72-letni chemik produkował amfetaminę

Centralne Biuro Śledcze zlikwidowało w Gliwicach profesjonalną fabryczkę amfetaminy. Narkotyki produkował 72-letni Janusz H., ps. "Dziadek", chemik związany ze śląskim półświatkiem.

louis

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

3742
Centralne Biuro Śledcze zlikwidowało w Gliwicach profesjonalną fabryczkę amfetaminy. Narkotyki produkował 72-letni Janusz H., ps. "Dziadek", chemik związany ze śląskim półświatkiem. Znaleziono przy nim 3,5 kilograma gotowej amfetaminy i kilkadziesiąt kilogramów odczynników Nielegalna fabryczka mieściła się w siedmiopiętrowym bloku przy ul. Sztabu Powstańczego w Gliwicach. Gangsterzy wynajęli w nim mieszkanie na czwartym piętrze. 72-letni Janusz H., ps. "Dziadek", karany już w przeszłości i powiązany ze śląską mafią chemik, produkował tam "czystą", czyli dobrej jakości amfetaminę. Wczoraj zatrzymany go na gorącym uczynku - kiedy agenci CBŚ wpadli do mieszkania, akurat pakował narkotyk do woreczków. - Zabezpieczyliśmy 3,5 kilograma gotowego narkotyku o wartości 100 tys. zł, kilkadziesiąt kilogramów odczynników oraz pełną linię produkcyjną - wyliczał podinspektor Andrzej Gąska, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Razem z "Dziadkiem" w ręce policjantów wpadł 52-letni Jerzy K., najemca mieszkania. CBŚ jest przekonana, że fabryczka działała co najmniej od pół roku. Dziennie była w stanie wyprodukować dwa kilogramy narkotyku, który przemycano do Niemiec i Szwecji. Dzisiaj prokuratura złoży wniosek o aresztowanie obu zatrzymanych mężczyzn.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

wisior (niezweryfikowany)

72-letni dziadek dilerem?no coz tego chyba jeszcze niebylo-a przynajmniej nie slyszalam..ciekawe ile lat produkowal narkotyki....szok i wez tu sluchaj starszych ;] swoja droga ciekawe jaki dostanie wyrok?nawet jesli tak z 8 lat to dla niego to i tak pewnie dozywocie.-zwazywszy na jego wiek.
louis

https://hyperreal.info/76_letnia_dilerka
Bysy (niezweryfikowany)

ja jestem z gliwic i musze przyznac ze dziadek robil naprawde dobrego 'nosa' ;)
LeVey (niezweryfikowany)

Ciekawy jestem, czy pomyśleli, jak świadczy to o polskim systemie emerytalnym :P Założe się, że gościu nie pracując - nie byłby pozbawiony sporej kasy, tylko ledwo wiązałby koniec z końcem... Swoją drogą, ciekawe czy ma jakiegoś wnuczka ;p
... (niezweryfikowany)

To silny Dziadek skoro te 20 kilo nosil przy sobie.
gust (niezweryfikowany)

Ta i już widze jak na miejsce "dziadka" który robił dobrą fetę bo zapewne robił to bardzo długo pojawia się nowy chemik który gówno potrafi i będzie produkował gówno co zabije szybciej. Swoją drogo to rzeczywiście musiał być to dobry chemik skoro feta trafiała do Deutsch'ów i na północ. Nie lepiej żeby fetę robił już ktoś kto to potrafi??
Anonim (niezweryfikowany)

meth mozna wyprodukowac w ciagu 6 - 8h, ilosc zalezy od dostepnych materialow (te sa perfekcyjne legalne do kupienia) jak i sprzetu (do nabycia - legalnie). Hah, linia produkcyjna, mowia tak jakby laboratorium bylo jakas hala na ktorej paczkuje sie make. Dodam ze synteza jest prosta, nawet gimnazjalista jest w stanie otrzymac ten zwiazek - nie trzeba do tego specjalistycznej wiedzy i lat nauki, wystarczy jako taka znajomosc angielskiego zeby zrozumiec co pisza ludzie ktorzy zajmuja sie tym na codzien. Pozatym jesli chodzi o ten artykul to jest to bajka ze 2kg dziennie mogl wyprodukowac - policja nie chce sie skompromitowac, to tak jak gotowanie zupy - na dwie trzy porcje dodajesz jedna marchewke i jeden makaron, masz wiecej gosci/klientow dodajesz dwadziescia kilo marchwii i 100 porcji makaronu - wszystko... Pisza ze przechwycili kilkanascie kilogramow odczynnikow, jesli mial kilkanascie kilo odczynnikow to mogl wyprodukowac nawet i 20kg. To jest kampania dezinformacyjna policji wlasnie, ale gdyby to zostalo udowodnione raz czy drugi ze klamia to zmienilby sie rzecznik prasowy i dalej by klamali.
Anonimus (niezweryfikowany)

to fajnie że go dorwali, jak dla mnie może go zastąpić nawet jakiś giimbus, a ci co biorą mogą zdychać jak po krokodylu ;p
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Katastrofa

Przed tripem wydawało się że idealny. Mieszkanie kolegi, 4 triperow + właściciel mieszkania i jeden postronny(oboje byli pijani w 4 dupy). Ulewa na zewnątrz

20+1h zarzucenie 100 grzybów i wypalenie jointa 

21+1h odczuwalne pierwsze efekty, pływający obraz, śmiech ogólnie dobra atmosfera 

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, wręcz fascynacja acodinem

Jest godzina 14:40. Dokładnie cztery godziny i czterdzieści minut temu do mojego układu pokarmowego dostał się dekstrometorfan. Faza ma już bardzo małe nasilenie, toteż postanowiłem napisać trip report. Drodzy czytelnicy, nie podzielić się z wami tym, co niecałe 3 godziny temu zawładnęło moim umysłem, byłoby grzechem! A więc po kolei:

WSTĘP

  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Miejsce : las , domek na drzewie Osoby : jedna osoba oprócz mnie Nastrój : wesoła Myśli : moj chłopak nie był by zadowolony jak by sie dowiedział co robię Oczekiwania : chce być po tym wyluzowana i chce sie śmiać

Mój pierwszy raz z marihuaną według mnie był to bad trip. 12.00 rano poszłam z koleżanka nazwijmy ją litera P do lasu na taki domek na drzewie. Miałyśmy ze sobą 2 piwa i zielone. Nie wiem skąd ono było (zielone) bo to było P. Mojej koleżanki to nie był pierwszy raz mówiła,że jest fajnie , że jest sie wyluzowanym i sie ze wszystkiego śmieje. Stwierdziłam ze czemu nie można spróbować. 12.30 byłyśmy na miejscu. Siedzimy juz w domu na drzewie otworzyłyśmy piwa. P nabiła fifke i dała mi ją. Powiedziała, że mam palić pierwsza.

  • 2C-I




"http://www.w3.org/TR/xhtml11/DTD/xhtml11.dtd">















p * { width: auto; height: auto; float: left; clear: both; display: inline-table; } body * { z-index: auto; overflow: visible; visibility: visible; }