240 kg marihuany przechwycono na granicy amerykańsko-kanadyjskiej

Kierowcę ciężarówki i wspólnika aresztowano na granicy amerykańsko-kanadyjskiej za próbę przemytu 240 kg marihuany wartej 1.2 miliona dol.

Anonim

Kategorie

Źródło

Associated Press

Odsłony

4909
Jak twierdzą amerykańskie władze federalne, marihuana miała być wwieziona do Stanów Zjednoczonych.

25-letni kierowca Beant Mann oraz Pawanjeet Grewal, lat 28, zostali zatrzymani na Moście Pokoju w poniedziałek tuż po zgłoszeniu do oclenia towaru w postaci ładunku kubków piankowych o wartości 8600 dol.

Pomiędzy 880 kartonami kubków wykryto 13 dużych paczek z marihuaną, gdy inspektorzy celni przeskanowali ładunek wiązką promieni podczerwonych.

Marihuana była dobrej jakości, uprawiana hydroponicznie w Kanadzie i znana pod nazwą BC-Bud.

"To największy wykryty ładunek tzw. BC-Bud w tym roku, reprezentujący wzrastającą tendencję do nielegalnego przemytu narkotyków z Kanady" - powiedział Robert Bonner z Amerykańskiej Ochrony Celno-Granicznej.

Władze twierdzą, że ładunek miał trafić do Harrisburga w Pensylwanii.

Mężczyźni zostali przekazani władzom imigracyjnym i oczekują na przedstawienie zarzutów przez Biuro Prokuratora Okręgowego w Buffalo. Szczegóły dotyczące obywatelstwa i możliwych zarzutów nie były znane do czwartku włącznie.


Associated Press, newsday.com, 17.07.2003

tłum. luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pio-k (niezweryfikowany)

oni byli poprostu za mlodzi dlatego wpadli
small (niezweryfikowany)

oni byli poprostu za mlodzi dlatego wpadli
scr (niezweryfikowany)

oni byli poprostu za mlodzi dlatego wpadli
MAKSIi (niezweryfikowany)

&quot;Pomiędzy 880 kartonami kubków wykryto 13 dużych paczek z marihuaną, gdy inspektorzy celni przeskanowali ładunek wiązką promieni podczerwonych. &quot; <br> <br>- boze czym to juz nie sprawdzaja :(( niedlugo beda nas wszystkich szpiegowac satelitarnie przez unowoczesnione GPRSy-y ;(
Janosik wróć Lu... (niezweryfikowany)

tak to jaest jak się wchodzi mafii w paradę. <br>Nikt nie lubi konkurencji.
turysta (niezweryfikowany)

Tak sie sklada ze jestem w Kanadzie (juz miesiac) i mialem okazje palic tutejsze ziolo. Zakupilem je od murzyna (wygladal jak jakis raper;-))) w centrum Toronto (w ogole go nie znalem) Jako turysta musialem dostac troszke mniej niz miejscowy, ale nie narzekalem. Za 10 CAD (niecale 30zl) dostalem dwa wielkie topy (jakies 6 lufek - bo sprzety z PL wzialem). Wygladalo i smakowalo zajebiscie (pomaranczowe topy, ladny naturalny zapach). Bylo bardzo zbite(duzo buszkow z lufki). Kopalo calkiem pozadnie (fajnie zajarac se ziolko nad brzegiem Ontario). Dobry towar! Moze to bylo to co przemycaja do stanow
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Substancja : Kodeina - po uprzednim spożyciu białego grejpfruta.

Ilość : 150mg o godzinie 16:15 + kolejne 150mg o godzinie 19:07

S&s : Mój dom i okolice.

substancje pomocnicze : piwo, tabaka

Tytułem wstępu, przedstawię pokrótce historię mojej znajomości z kodeiną.

  • Flunitrazepam

Zrobiłem wczoraj zakupy i zakupiłem 1 opakowanie Rohypnolu (10x2mg) oraz 2 opakowania Benalginu (40x50mg), przedtem zadzwoniłem do apteki i zapytałem czy mają, żeby na darmo nie zapierdalać.. ; (w ciągu dnia trochę jarałem (połówkę na trzech)) poszedłem z kumplem połazić po Gdańsku i później mieliśmy iść na techno. O 21:00 miałem jedno piwo w czubie i zżarłem 2 rohypnole.

  • Inne
  • Inne

Bezsenność, stany lękowe! Trzeba było jakoś temu zaradzić!

Nieraz miewam bezsenne dni. Higiena umysłu jest tak samo ważna jak higiena ciała, a ja często zaniedbuję jedno i drugie. Skutkiem myślenia o problemach matematycznych przez cały dzień i przed zaśnięciem są dziwne sny, nieprzespane noce, poty i uczucie ciężkiego zmęczenia mimo 10 godzin snu. Jestem cholernym leniem jeśli chodzi o robienie czegoś dla ciała, a z drugiej strony strasznym pracoholikiem. Na dodatek interesuję się etnobotaniką, więc postanowiłem spróbować czegoś nowego.

  • Dekstrometorfan

Substancja: 600mg bromowodorku dekstrometorfanu w tabletkach po 15mg

Wiek, waga: 19lat, 60kg

Exp: DXM, THC, Etanol, nikotyna, kofeina

S&S: Zacisze własnego pokoju, rodzice na niższym piętrze (jak się potem dowiedziałem nie spali, wbrew moim oczekiwaniom), siostry na wakacjach, mała lampka na podłodze, (schylona maksymalnie w dół, tak, aby jak najmniej oświetlała) – jedynym źródłem mistycznego światła