Panna Salvia Divinorum
by TOM
Dane : masa 62kg
stopień zaawansowania : nigdy wcześniej niczego nie brałem (alko
nie licze :)
Po przeczytaniu wielu opisów tripów i faz na neurogroove
(ciekawa lektura) postanowiłem spróbować z efedryną w postaci tussipectu. Za tabletki dałem 4zł. O 13:30 wrzuciłem 3 sztuki, zjadłem 2-3 łyżeczki kawy i popiłem to wszystko H2O. Następnie udałem się na uczelnie. O 14:00 zaczeło się. Wyluzowanie, gadka
szmatka, podnieta, aktywniejszy udział w zajęciach, ciary, dreszczyki.
Wszystkie wymienione wyżej efekty wystąpiły w małym nasileniu - ogólnie było pozytywnie, zwłaszcza że to były tylko 3 tabsy.
Może dodam jeszcze że lepiej znosiłem nudne wykłady i byłem mniej głodny niż zwykle.
Faza przeszła po ok. 2,5h. Potem nastąpiło lekkie zmulenie, tętno było ciągle wysokie ok. 110 (pikawa stukała szybko ale leciutko i cichutko), miałem
podwyższoną temperaturę 37,1. O 23:00 nie czułem już żadnych nietypowych efektów.
Zasnąłem bez problemów (które zazwyczaj mam). Następnego dnia miałem ochotę wszystko powtórzyć ale się powstrzymałem.
Dziś, czyli 2 dni po pierwszym razie, zapodałem 4 tabsy o 14:30
i popiłem kawą. Polazłem do miasta i czakałem na jazdę. Niestety nic konkretnego nie odczułem, może trochę
poprawił mi się nastrój. Teraz jest 18:30, jestem zmulony,
trochę głodny, jest mi zimno chociaż termometr pokazał 37,3 i mam trochę odrętwiałe łapy. Zostało mi jeszcze 13 tabletek więc jeszcze trochę
poexperymentuję.
Nie wiem co o tym myśleć - raz działa, raz nie działa. Sądzę że
kolejne testy pozwolą mi konkretniej ustosunkować się do działania efedryny na mój organizm.
Jeżeli ktoś będzie chciał sprawdzić tussipect (lub coś innego)
na sobie to zalecam na początek małą dawkę, bo może okazać się że działanie tego leku jest dla kogoś "niekorzystne".
Poza tym czasami wystarczy mała dawka by nastąpiła faza - tak
jest ekonomiczniej i lepiej dla wątroby, nerek, itp.
Rzecz działa się na imprezie urodzinowej kolegi, także nastawienie bardzo dobre. Liczyłem na jakiś grubszy lot ale się przeliczyłem :)
Czuję się jakbym zapominał słów w języku polskim. A jeśli w polskim to pewnie w jakimkolwiek innym tymbardziej. Trochę jakbym wracał, cofał się w rozwoju do dzieciństwa. Niewinnego przekręcania, pacholęcego słowotwórstwa. Kurwa mać, nie było mi do śmiechu. Czułem się jakbym z minuty na minutę coraz bardziej głupiał. Myśli rozjeżdżają się we wszystkie strony, przekraczam wcześniej nie zdobyte przeszkody, choć chyba tego nie chcę. Starczy. Już bardziej czuję niż myślę. A czuję że jest grubo bo nawet nie umiem podnieść dobrze głowy.
Wolny weekend, niepohamowana ochota na przyćpanie
Trochę za póżno ogarnąłem że nie wszystkie apteki są całodobowe, więc zamiast podejść sobie do najbliższej, 100 metrów od domu musiałem przejść się trochę miastem ale ruch to ponoć zdrowie a w tej branży zdrowie chyba jest w cenie, także nie ma co narzekać.
Żadne
Rzecz dzieje się już długo po utracie magii. Ostatnie 10-15 "tripów" z dawkami, które kiedyś powodowały mi znane z poprzednich raportów akcje z kosmitami, nie wywoływały żadnych efektów (oprócz ogłupienia i strucia).
Jakiś czas temu głupota znowu wzięła górę i uznałem, że zażyję 300 mg oraz 2 sztuki Aviomarinu, żeby sprawdzić jego cudowne właściwości przeciw nudnościom. Po dwóch godzinach byłem już pewien, że i tym razem nie zadziała ,bowiem czułem już to samo, co ostatnie kilkanaście razy — wrażenie bycia strutym i ogłupienie.
Komentarze
Chłopie, kurwa, przystopuj! Chyba Ci życie nie miłe. Od razu od 3 tabsów?!? Patrz żeby Ci czasem pikawa nie wyskoczyła. Prawdziwy z Ciebie hardcorowiec. Tak trzymać, jeszcze trochę i w markocie wylądujesz.
Chłopie, kurwa, przystopuj! Chyba Ci życie nie miłe. Od razu od 3 tabsów?!? Patrz żeby Ci czasem pikawa nie wyskoczyła. Prawdziwy z Ciebie hardcorowiec. Tak trzymać, jeszcze trochę i w markocie wylądujesz.
