Szczecin: Zatrzymano kolejnego dealera narkotyków.

a.

Kategorie

PAP

Odsłony

854
Szczecińska policja zatrzymała kolejnego dealera narkotyków należącego do dużej grupy przestępczej, rozbitej przez zachodniopomorskich funkcjonariuszy przed miesiącem. Sąd Okręgowy zdecydował we wtorek o jego aresztowaniu - poinformowała podkomisarz Katarzyna Legan z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. 31-letniemu Andrzejowi J. zarzucono wprowadzenie do obiegu ok. 60 kg marihuany i ok. 5000 sztuk tabletek ekstazy. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 10 lat więzienia. Z ustaleń policji wynika, że Andrzej J. był kurierem wysoko ustawionym w hierarchii grupy. Wiadomo, że swoim odbiorcom przekazywał narkotyki w znacznych ilościach. Działał na terenie jednego z miast województwa zachodniopomorskiego. Za kradzieże i rozboje był też poszukiwany przez policję w Niemczech. Policja podkreśla, że sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są dalsze zatrzymania osób powiązanych z grupą. Miesiąc temu szczecińscy policjanci zatrzymali 42 osoby zajmujące się handlem narkotykami; ponad 30 z nich trafiło od razu do aresztu. Według wiedzy policji, gang wprowadził do obrotu w sumie ponad 500 kg różnych narkotyków, m.in. marihuany, amfetaminy, ekstazy i LSD. Grupa była niezwykle dobrze zorganizowana, panowała w niej ścisła hierarchia - członkowie gangu mieli przydzielone zadania, teren działania i na ogół się w ogóle nie znali. Pieniądze ze sprzedaży narkotyków przekazywano za pośrednictwem skrzynek kontaktowych. PAP
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe

własny pokój

Waga: 65

  • Dekstrometorfan

Set&setting: 900mg DXM z czego zażytych zostało 750. Miejsce podróży to Warszawa, pokój w akademiku i dwóch śpiących kolegów obok.

Wiek: 21 lat

Doświadczenie: Jeszcze nic nie pokazało mi tego co wtedy widziałem (a sporo świństwa w życiu zjadłem) więc myślę, że z czystym sercem mogę napisać, że zerowe.

  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne. Sierpniowy nudny wieczór w swoim pokoju.

 

Pierwszy raz z kodeiną.

Zachęcona trip reportami i artykułami z hyperka, postanowiłam wreszcie sama przekonać się o działaniu tego specyfiku. Wspomnę, że to mój drugi - nie licząc THC oczywiście - eksperyment z substancjami (pierwszy – benzydamina, niecały miesiąc wcześniej),  więc ciągle czuję ten dreszczyk emocji a zarazem lekkiego niepokoju.