17 latek posłużył się podrobioną receptą

Suwalscy policjanci zatrzymali nastolatka, który posługując się podrobioną receptą kupił silne leki przeciwbólowe. Mundurowi znaleźli również w mieszkaniu 17 latka niewielką ilość narkotyków. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP Suwałki
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

144

Suwalscy policjanci zatrzymali nastolatka, który posługując się podrobioną receptą kupił silne leki przeciwbólowe. Mundurowi znaleźli również w mieszkaniu 17 latka niewielką ilość narkotyków. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach zostali poinformowani, że w jednej z aptek na terenie miasta, ktoś wykupił leki przeciwbólowe, posługując się podrobioną receptą. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili podejrzanego o to przestępstwo. W minioną sobotę, mundurowi zatrzymali 17 latka w jego miejscu zamieszkania. Podczas przeszukania mieszkania suwalczanina policjanci odnaleźli zakupione leki i dodatkowo zabezpieczyli susz roślinny. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Jeszcze tego samego dnia suwalczanin usłyszał zarzuty. Zgodnie z Kodeksem Karnym za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za posiadanie narkotyków ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 2 (1 vote)

Komentarze

Jojoo (niezweryfikowany)
No to zaszalał %D
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

  • LSD-25

tripowałem sam i chwycił mnie mały BADtRIP z przemyśleniami czego efektem jest późniejszy wiersz



  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Cały dzień, dość pozytywna pogoda, wieczorem punk-rockowy gig w lokalnym pubie, dużo ludzi, pozytywna atmosfera, na końcu dom.

Cóż, narkotykowy dzień zaczął się od około godziny czternastej kiedy to poszedłem w miasto do jedynej czynnej wówczas apteki, żeby kupić dekstera - było nudno, nie wiedziałem czy wieczorem wyjdę, a siedzenie w domu na dexie jest z pewnością przyjemniejsze, niż na trzeźwo. Chciałem wziąć Tussidex, ale nie było. Acodin - tabletki - też nie. Tylko syrop. Taki stan rzeczy mnie niespecjalnie zadowolił, ale jako, że w kolejce co chwila wymuszałem kaszel, żeby nie było podejrzeń, to wziąłem ten syrop, bo gardło serio zaczęło mnie drapać.

  • 2C-D
  • Tripraport

brane w domu, trip w lesie

  Pewnego dnia spotkałem się z dziewczyną u mnie w domu. O 14:30 spaliliśmy fifę skuna, posłuchaliśmy muzyki i o 15:30 poszło 25mg 2c-d donosowo na łebka. Okrutny ból, pieczenie, drętwienie głowy, swędzenie pod skórą na głowie (zatoki), łzy z oczu. Cała twarz zapuchnięta, oczy bordowe. po 2min poczułem pierwsze efekty - zataczało mnie i myślałem zdecydowanie inaczej.

randomness