Chloreton

Chloreton - opis substancji i jej synteza

Tagi

Źródło

[h]

Odsłony

7989

Trójchloroizobutanol

  1. Co to jest.
  2. Dawki i toksyczność.
  3. Synteza.

1. Co to jest.

Trójchloroizobutanol, bardziej poprawnie: 1,1,1-trichloro-2-metylo-propan-2-ol lub po prostu chloreton jest substancja oleista o barwie zółtawej (czasem bywa bezbarwny i na dodatek krystaliczny) nierozpuszczalną w wodzie. W momencie kontaktu z woda tworzy białe kryształy (produkt uwodnienia) które łatwo sublimują, dlatego należy go przechowywać w szczelnych opakowaniach. Jest stosowany jako alternatywa dla wodzianu chloralu, i takie też posiada działanie. Jest metabolizowany do trójchloroetanolu ktory działa uspakajajaco (i nasennie). Chloreton posiada zapach kamfory, aczkolwiek nie tak silny jak ta substancja. Usta i język w przypadku kontaktu z chloretonem drętwieją na okres około minuty. Smak ma lekko gorzkawy, wyraźnie cierpki. Dobrze rozpuszcza się w etanolu, acetonie chloroformie, etc. Natomiast beznadziejnie w zimnej wodzie. Lepiej rozpuszcza sie w wodzie gorącej. Nie powoduje zaburzeń jelitowych. Nie jest metabolizowany w kierunku szkodliwych substancji.

2. Dawki

Dawka waha sie w granicach 0,2g do 1,2g na osobę. Najnizsza dawka śmiertelna to około 5g na osobę. Nie należy przekraczać dawki 2g ze wzgledu na możliwość uszkodzenia wątroby lub nerek, co może nastąpić w przypadku kumulowania się chloretonu w organiźmie. Nie należy uzywać chloretonu zbyt często (np. jako środka nasennego w dużych dawkach) gdyż istnieje ryzyko wystapienia toksycznosci w stosunku do watroby i nerek, a także serca. Z moich doświadczeń wynika że co tygodniowa dawka 1g nie powoduje żadnych niekorzystnych następstw, a literatura podaje że stosowanie w ilosci do grama na dobe nie jest toksyczne.

3. Synteza

90ml acetonu zmieszano z 10ml chloroformu., do mieszaniny dodano 1g zproszkowanego NaOH zalanego 2ml etanolu. Mieszanine reakcyjną umieszczono w zamrażalniku w temperaturze około -8 stopni Celsjusza. Po upływie jednej godziny mieszaninę przesączono przez bibułę i odparowano rozpuszczalnik pod wyciagiem na łaźni olejowej (uwaga nie używać palnika - bo BUM). Pozostałą oleista ciecz z pojedynczymi kryształami wlano do 100 ml zimnej wody. Nastapiło spontaniczne wytworzenie białych kryształow uwodnionego 1,1,1-trichlor-2-metylo-2-popanolu. Kryształy odsączono na bibule od nadmiaru wody i wysuszono w temperaturze 25 stopni.

Synteza jest banalna i wykonalna nawet w domu, trzeba tylko uważać na pary acetonu i żrące właściwości NaOH. Wszystkie substancje potrzebne do syntezy są dostepne w Polsce legalnie bez zezwoleń. Nabyć je mozna w POCh lub u ich dystrybutorów.

Mechanizm reakcji (własna interpretacja - moze być błedna ! ):

W Acetonie pod wpływem katalitycznego działania NaOH ulega polaryzacji wiązanie C=O, atom węgla zyskuje cząstkowy ładunek dodatni a tlen ujemny. Chloroform natomiast tworzy anion chlorometylowy który w procesie addycji nukleofilowej przyłancza sie do spolaryzowanej czasteczki acetonu. Następuje przeniesienie atomu wodoru na atom tlenu a uwolnione elektrony tworzą wiązanie z anionem chlorometylowym. powstaje 1,1,1-triójchloro-2-metylo-2-propanol.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dr.Jerkyl (niezweryfikowany)

Chcielem zauwazyc,ze z moich obliczen (ktore pozniej uwzglednilem)zbyt rozrzutnie szafuje sie acetonem.Wiem ze nie jest on tylko reagentem w reakcji (ale i rozpuszczlnikiem produktu )ale mozna go lepiej wykorzystac dodajac wiecej chloroformu(no i NaOH)...tylko zapomnialem ile ale chyba 2X wiecej.trzeba sobie policzyc.
Poza tym sprobowalem na sobie dawke 1 grama i wcale nie chcialo mi sie po tym spac a jedynym efektem byl fakt ,ze jechalo mi z geby kamfora.

Idzik (niezweryfikowany)

Nie było żadnych ciekawych efektów ?

drjerkyl (niezweryfikowany)

Nie było żadnych ciekawych efektów ?

maciex (niezweryfikowany)

Moge powiedziec tyle, ze widze bledy w interpretacji mechanizmu reakcji, ale to nic - nie wzieto pod uwage ubocznej reakcji kondensacji aldolowej acetonu w srodowisku zasadowym do 4-hydroksy-4-metylo-2-pentanonu i byc moze dlatego nie mieliscie zadnego odlotu bo wlasciwie co innego braliscie:-))))))). trzeba by bylo go oddestylowac.

DRJERKYL (niezweryfikowany)

Moge powiedziec tyle, ze widze bledy w interpretacji mechanizmu reakcji, ale to nic - nie wzieto pod uwage ubocznej reakcji kondensacji aldolowej acetonu w srodowisku zasadowym do 4-hydroksy-4-metylo-2-pentanonu i byc moze dlatego nie mieliscie zadnego odlotu bo wlasciwie co innego braliscie:-))))))). trzeba by bylo go oddestylowac.

NVX (niezweryfikowany)

Moge powiedziec tyle, ze widze bledy w interpretacji mechanizmu reakcji, ale to nic - nie wzieto pod uwage ubocznej reakcji kondensacji aldolowej acetonu w srodowisku zasadowym do 4-hydroksy-4-metylo-2-pentanonu i byc moze dlatego nie mieliscie zadnego odlotu bo wlasciwie co innego braliscie:-))))))). trzeba by bylo go oddestylowac.

Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Pierwszy raz

U siebie w domku jednorodzinnym. Niesamowita ciekawość i podniecenie temu towarzyszące. Zaraz po koncercie w mej rodzinnej miejscowości.

Nie mam pojęcia jak to się stało. Odwiozłem pijaną gromadkę kumpli do domu, został jeden. To, że byłem trzeźwy dawało możliwości i to spore. A że nudziłoby mi się niesamowicie u siebie w domowym zaciszu, postanowiliśmy jeszcze sprawdzić co dzieje się w pubach.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

zielona łąką w sercu Borów Tucholskich; tym razem w podróż wybrało się tylko 7 z nas. Nastawieni pozytywnie, acz z podekscytowaniem i pewną niepewnością przed nieznanym - dla wszystkich będzie to pierwszy raz z tą substancją, zaś dla niektórych - w ogóle z psychodelikami.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 2. Cała polana już nie wie co się dzieje, czyli 4-HO-MET.

 

  • Dekstrometorfan

substancja DXM - 65 kg, 20 tabletek tj. 300 mg.



Miejsce: miejscowość nad Bałtykiem ... to mój pierwszy raz gdy biorę dxm wczesniej tylko by upewnić się, że nie jestem uczulony wziąłem 100 mg.