"Afera narkotykowa". O Eurowizji głośno nawet w Hollywood

W amerykańskich mediach temat związany z konkursem Eurowizja przez lata praktycznie nie istniał. W tym roku jest jednak inaczej. A wszystko za sprawą wokalisty Måneskin Damiano Davida i jego podejrzanego zachowania w "green roomie".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

teleshow.wp.pl, Przemek Romanowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

162

W amerykańskich mediach temat związany z konkursem Eurowizja przez lata praktycznie nie istniał. W tym roku jest jednak inaczej. A wszystko za sprawą wokalisty Måneskin Damiano Davida i jego podejrzanego zachowania w "green roomie".

Variety, najbardziej prestiżowy serwis zajmujący się branżą rozrywkową, samemu konkursowi nie poświecił zbyt wiele miejsca. Pod koniec dość obszernego tekstu wymienił jedynie trzy najpopularniejsze piosenki oraz ich wykonawców. Samymi utworami się nie zajmował. Zacytował jedynie wokalistę Måneskin, który wykrzyczał ze sceny: "Chcemy tylko powiedzieć całej Europie, całemu światu, że rock and roll nigdy nie umiera!".

Cała uwaga amerykańskich dziennikarzy skupiła się na dziwnym incydencie w "green roomie", którego bohaterem był Damiano David. Variety zwarca uwagę, że w mediach społecznościowych szeroko rozpowszechniany jest materiał filmowy, w którym wokalista włoskiego zespołu pochyla się na moment nad blatem stołu i wykonuje głową dość charakterystyczny ruch. Większość internautów nie ma wątpliwości, że w tym momencie David "wciągnął" nosem narkotyki.

Najbardziej wymowna jest reakcja kolegi z zespoły, który siedział na kanapie obok wokalisty. Gdy zobaczył zbliżającą się kamerę i pochylającego się nad stołem Davida wyraźnie ostrzegł go szturchnięciem nogi.

Na konferencji prasowej, w sobotę po zakończeniu konkursu, Damiano David kategorycznie zaprzeczył, że został przyłapany na zażywaniu narkotyków. Na pytanie dziennikarza o incydent w "green roomie" odpowiedział, że chciał uprzątnąć szkło, które pozostało po rozbitej przez gitarzystę zespołu szklance. "Nie używam narkotyków. Proszę was, nie mówcie tak. Żadnej kokainy, proszę, nie mów tak". Wyznanie Damiano Davida wydawało się szczere, choć czy rzeczywiście takie było, tego się raczej nie dowiemy.

Amerykańscy dziennikarze podkreślają, że organizatorom konkursu nie będzie zależało na wyjaśnieniu incydentu. Za kilka dni sprawa przycichnie i skandalu uda się uniknąć. Na jeden dzień incydent z Damiano Davidem stał się jednak tematem numer jeden nawet w amerykańskich mediach.

***

za onet.pl:

"Test na obecność narkotyków w organizmie Damiano Davisa z Måneskin negatywny. Wokalista poddał się dobrowolnie testowi po ESC wobec publicznych oskarżeń i nagonki mimo szybkiego oświadczenia zespołu. Według EBU zamyka to wszystko sprawę"

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać

  • MDMA
  • Pierwszy raz

nastawienie bardzo pozytywne, ema brana przed szkola(2 liceum) z kolega bez wiekszych przygotwan.

Spotykamy sie z kolega w umowionym miejscu o godzinie 9.00 podekscytowani na mysl o tym co zaraz bedzie sie dzialo. Po chwili namyslu decydujemy sie zajebac stuffik w galerii handlowej-malo ludzi o tak wczesnej godzinie+jest gdzie posiedziec, a na dworze zbyt zimno na takie tripowanie. Jestesmy w posiadaniu 2 kapsulek z krysztalem w srodku,200mg w kazdej. Dopowiem jeszcze ze moj kolega-nazwijmy go R-juz kiedys siedzial w temacie stymulantow jednak nic nie bral od 4 miesiecy. Az do teraz.

T+0

  • Katastrofa
  • Marihuana

Posiadówka u mnie w domu z kilkoma kumplami, chillera i kulturka.

Hejka.

Piszę swój pierwszy raport w życiu, chociaż miałam sporo doświadczeń z MJ. Zdedcydowałam, że napiszę, ponieważ spotkała mnie sytuacja, która weszła mi na psyche. Możecie to potraktować edukacyjnie, jako ostrzeżenie albo jako wpis z osobistego pamiętnika. Raport piszę mniej więcej 3 tygodnie po tej akcji, bo długo się wahałam, ale uznałam, że muszę to z siebie wyrzucić, a może komuś się przyda.

randomness