3,5 kilograma kokainy zatrzymane na Lotnisku Chopina

Narkotyki próbował przemycić 33-letni obywatel Bułgarii, powracający z Brazylii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Izba Administracji Skarbowej w Warszawie
Piotr Tałałaj

Grafika

Odsłony

170

Funkcjonariusze celno-skarbowi z Granicznego Działu Realizacji na warszawskim lotnisku zatrzymali 3,5 kilograma kokainy. Narkotyki próbował przemycić 33-letni obywatel Bułgarii, powracający z Brazylii.

Kontrabanda ukryta była w ściankach i paskach plecaka oraz torby podręcznej, owinięta została w folię i gąbkę. Całość sprawiała wrażenie zwyczajnych bagaży. Dopiero po rozpakowaniu bagaży na ekranie urządzenia rtg można było zauważyć, że w środku jest coś jeszcze. Po rozpruciu, funkcjonariusze wyjęli siedem pakunków. Wydobyta substancja przebadana została narkotestem, który dał pozytywny wynik wskazujący na obecność kokainy.

Rutynowa w takich przypadkach kontrola osobista i szpitalne prześwietlenie rtg jamy brzusznej na wewnątrzustrojową obecność narkotyków dały wynik negatywny.

Było to rekordowe w tym roku zatrzymanie narkotyków na Lotnisku Chopina.

Czarnorynkowa wartość narkotyków to 700 tys. złotych. Zazwyczaj, tego typu przemycany towar cechuje bardzo wysoka czystość. W tym przypadku handlarze narkotyków mogliby przygotować nawet 30 tysięcy działek.

W tej chwili trzydziestotrzylatek na trzy miesiące trafił do aresztu. Za przemyt narkotyków przewidziana jest kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sprawę prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ławka, dom. Halucynacje, schizy, piękny świat, wyluzowanie, brak zmęczenia.

Godzina ok. 14.50

Odebrałem 4 gramy przetworzonej substancji od znajomego,
wziąłem dodatkowo na wszelki wypadek ze sobą dwóch dodatkowych przyjaciół i zabrałem się do eksperymentowania. (Nazwijmy ich D i M) Usiedliśmy na ławce za blokowiskami, głównie tam gdzie ludzie nie chodzą. Otworzyłem zawiniętą w folię substancje, a następnie przystąpiłem do wysypania wszystkiego na kartkę.

Godzina ok. 15.10

  • Lorazepam

Poziom doświadczenia: spore (feta, MDMA, cała masa dziwactw z apteki)

substancje: Lorafen, Tantum Rosa, feta, i jeszcze jakieś psychotropki


  • Marihuana

Substancja: Marihuana (ok. 0.7g)

Wiek, waga: 18lat, 60kg

Exp: Etanol, nikotyna, kofeina, THC

Set & Settings: ciasne pomieszczenie u kumpla (T), łąka, własny dom

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.

Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.

Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)