprzedniego wieczora nie jadłem kolacji, a w dni tripa tylko dwie skąpe kanapki rano, żeby dać większe szanse zadziałać tryptaminie.

10:30

  • Bad trip
  • Powój hawajski

Sam w domu, czas akcji wieczór/noc. Chęć zrelaksowania się.

Akcja tripa miała miejsce całkiem niedawno, bo 4 miesiące temu (chociaż ja mam wrażenie jakby minęły wieki). Był wtedy lipiec, ja chciałem troszkę potripować z kumplem z którym od dawna się na powój ustawiałem. Niestety nie mogłem się z nim dogadać. cały czas coś mu wypadało. Ostatecznie stwierdziłem, że się z nimi nie dogadam i postanowiłem, że sam potriupuję w domu.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

psytrance party & spokojna głowa

Zacznę od tego, że odkąd jestem użytkownikiem substancji psychoaktywnych branie psychodelików na imprezach uważałam za bezsensowne i dalej poniekąd tak uważam. Jednak chęć eksploracji umysłu skłoniła żeby sprawdzić to na własnej skórze. 

  • 2C-E
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego. Specyfik zjedzony o 21.00, koniec wszelkich doznań po ok. 10 godzinach.

Moją przygodę z 2C-E rozpoczęłam od przyjęcia dawki 20mg – ok. 2/3 połknęłam, 1/3 zaaplikowałam donosowo po upływie jakichś 20 minut od zjedzenia „bomby”. Już kilkanaście minut po wciągnięciu kreseczki poczułam pierwsze efekty. Żałuję, że nie zaaplikowałam sobie więcej tą drogą, bo wiem że w moim przypadku zjadanie narkotyku daje kiepskie efekty, lecz kolega nastraszył mnie, że proszek straszliwie żre w nos. Okazało się, że moje obawy były mocno przesadzone – specyfik rzeczywiście nie był najprzyjemniejszym, co wciągałam, ale nie plasował się też w czołówce najgorszych.