REKLAMA




23 lata więzienia za szmuglowanie kokainy w samolotach wojskowych

Na 23 lata więzienia został skazany amerykański żołnierz, oskarżony o przewodzenie grupie szmuglującej na pokładzie samolotów wojskowych kokainę z Kolumbii do USA.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2197

Obrońcy sierżanta Daniela Rosasa apelowali do sądu wojskowego w Fort Bliss, w Teksasie, o skrócenie do siedmiu lat czasu odbywania kary. Oskarżyciel natomiast domagał się 30 lat pozbawienia wolności, argumentując, że Rosas dopuścił się zdrady.

Rosas, który został zdegradowany do stopnia szeregowca, to ostatni z czterech żołnierzy 204. Batalionu Rozpoznawczego, skazanych sprawie przemytu narkotyków przy pomocy wojskowych samolotów. Pozostali trzej żołnierze przyznali się do winy i odsiadują już karę więzienia. W czasie procesu zeznawali przeciwko Rosasowi, przedstawiając go jako szefa grupy.

Wszyscy czterej żołnierze-przemytnicy stacjonowali w Kolumbii, gdzie uczestniczyli w operacji przeciwko handlarzom narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

krzemilek (niezweryfikowany)
heh, to tak jak nasz cbś :-D
fao (niezweryfikowany)
przekręty jakie robią amerykańscy żołnierze to w głowie sie nie mieszczą. ta akcja to pikuś.
rudy (niezweryfikowany)
..znaczy że chłopaki z 4-ego batalionu rozpoznawczego dobrze rozpoznali sprawę..:)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne nastawienie, w otoczeniu dwóch bliskich mi i zaufanych osób, wyjście do muzeum

Wiele razy zabierałam się do napisania trip raportu po spróbowaniu nowych używek (z mniejszą czy większą korzyścią dla mnie), jednak mam wrażenie że im bardziej człowiek w to wsiąka, tym w jakiś sposób mniej ‘wyjątkowe’ wydają się wszystkie kolejne okoliczności. Precyzując co mam przez to na myśli: odwrotnie proporcjonalnie do ilości nabywanych doświadczeń coraz mniej analizuje się na czym polegają nowe doznania, a bardziej po postu je przeżywa, tak po prostu będąc tu i teraz. A przynajmniej tak działa to w moim przypadku.

  • 2C-P
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Późny wieczór, znajomi wbijają do domu, rozkładamy się po pokoju i oddajemy się światu nowych substancji

To przeżycie mogę zaliczyć do udanych, z jednym małym wyjątkiem - jednego z nas wyniosło nieco za daleko i przez to zahaczyliśmy o granicę ostrego przypału.

Dodam jeszcze, że Wiek: 18, 18, 18, 20, 21.

Ale do rzeczy...

  • LSD-25

Nie wiadomo jak długo jeszcze byśmy tam stali gdyby nie pan Kowalski. Przejeżdżał obok i zainteresował się nami. W końcu nic dziwnego , grupka młodych ludzi stojących obok zamkniętej centrali nasiennej. Hmm, pewnie nieźle był zdziwiony gdy do nas podjechał. Było nas pięcioro. Ja, trzech moich kumpli (dwóch Michałów i Paweł) i Agniecha. Agniecha nie jest dziewczyną żadnego z nas. Jest naszą najlepszą przyjacółką, jaką ktokolwiek mógł sobie tylko wyobrazić. W każdym bądź razie stoimy tam zajarani , a ja z Michem (tym młodszym) wzięliśmy jeszcze po całej kracie "shake your body".

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ciepła niedziela, natłok myśli i trochę problemów. Towarzystwo najwspanialszego przyjaciela pod słońcem, kompana większości podróży.

Wszechświat tkanek, komórek, białek, bakterii, organelli - zlepka efemerycznych procesów i incydentalnych zderzeń atomów tworzy najbardziej wyrafinowany mechanizm, jaki można sobie tylko wyobrazić! Jesteś sztuką. Jego wymyślność tworzy złudne poczucie kontroli, daje Ci podstawy, żebyś mógł myśleć, że to Ty jesteś Panem. Nic głupszego, jesteś obserwatorem! Twoje skomplikowane ciało okazuje Ci łaskę, dając poczucie, że istniejesz. To właśnie jest piękne. To sztuka. Ezoteryka. Tajemnica. A wszystko po co?

randomness