...ajj czy w ogóle te tusii są szkodliwe...??
słyszałam że onee pomagają na odchudzanie...ajj kupiłam je...i co wieczór biorę tylko dwie<moze to za mało>...??...i pije kawe popijam je...ii kurczee moge cwiczyć ćwiczyć i cwiczyć:D!!!!!!!!!!!!!!!...alee kurcze ostatnioo coś mnie bolii głowaa...ajj...i tylko tyle..no i żołądek...:/.....................
...ale mam bzikaa na punkcie swoje ciała...waże 51 kg...<no wazyłam bo od tego czasu co cwiczyłam to juz 49>...i mam 169...boje sie ze te tabletkii jakos źle wpłyną na mój organizm......ale dziss jeszce ich nie wziełam...i czuje że muszeeeee.........
aa głowaaaaaaa too bolii jak choleraa...
ajjj..................ale poprzeczytaniuu kilkuu tuu wypowiedzi...to ja zadnej fazyy czy tam dreszczy...niamam...czuje się normalnie;)...tylko głowa boli:D...ajj
Chłopie, kurwa, przystopuj! Chyba Ci życie nie miłe. Od razu od 3 tabsów?!? Patrz żeby Ci czasem pikawa nie wyskoczyła. Prawdziwy z Ciebie hardcorowiec. Tak trzymać, jeszcze trochę i w markocie wylądujesz.
nie wiem w jaki sposob cos poczules po 3 skoro zalecana dawka to 2 tabsy 3x dziennie. Ja prawie nic nie mialem po 10 na raz
Z efedryną nigdy nic nie wiadomo.
Ja nieraz zarzucam po 17 i prawie nic nie
czuję po prostu mogę iść spać
(tylko serce trochę szybciej bije).
Za kika dni znajduje gdzieś pozostałą resztkę,
jem te marne trzy tabletki i z zaskoczeniem stwierdzam, jestem bardziej naspidowany niż po 17.
Ciekawi mnie czego zależy moc działania efedryny. Moje dotychczasowe studia nad
tą substancją nie przyniosły rezultatu, zasta
nawiałem się nad znaczeniem dosłownie wszystkiego np. pory dnia, spożytego wcześniej posiłku, czy nawet aktualnego samopoczucia. Nic ciekawego nie odkryłem.
Z efedryną jak z kobietą - jest nieprzewidywalna.
Podobalo mi sie podejscie autora do sprawy. Cos zblizonego do psychonauty ale to raczej nie to, bo ten jest od psychodelikow. Report daje do myslenia jesli chodzi o zazywanie narkotykow . Przeciez lepiej jest wpierw poznac dzialanie substancji podajac male ilosci, niz od razu katowac sie duza dawka. Oczywiscie rzucenie sie na glebokie wody nie jest zle, ale przyznac trzeba ze sposob podany przez autora jest praktykowany przez psychonautow na calym swiecie LOLKI :P
Podobalo mi sie podejscie autora do sprawy. Cos zblizonego do psychonauty ale to raczej nie to, bo ten jest od psychodelikow. Report daje do myslenia jesli chodzi o zazywanie narkotykow . Przeciez lepiej jest wpierw poznac dzialanie substancji podajac male ilosci, niz od razu katowac sie duza dawka. Oczywiscie rzucenie sie na glebokie wody nie jest zle, ale przyznac trzeba ze sposob podany przez autora jest praktykowany przez psychonautow na calym swiecie LOLKI :P
Podobalo mi sie podejscie autora do sprawy. Cos zblizonego do psychonauty ale to raczej nie to, bo ten jest od psychodelikow. Report daje do myslenia jesli chodzi o zazywanie narkotykow . Przeciez lepiej jest wpierw poznac dzialanie substancji podajac male ilosci, niz od razu katowac sie duza dawka. Oczywiscie rzucenie sie na glebokie wody nie jest zle, ale przyznac trzeba ze sposob podany przez autora jest praktykowany przez psychonautow na calym swiecie LOLKI :P
Liii tam, ja wziąłem raz dwa syropy i dwadzieścia tabsów. Teraz mam zakaz od rodziców (mam 14 no za 5 dni bede miał 15 lat) wychodzenia do apteki, po tym jak mnie karetka na pogotowie odwiozła. Ale i tak biorę tyle że w mniejszych ilościach.
Podobalo mi sie podejscie autora do sprawy. Cos zblizonego do psychonauty ale to raczej nie to, bo ten jest od psychodelikow. Report daje do myslenia jesli chodzi o zazywanie narkotykow . Przeciez lepiej jest wpierw poznac dzialanie substancji podajac male ilosci, niz od razu katowac sie duza dawka. Oczywiscie rzucenie sie na glebokie wody nie jest zle, ale przyznac trzeba ze sposob podany przez autora jest praktykowany przez psychonautow na calym swiecie LOLKI :P
Liii tam, ja wziąłem raz dwa syropy i dwadzieścia tabsów. Teraz mam zakaz od rodziców (mam 14 no za 5 dni bede miał 15 lat) wychodzenia do apteki, po tym jak mnie karetka na pogotowie odwiozła. Ale i tak biorę tyle że w mniejszych ilościach.
