REKLAMA




100 mln dolarów łapówki dla prezydenta Meksyku? Pogrążające zeznania

"Prawa ręka" Guzmana oskarża byłego prezydenta Meksyku o przyjęcie od kartelu gigantycznej łapówki - 100 milionów dolarów. O sprawie piszą zagraniczne media.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia Fakty
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

346

Proces Joaquina "El Chapo" Guzmana - jednego z najbardziej rozpoznawalnych baronów narkotykowych świata - przybrał nieoczekiwany zwrot. "Prawa ręka" Guzmana oskarża byłego prezydenta Meksyku o przyjęcie od kartelu gigantycznej łapówki - 100 milionów dolarów. O sprawie piszą zagraniczne media.

Do wręczenia łapówki miało dojść w 2012, niedługo po tym, jak Enrique Pena Nieto wygrał wybory prezydenckie. Zeznanie w tej sprawie złożył Alex Cifuentes (kolumbijski boss narkotykowy, "prawa ręka" Guzmana, który współpracuje obecnie z wymiarem sprawiedliwości).

Zdaniem świadka, to sam prezydent szukał kontaktu z "El Chapo", gdy ten ukrywał się przed władzami. 100 milionów dolarów miało być ceną za swobodę działania dla barona narkotykowego. "El Chapo" nie musiał się dzięki temu już dłużej ukrywać - zeznał świadek.

Oskarżenia o korupcję na najwyższych szczeblach władzy pojawiają się podczas procesu Guzmana od początku. Wcześniej pojawiły się również zarzuty, że i poprzednik Nieto, Felipe Calderon współpracował w podobny sposób z gigantycznym kartelem narkotykowym. Obaj prezydenci zarzuty te odrzucają.

Spektakularne ucieczki

Joaquin "El Chapo" Guzman stworzył kartel Sinaloa - przemycający gigantyczne ilości narkotyków do USA. Istotną rolę w przemycie pełniły tunele przebiegające pod granicą meksykańsko-amerykańską, a także cała sieć transportowa - samoloty i towarowe łodzie podwodne przemycające narkotyki, a także linia produkcyjna, która pod pretekstem eksportu chili, zajmowała się pakowaniem narkotyków do puszek.

Joaquin "El Chapo" Guzman stworzył kartel Sinaloa - przemycający gigantyczne ilości narkotyków do USA. Istotną rolę w przemycie pełniły tunele przebiegające pod granicą meksykańsko-amerykańską, a także cała sieć transportowa - samoloty i towarowe łodzie podwodne przemycające narkotyki, a także linia produkcyjna, która pod pretekstem eksportu chili, zajmowała się pakowaniem narkotyków do puszek.

W 1993 roku Guzman pierwszy raz trafił do więzienia, w którym przebywał do 2001 roku. Zza więziennych krat kierował on jednak ciągle swoim kartelem. W 2001 roku uciekł z więzienia. Kulisy ucieczki nie są znane do dziś. Oficjalny komunikat głosił, że Guzman ukrył się w wózku z brudnymi ubraniami, które cyklicznie oddawano do pralni, jednak późniejsze ustalenia śledczych mówiły o zaangażowaniu w cały proceder kilkudziesięciu osób, w tym kilkunastu strażników więziennych.

Okres pobytu "El Chapo" na wolności był dla kartelu czasem "gorączki złota". Narkoboss rozszerzył swoją działalność na cały świat.

Po 13 latach ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości, Guzman został schwytany. Półtora roku później, w lipcu 2015 roku "El Chapo" znów uciekł z więzienia - tym razem tunelem wydrążonym przez jego wspólników.

W styczniu 2016 roku został ponownie schwytany, rok później poddany ekstradycji do USA.

Proces Guzmana rozpoczął się w listopadzie 2018 roku w Nowym Jorku. "El Chapo" jest oskarżany m.in. o liczne zabójstwa, kierowanie gangiem, pranie pieniędzy i organizowanie stałych przerzutów dużej ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych.

Oceń treść:

Brak głosów