Kocimiętka właściwa

Zbiór różnych informacji na temat kocimiętki właściwej

Rodzina Labiatae (Lamiaceae) - wargowe

Rodzaj Nepeta L.- Kocimiętka


Tagi

Odsłony

22193
Zbiór różnych informacji na temat kocimiętki właściwej

Rodzina Labiatae (Lamiaceae) - wargowe

Rodzaj Nepeta L.- Kocimiętka


Kocimiętka właściwa - Nepeta cataria L. Szaro owłosiona bylina wysokości 60-120 cm o cytrynowym zapachu. Kielich o ząbkach bardzo wąskich; rozłupki lśniące. Gatunek śródziemnomorski, w cieplejszych rejonach rośnie w zbiorowiskach ciepło- i azotolubnych na niżu i w niższych położeniach górskich; u nas tu i ówdzie zawleczona lub zdiczała. Kwitnie VI-X.

  • Praca zbiorowa: Świat roślin skał i minerałów, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne Warszawa 1982. s.228


    Rodzaj Nepeta L. - Kocimiętka

    1 Liście sercowato-trójkątne-jajawate. Kielich o rurce podługowatej. Koroma 0,8-1 cm dł. Rozłupki gładkie.

    807. N. cataria - K. właściwa

    1* Liście eliptyczne lub podługowate. Kielich o rurce krótkodzwonkowatej. Korona 0,5-0,7 cm dł. Rozłupki na szczycie brodawkowane.

    808. N. pannonica - K. naga

    807. Nepeta cataria L. - Kocimiętka właściwa (ryc.). Roślina o cytrynowej woni. Łodyga gałęzista, szaro-miękko-owłosiona. Liście dolne trójkątne, górne podługowate, wszystkie długoogonkowe, ostre, u nasady sercowate, grubo-ukośnie-piłkowane, z wierzchu nieco omszone, zielone, spodem szare. Nibyokółki kwiatowe górne gęsto skupione. Kwiaty białe lub bladoróżowe; warga dolna korony purpurowo nakrapiana; kielich nieco zgięty, jajowaty, szaro omszony, o ząbkach lancetowatoszydlastych, zaostrzonych. Rozłupki gładkie, nagie - VI do IX. Ogrody, śmietniska, przydroża, zarośla. W rozproszonych stanowiskach w kraju. Roślina trwała, 45-100 cm wys. 2n=34, 36.

    Ziele kocimiętki (Herba Nepeta catariae) zawiera ol. eteryczny (cytral, pulegon), nepatalakton, kwas p-hydroksybenzoesowy, kwas nepetalowy; stosowane w medycynie ludowej.

    808. Nepeta pannonica L. (N. nuda L.) - Kocimiętka naga Roślina o aromatycznym zapachu. Łodyga wzniesiona, sztywna, gałęzista, naga. Liście podłuogowate, u nasady nieco sercowate, brzegiem płytko karbowane, spodem bledsze, krótkoogonkowe, nagie. Nibyokółki kwiatowe zebrane w wydłużone szczytowe wiechy. Korona drobna, biała lub bladofioletowa; kielich jajowaty, omszony, z 5 równowąskimi ostrymi ząbkamki, z niebieskim odcieniem. Rozłupki na szczycie omszone. - VI do VIII. Zarośla, zbocza, skraje lasów, przydroża. W płd. części niżu. Roślina trwała, 30-100 cm wys. 2n=18.

    Roślina olejkowa, stosowana w medycynie ludowej podobnie jak N. cataria.

  • Bolesław Borda, Jakub Mowszowicz: Przewodnik do oznaczania roślin leczniczych, trujących i użytkowych, Wydawnictwo Lekarskie PZWL Warszawa 1997. str. 581-582



    Cytral - nienasycony aldehyd terpentynowy - występuje w odmianach izomerycznych jako geranial (p.d.) i neral (p.d.). Płyn o zapachu cytrynowym. Składnik olejku cytrynowego (Oleum Citri) oraz m.in. olejku z liści melisy lekarskiej - Melissa officinalis (Labiatae) oraz odmiany cytrynowej kocimiętki właściwej - Nepeta cataria var. citriodora (Labiatae). Ma znaczenie zapachowe i aromatyzujące. Wykazuje też pewne działanie uspokajające.


