22-latek wpadł z różnymi narkotykami i grzybkami. Ciastka wypiekał z marihuany, którą sam uprawiał

Tomaszowscy policjanci ustalili i zatrzymali 22-letniego mieszkańca gminy Inowłódz, u którego zabezpieczyli różne środki odurzające. Ponadto 22-latek zajmował się również uprawą konopi indyjskich. Zabezpieczone przez policjantów środki zostaną poddane dalszej ekspertyzie w policyjnych laboratoriach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kryminalki.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

113

Tomaszowscy policjanci ustalili i zatrzymali 22-letniego mieszkańca gminy Inowłódz, u którego zabezpieczyli różne środki odurzające. Ponadto 22-latek zajmował się również uprawą konopi indyjskich. Zabezpieczone przez policjantów środki zostaną poddane dalszej ekspertyzie w policyjnych laboratoriach.

Mężczyzna odpowie za posiadanie narkotyków, za co grozi kara do 3 lat więzienia.

Kryminalni z tomaszowskiej komendy pracujący przy zwalczaniu przestępczości narkotykowej uzyskali informację o 22-letnim mieszkańcu gminy Inowłódz, który może posiadać narkotyki. Pogłębiając dalej wiedzę w tym zakresie wytypowali posesję zamieszkiwaną przez ustalonego wcześniej mężczyznę. Rankiem 24 listopada 2021 roku pojechali pod ustalony adres, gdzie na podwórzu zastali 22-latka nie kryjącego zaskoczenia wizytą niecodziennych gości.

Gdy policjanci poinformowali go o celu wizyty, mężczyzna przyznał się do posiadania narkotyków wskazując poszczególne miejsca ich ukrycia na terenie posesji. Finalnie w trakcie przeszukania budynków oraz terenu posesji policjanci zabezpieczyli blisko 44 gramy marihuany, prawie 3 gramy mefedronu, 26 grzybków halucynogennych o wadze ponad 16 gramów, 2 częściowo pokruszone tabletki ekstazy oraz wypieki cukiernicze zawierające marihuanę o wadze bliskiej 440 gramów. Ponadto pracujący przy sprawie policjanci zabezpieczyli dowody wskazujące na to, że mężczyzna zajmował się również uprawą konopi innych niż włókniste w jednym z lasów nad Pilicą.

Zabezpieczony materiał dowodowy zostanie przesłany do policyjnych laboratoriów celem dalszej analizy. 22-letni amator zabronionych substancji psychoaktywnych usłyszał zarzuty za naruszenie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mefedron

Katastrofa życiowa, przegięcie z braniem benzo, Mdma, fety, generalnie wszystkiego co się dało. Doprowadziło to do mojej wyprowadzki od chłopaka, z którym mieszkam ponad 3 lata. "Trip" odbył się w nocy, trwał 6 godzin, był to wynajęty przeze mnie pokój. 4 dni później wróciłam do DOMU i mojej miłości, którą do tej pory ranię.

23:00 wchodzi kreska. Mało, może 50 mg. Nie działa. Nie ma w tym nic dziwnego, byłam benzodiazepinowym zombie

 

23:15 kreska, może 100 mg

 

24:00 biorę się za pracę. Roznosi mnie a jednocześnie przygniata. Zaczynam myśleć o życiu. 

 

00:15 wrzucam do szklanki z pepsi z 200mg

 

01:00 Na zmianę wpadam w panikę, płaczę, wbijam paznokcie w skórę i myślę o tym jak będzie wyglądała moja przyszłość. Boję się, pragnę być blisko mojej najbliższej osoby, wzoru, wsparcia, sensu życia. Tęsknię za nim a jednocześnie go ranię - ćpając.

 

  • Ketony
  • Pierwszy raz

Pozytywny, po ciężkim tygodniu nauki przed sesją, ale po bardzo przyjemnym i owocnym dniu Pokój w domu jednorodzinnym

O nas

  • Amfetamina
  • Uzależnienie

Siemanko! 

Chcę podzielić się z Wami swoją przygodą z białą damą i opisać szczegółowo spowodowane przez nią uszczerbki na zdrowiu fizycznym i, przede wszystkim, psychicznym. Z dwóch powodów: uświadomienie innym, którzy mają podobny problem, że nie tylko oni się z nim borykają,  uzyskanie w komentarzach porad, jak maksymalnie zmniejszyć go bądź wyeliminować. Chcę też przybliżyć świat osoby uzależnionej i to, z czym się boryka na codzień. 

  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

na początku trochę wątpliwości, ale towarzystwo, klimat, muzyka zrobiły swoje.

Wszystko działo się na domówce sylwestrowej organizowanej w domu, w którym kiedyś mieszkałam a teraz jest przerobiony na gabinet mamy. Byłam trochę spięta, bo to pierwsza taka impreza organizowana w tym domu, na około mnóstwo wścibskich sąsiadów (piszę to bo w dalszej opowieści się do tego odniosę). Po spaleniu paru blantów i bong (bongów?) mój chłopak podchodzi do mnie i pyta się czy nie chciałabym spróbować MDMA. Sporo czytam na temat narkotyków, więc temat nie był mi obcy, wiedziałam jak mniej więcej to działa, ale nigdy nie próbowałam.

randomness