Agresywni ludzie to urodzeni palacze

Osoby ze skłonnością do agresji mogą być szczególnie predysponowane do uzależnienia się od nikotyny

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3224
Osoby ze skłonnością do agresji mogą być szczególnie predysponowane do uzależnienia się od nikotyny - wskazują wyniki naukowców z USA, które publikuje pismo "Cognitive Brain Research".

Jak tłumaczą autorzy, udało im się zaobserwować, że u osób agresywnych nikotyna bardzo wyraźnie podnosi aktywność tych obszarów mózgu, które odpowiadają za reakcje w czasie kontaktów z innymi, kontrolują procesy myślowe i zdolności planowania. U osób, które nie mają skłonności do zachowań agresywnych nie prześledzono podobnych zmian w aktywności mózgu.

Zdaniem badaczy, najnowsze wyniki mogą tłumaczyć, dlaczego niektóre osoby wydają się być urodzonymi palaczami i dlaczego u niektórych osób rzucenie nałogu wydaje się być praktycznie niemożliwe.

Do oceny cech osobowości ochotników naukowcy z Uniwersytetu Stanu Kalifornia w Irvine użyli standardowych testów psychologicznych. Następnie badanych podzielono na dwie grupy - osoby ze skłonnościami do okazywania wrogości, złości, reagujące agresją (osoby te często wykazywały też duży poziom lęku!) oraz osoby o niskim poziomie agresji.

W obydwu grupach obecne były osoby palące i niepalące. Naklejano im plastry uwalniające nikotynę w ilościach od 3,5 do 21 miligramów, bądź uwalniające związek nieaktywny. Następnie, z użyciem techniki o nazwie pozytronowa tomografia emisyjna sprawdzano, czy nikotyna wywołuje jakiekolwiek zmiany w aktywności mózgu (wyrażające się zmianami w spalaniu glukozy).

Naukowcy zaobserwowali, że u osób skłonnych do agresji, palących lub niepalących, nikotyna powodowała silny wzrost aktywności w obszarach mózgu, które m.in. odpowiadają za to jak reagujemy w kontaktach z innymi ludźmi. Były to zmiany w tzw. układzie limbicznym oraz w obszarach kory i obszarach podkorowych. U osób mało agresywnych nie zaobserwowano dużych zmian aktywności w tych obszarach mózgu.

Jak komentują badacze, ich wyniki jako pierwsze dostarczają dowodów na związek między cechami osobowości, aktywnością mózgu i skłonnością do palenia. Zdaniem prowadzącego badania prof. Stevena Potkina, fakt, że u osób skłonnych do agresji, ale niepalących, nikotyna powodowała silny wzrost aktywności mózgu, wskazuje na ich duże predyspozycje do nałogu palenia.

"Taką reakcję mózgu na nikotynę nazywamy reakcją "urodzonego palacza". Nasze wyniki wskazują więc, że jeśli masz skłonność do okazywania wrogości i agresji, masz też silne wrodzone predyspozycje do nałogu palenia, niezależnie od tego czy kiedykolwiek trzymałeś papierosa w ustach" - komentuje Potkin.

Jak dodaje badacz, wyniki jego zespołu pozwalają też zrozumieć, dlaczego niektóre palące osoby nie mają szczególnie dużych problemów z rzuceniem nałogu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

- (niezweryfikowany)
inne badania podawały, że to nikotyna powoduje właśnie lęki i trudności w tych sytuacjach i dlatego palacze sięgają po tytoń
scr_fear (niezweryfikowany)
inne badania podawały, że to nikotyna powoduje właśnie lęki i trudności w tych sytuacjach i dlatego palacze sięgają po tytoń
Anonim (niezweryfikowany)
<p>dodaje pewności siebie, założe sie że 90% palaczy sięgnęło za dzieciaka po maryche albo za wcześnie po alkohol bo żadne z tych świństw nie jest człowiekowi do życia potrzebne ale jeden tempak drugiego namawia i tak później jest, zapalić zawsze fajnie jest, ja jak nie mam co zapalić to sie kłade na podłodze po ciemku i skulam żeby nie iść mordować, jak uzależniony od amfy narkoman, to już sie tak poprostu na czymś jedzie żeby wiecej w życiu akceptować i sie nie krzywić na wszystko, nie polecam młodym odbiorcom bo kaska z kieszeni ucieka a nikt tego nie zachwala, wszyscy teraz gadają innym że są niczym jak palą jakaś plaga zapanowała, nie ma sprawy chcecie żeby było wiecej mordeców na mieście prosze bardzo żucimy! mówie wam każdy palacz to morderca myślami, nie potrafi inaczej, takiemu to już nic nie pozostało jak sie zatruć i dajcie im spokój.</p>
oloch (niezweryfikowany)
<p>Mój kimpel był nadzwyczaj spokojny i cichy, a palił jak smok. Bo był uzalezniony. A do palenia namówiła go dziewczyna mówiąc głupi tekst, że prawdziwy mężczyzna pali&nbsp; ;)</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, na raczej lajtowy trip w mieszkaniu.

Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.

(Chronologia może być dość mocno pomieszana)

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość

Siedzimy z M.  (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

jako że decydującą rolę odegrały okoliczności, to by dowiedzieć się o nich, proszę o przeczytanie moją skromną relację poniżej;

Opowiem Wam dziś o tym jak S&S wpływają na opiat, jakim jest kodeina. Będzie to mój dziewiczy opis przeżyć, gdzie głównym elementem będą okoliczności, które doprowadziły do stanu opisanego w kolejnych wersach. Proszę więc o zrozumienie dla mnie, jako początkującego.

randomness