11-latek niesłusznie oskarżony o posiadanie marihuany i zawieszony

11-latek ze szkoły podstawowej w Bedford w stanie Wirginia został niesłusznie oskarżony o posiadanie marihuany. W jego plecaku odnaleziono liść klonu, który mylnie wzięto za narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Odsłony

496

11-latek ze szkoły podstawowej w Bedford w stanie Wirginia został niesłusznie oskarżony o posiadanie marihuany. W jego plecaku odnaleziono liść klonu, który mylnie wzięto za narkotyki. Chłopak został zawieszony na rok w prawach ucznia.

Uzdolniony i sumienny 11-letni syn dwójki nauczycieli padł ofiarą strasznego pomówienia ze strony władz szkoły. W stanie Wirginia, gdzie mieszka i się uczy, obowiązuje bardzo restrykcyjne prawo antynarkotykowe. Został niesłusznie oskarżony o posiadanie środków odurzających, w wyniku czego na rok zawieszono go w prawach ucznia.

W plecaku chłopca odnaleziono podejrzanie wyglądającą roślinę. Choć był to zwykły liść klonu, wzięto go za marihuanę. Chłopiec bardzo przeżywa tę decyzję, popadł w depresję i cierpi na ataki paniki. Obawia się, że nie zdobędzie już upragnionego wykształcenia i straci szanse na naukę w wymarzonej szkole średniej.

Badania liścia wykazały, że nie jest on narkotykiem. Sąd umorzył postępowanie wobec 11-latka, jednak szkoła nie była dla niego aż tak wyrozumiała. Chłopcu nie zostały przywrócone prawa ucznia.

– To nie ma znaczenia, czy dziecko przynosi prawdziwy do szkoły narkotyki, czy też to coś, co je przypomina. Jeśli nazywa to marihuaną jako żart lub, jeśli inne dziecko uważa, że w rzeczywistości może to być marihuana, to jest podstawa do wydalenia. – mówi Jim Guynn, prawnik szkoły, do której uczęszczał 11-latek

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>

19.10.2008

Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Noc. Sam w domu ;D

Zawsze chciałem spróbować benzy, tylko zawsze poddawałem się czytając jakie "straszne" efekty powoduje. Ale raz się żyje, sam w pokoju, noc, tak to będzie dobry pomysł! Żeby nie przesadzić z saszetkami, biorę 3 - tyle powinno wystarczyć...

  • 2C-P
  • 5-HTP
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

SET: poczucie dobrze spełnionego obowiązku po pracy i udanym spotkaniu z koleżanką; brak większych oczekiwań co do substancji, ciekawość i chęć dobrej zabawy; chęć przeżycia tripa z kolegą (S.) o podobnej do mojej mentalności; SETTING: pokój obstawiony sprzętem audio i samochodowym; piwnica w bloku; osiedle; śmietnik na elektrośmieci

Spisał C.

Uczestnicy:
S.: mentalny hippis, który urodził się 30 lat za późno. lubi sprzęt audio i samochody. 20 lat.
C.: miłośnik muzyki, technologii i łączenia muzyki z technologią. lubi rozkminiać. 20 lat.
K., B., A.: nie znam ich za dobrze więc nie będę opisywał

Substancje:
S., C.: 2C-P (5mg), esctasy (140mg)
S., K., B., A.: etanol (S. tylko na początku)
S., K., B., C.: 5-HTP
S., B.: opalanie lufy (1 buch)
K.: resztka kartonu 2C-P, prawdopodobnie 1mg

 

randomness