    Nepatalakton - prosty irydoid, stanowiący zazwyczaj mieszaninę 2 izomerów cis i trans. Występuje w olejku eterycznym kocimiętki Nepeta cataria (Labiatae) i innych gatunków Nepeta. Związek ten (tylko w formie trans) przywabia swym zapachem koty i inne zwierzęta, m.in. insekty. Ma właściwości bakteriostatyczne.

  • Stanisław Kohlmunzer: Farmakognozja, Wydawnictwo Lekarskie PZWL Warszawa 1993. str 193, 267


    Kocimiętka wabi koty, ale odstrasza owady

    Olejek kocimiętki, o charakterystycznym silnym zapachu, odstrasza komary około 10 razy skuteczniej niż środki chemiczne - ogłoszono na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego w Chicago.

    Kocimiętka to bylina, występuje m.in. w Europie i Ameryce. Kwitnie od czerwca do lipca oraz od września do października, a krzaczek, który hoduje się często w doniczkach, dorasta do 60 cm wysokości i 45 cm szerokości. Zapach liści kocimiętki uwielbiają koty. Liści używa się jako przypraw, a w medycynie ludowej - jako zioła leczniczego.

    Badania entomologów z Uniwersytetu Stanowego Iowa dowiodły, że zawarty w kocimiętce olejek eteryczny (nepetalakton) zniechęca komary około dziesięć razy skuteczniej niż środki chemiczne zawarte w preparatach do odstraszania owadów.

    Chris Peterson i Joel Coats z Wydziału Entomologii Uniwersytetu w Iowa przeprowadzili doświadczenie, podczas którego olejkiem z kocimiętki działali na 20 zamkniętych w szklanej tubie komarów z gatunku Aedes aegypti, roznoszącego żółtą febrę.

    Po 10 minutach na ścianie tuby posmarowanej roztworem o 1-procentowym stężeniu olejku pozostały cztery komary. Na ścianie posmarowanej roztworem 0,1-procentowym wytrzymało ich pięć.

    W podobnym teście przeprowadzonym z DEET na ściance zostawało od ośmiu do dziewięciu komarów.

    Peterson twierdzi, że olejek kocimiętki jest dziesięć razy skuteczniejszy niż DEET - do osiągnięcia tego samego efektu wystarcza dziesięciokrotnie mniejsza ilość.

    Entomolodzy nie wiedzą, w jaki sposób olejek działa na komary. Podejrzewają, że jest on skuteczny nie tylko w przypadku A. aegypti, ale i innych gatunków komarów. Dwa lata temu stwierdzili jego skuteczność w odstraszaniu karaluchów.

    "Jeśli okaże się, że olejek nie szkodzi ludziom, szybko można będzie zacząć produkcję bazujących na nim środków" - uważa Peterson. Samo destylowanie olejku z kocimiętki jest bardzo łatwe - mogą je przeprowadzić nawet uczniowie w trakcie zajęć szkolnych.

    PAP/onet.pl 2001-08-27


    Kocimiętka - postrach termitów

    Kocimiętka, ulubione ziółko kotów jest nie do zniesienia dla termitów - ogłosili naukowcy podczas kongresu American Chemical Society w Nowym Orleanie.

    Termity, żyjące w olbrzymich gniazdach lub kopcach odżywiają się drewnem, toteż mogą niszczyć drzewa, drewniane budynki i meble. Co roku, tylko w USA, powodują straty obliczane na miliard dolarów.

    Olejek z kocimiętki o charakterystycznym silnym zapachu odstraszał, a nawet zabijał termity podczas testów laboratoryjnych prowadzonych przez naukowców Departamentu Rolnictwa. Być może mógłby zastąpić stosowane obecnie preparaty chemiczne. Niestety, w przeciwieństwie do nich olej z kocimiętki rozkłada się po kilku tygodniach, a nie kilku latach. Można by jednak przedłużyć trwałość dzięki modyfikacji chemicznej Kocimiętka to bylina, rosnąca między innymi w Europie i Ameryce. Kwitnie od czerwca do lipca oraz od września do października, a krzaczek, który hoduje się często w doniczkach, dorasta do 60 cm wysokości i 45 cm szerokości.

