Doświadczenie: gałka 1 raz (oprócz tego marihuana, amfetamina, ectasy, alkohol)
Nazwa substancji – gałka muszkatołowa (a także marihuana i alko)
Dawka- 2 opakowania całej (niezmielonej) gałki po 13 g, przyjęte oczywiście doustnie
Zawiniątka wypełnione białym proszkiem i tabletki miała przy sobie 70-latka, która przyszła na widzenie do więzienia we Wronkach. Kobieta wpadła podczas kontroli odzieży i obuwia. W jej domu znaleziono kolejne porcje narkotyków. Teraz grożą jej nawet 3 lata więzienia.
Zawiniątka wypełnione białym proszkiem i tabletki miała przy sobie 70-latka, która przyszła na widzenie do więzienia we Wronkach. Kobieta wpadła podczas kontroli odzieży i obuwia. W jej domu znaleziono kolejne porcje narkotyków. Teraz grożą jej nawet 3 lata więzienia.
Kobietę zatrzymano w niedzielę. - Policjanci z Wronek otrzymali zgłoszenie o tym, że kobieta, która przyszła na widzenie do zakładu karnego, może posiadać przy sobie substancje zabronione. Była to 70-letnia mieszkanka Szamotuł - podaje Sandra Chuda z szamotulskiej policji.
Jej wiek nie zmylił funkcjonariuszy. W trakcie kontroli odzieży i obuwia kobiety, 70-latka wydała zawiniątka z proszkiem oraz tabletkami.
- Tester wykazał, iż kilkanaście gram proszku, to najprawdopodobniej amfetamina - wyjaśnia Chuda.
Sprawą zajęli się wronieccy kryminalni. Kobieta została przeszukana przez policjantkę. W trakcie przeszukania nie znaleziono przy niej więcej nielegalnych substancji. Policjanci przeszukali również miejsce zamieszkania 70-latki.
- W jej domu, policyjny pies służbowy znalazł kolejne dwa woreczki, w których najprawdopodobniej znajdowała się amfetamina oraz jeden woreczek, w którym znajdował się susz roślinny, najprawdopodobniej marihuana. Z uwagi na fakt, iż w domu kobiety mieszka więcej osób, trwają czynności mające na celu ustalenie, do kogo należały te narkotyki - tłumaczy Chuda.
70-latka usłyszała zarzuty posiadania narkotyków. Grożą jej trzy lata więzienia.
Doświadczenie: gałka 1 raz (oprócz tego marihuana, amfetamina, ectasy, alkohol)
Nazwa substancji – gałka muszkatołowa (a także marihuana i alko)
Dawka- 2 opakowania całej (niezmielonej) gałki po 13 g, przyjęte oczywiście doustnie
Witam. Jestem nowy na forum i chcę napisać mój pierwszy TR. Ćpam DXM od grudnia 2008 roku. Krótko: Byłem w szpitalu 30 grudnia. Miałem wtedy kompletny odlot. 10 września byłem drugi raz w szpitalu, a potem trafiłem do Ośrodka Nadzieja w Bielsku-Białej. Miałem tam siedzieć do 18 miesięcy. Siedziałem 2, bo wyrzucili mnie stamtąd za złe zachowanie.. Wróciłem do szkoły. Kasę na DXM biorę ze sprzedawania książek. Nie mam już skąd brać kasy. Może znajde jeszcze jakieś sposoby na zdobycie kochanego DXM. Wczorajszy odlot był chyba najlepszy jaki miałem.
nazwa substancji: Marysia Konopnisia (Przynajmniej o to prosiliśmy...)
poziom doświadczenia użytkownika: mj, #, extazy, feta i coś co jest dla mnie pewną zagadką...
dawka, metoda zażycia: Podobno 0,5g.. ale na oko jakies 2 nabicia sportowej fifki w porzadnym joincie
"set & setting": Niezbyt chętnie... ale z braku ciekawszych zajęć..
jeżeli to nie był Twój pierwszy raz z danym środkiem, czym różnił się od poprzednich: Zdecydowanie wszystkim...
Nastrój bardzo dobry, brak zmartwień, otwartość na nowe doświadczenie, chęć poznania. Okoliczności również bardzo dobre, wolna chata u kumpla, wakacje, brak obowiązków, zaufane osoby.
Tekst opisuje sytuację, która mogłaby wydarzyć się (oczywiście nie doszło do niej) pół roku temu, dlatego nie zrobię raportu sensu stricte, gdyż szczegółowego przebiegu zdarzeń nie odtworzę. Będzie to przywołanie najbardziej znaczących wspomnień.
DZIEŃ 1
Było nas czterech. Ja, Jacek, Placek i Mariola. Początkowo tylko ja z Jackiem mieliśmy podróżować. Placek miał zioło, jednak przyłączył się do nas w trakcie. Mariola tylko piła, potem się zmyła. Miała robotę na drugi dzień.