    Zapach liści kocimiętki uwielbiają koty. Liści używa się jako przypraw, a w medycynie ludowej - jako zioła leczniczego. Wcześniejsze badania dowiodły, że odstrasza karaluchy i komary.

    Jeśli dokładne badania wykażą, że skoncentrowany olejek nie szkodzi ludziom, można będzie zacząć produkcję środków odsstraszających owady.

    PAP/onet.pl 2003-03-27
  • Oceń treść:

    0
    Brak głosów

    Komentarze

    grv (niezweryfikowany)

    A mozna tym nabic tube i wyjarac ? ?

    Nastukam sie z kotem ,hehehe

    fao (niezweryfikowany)

    może ktoś wie czy odmiany np: mussini , gigant i inne terz mają działanie uspokajające????????????????????:)

    w-wa (niezweryfikowany)

    "...Wykazuje też pewne działanie uspokajające."

    wiec chyba tak

    DjDragon16 (niezweryfikowany)

    może ktoś wie czy odmiany np: mussini , gigant i inne terz mają działanie uspokajające????????????????????:)

    bercik (niezweryfikowany)
    [quote=DjDragon16]może ktoś wie czy odmiany np: mussini , gigant i inne terz mają działanie uspokajające????????????????????:)[/quote] Wiektoś jak dział dorosła cataria albo mussini, pierszy raz paliłem małoł catarie była zemienosici leko widzenie lekko eforyzujoco potem uspakjające. Wszystko w małym wymiarze ale niepaliłem zato dawno mery jeny wyszedłem z ośrotka socjoterpyłtycznego w poczontek wakacji zmkneli mojego dila w ośrodku zioło paliłem praktycznie co tydzeń rzatko co dwa tygodnie. niepaliłem już z półtorej miesięca przez tenczas tylko esperyntowałem z lekami z hyperrala no z kocioł mientkoł i siejkoł teraz jestem na gałce ,szukam jakiegoś pola z grzybkami odpowiecie mi napierwsze pytanie !!!!!boniewiem czy warto czekać nato jak dorosnoł????? nara !BERCIK!
    Gemini (niezweryfikowany)

    Tu jest ciekawostka na temat tego jak Warszawa walczy z komarami: "Komary uratował deszcz. Warszawa musi czekać na lepszą pogodę"

    Zajawki z NeuroGroove
    • Marihuana

    Musze sie z wami podzielic tym co mnie wczoraj spotkalo.



    Otoz umowilem sie z kolesiem, ze bedziemy palic. Zgarnelismy do auta

    jeszcze jednego gostka i pojechalismy po trafke. Dlugo czekalismy, ale

    chuj, w koncu przyjechalismy na miejscowke i palimy. Koles ostrzegal,

    ze to mocny towar, ale ja myslalem sobie, ze nie takie rzeczy juz

    palilem [na trzezwo zwykle tak mysle - pozniej sie okazuje, ze sie

    groobo mylilem].



    • MDMA (Ecstasy)



    Pierwszego krazka zjadlem wlasnie wczoraj na TRESORZe 31... ale od poczatku....

    Jest godzina 20:00, mnie juz kreci w dupie co mam robic, niewiem co ze soba zrobic, wiec biore kase i muwie matce ze juz ide na ta impreze i poszedlem sobie do kumpla z ktorym szedlem na impre i ktory mi zalatwial krazki, jestem u niego w chacie gadamy itd itd. no i decydujemy wyruszyc po 3 kumpla bierzemy go ze soba i na impreze, oni kupili cwiartke wodki wypili i doszlismy... jest godzina 21:30

    za 30 min otwieraja eskulap... czekamy i widzimy znajomych.

    • 4-HO-MET
    • AM-2233
    • Pierwszy raz

    Set: Dobrze wyspany, podekscytowany na myśl o pierwszym tego typu tripie. W dobrym humorze. Setting: Na początku pobliski las, łąki i polany z trójką znajomych. Później mój pokój i 5tka znajomych.

    14:00 Jemy. Niezdarnie wsypuje zawartość narkotorby - połowa pod język, druga na wargę. Koniec końców udało się nic nie zmarnować. X zrobiła to dużo sprawniej.

    14:05 Docieramy na naszą docelową łąkę. Siedzimy na słońcu i palimy szlugi.

    • Ruta stepowa

    Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

    osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

    kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.