Z efedryną nigdy nic nie wiadomo.
Ja nieraz zarzucam po 17 i prawie nic nie
czuję po prostu mogę iść spać
(tylko serce trochę szybciej bije).
Za kika dni znajduje gdzieś pozostałą resztkę,
jem te marne trzy tabletki i z zaskoczeniem stwierdzam, jestem bardziej naspidowany niż po 17.
Ciekawi mnie czego zależy moc działania efedryny. Moje dotychczasowe studia nad
tą substancją nie przyniosły rezultatu, zasta
nawiałem się nad znaczeniem dosłownie wszystkiego np. pory dnia, spożytego wcześniej posiłku, czy nawet aktualnego samopoczucia. Nic ciekawego nie odkryłem.
Z efedryną jak z kobietą - jest nieprzewidywalna.
Z efedryną nigdy nic nie wiadomo.
Ja nieraz zarzucam po 17 i prawie nic nie
czuję po prostu mogę iść spać
(tylko serce trochę szybciej bije).
Za kika dni znajduje gdzieś pozostałą resztkę,
jem te marne trzy tabletki i z zaskoczeniem stwierdzam, jestem bardziej naspidowany niż po 17.
Ciekawi mnie czego zależy moc działania efedryny. Moje dotychczasowe studia nad
tą substancją nie przyniosły rezultatu, zasta
nawiałem się nad znaczeniem dosłownie wszystkiego np. pory dnia, spożytego wcześniej posiłku, czy nawet aktualnego samopoczucia. Nic ciekawego nie odkryłem.
Z efedryną jak z kobietą - jest nieprzewidywalna.
jeśli wziąłeś tylko 2-4 tabletki,
to całe szczęście mi się zdarzyło
raz ok 8 na raz i miałem to co ty :)))
ale potem było nie przyjemnie:(
Oto moja konkluzja: Serce to również mięsień. Jeśli bierzemy rozne spidujace rzeczy(stymulanty) to bije ono szybciej więc mięśnie serca się rozrastają. I możemy zostać sercowymi pakerami :):):):)
...ajj czy w ogóle te tusii są szkodliwe...??
słyszałam że onee pomagają na odchudzanie...ajj kupiłam je...i co wieczór biorę tylko dwie<moze to za mało>...??...i pije kawe popijam je...ii kurczee moge cwiczyć ćwiczyć i cwiczyć:D!!!!!!!!!!!!!!!...alee kurcze ostatnioo coś mnie bolii głowaa...ajj...i tylko tyle..no i żołądek...:/.....................
...ale mam bzikaa na punkcie swoje ciała...waże 51 kg...<no wazyłam bo od tego czasu co cwiczyłam to juz 49>...i mam 169...boje sie ze te tabletkii jakos źle wpłyną na mój organizm......ale dziss jeszce ich nie wziełam...i czuje że muszeeeee.........
aa głowaaaaaaa too bolii jak choleraa...
ajjj..................ale poprzeczytaniuu kilkuu tuu wypowiedzi...to ja zadnej fazyy czy tam dreszczy...niamam...czuje się normalnie;)...tylko głowa boli:D...ajj
...ajj czy w ogóle te tusii są szkodliwe...??
słyszałam że onee pomagają na odchudzanie...ajj kupiłam je...i co wieczór biorę tylko dwie<moze to za mało>...??...i pije kawe popijam je...ii kurczee moge cwiczyć ćwiczyć i cwiczyć:D!!!!!!!!!!!!!!!...alee kurcze ostatnioo coś mnie bolii głowaa...ajj...i tylko tyle..no i żołądek...:/.....................
...ale mam bzikaa na punkcie swoje ciała...waże 51 kg...<no wazyłam bo od tego czasu co cwiczyłam to juz 49>...i mam 169...boje sie ze te tabletkii jakos źle wpłyną na mój organizm......ale dziss jeszce ich nie wziełam...i czuje że muszeeeee.........
aa głowaaaaaaa too bolii jak choleraa...
ajjj..................ale poprzeczytaniuu kilkuu tuu wypowiedzi...to ja zadnej fazyy czy tam dreszczy...niamam...czuje się normalnie;)...tylko głowa boli:D...ajj
heh .. właśnie doczytałem się że ktoś 30 przyjął ... życzę powodzenia ...
ps chcialbym to na własne oczy zobaczyć ... ;DD
...ajj czy w ogóle te tusii są szkodliwe...??
słyszałam że onee pomagają na odchudzanie...ajj kupiłam je...i co wieczór biorę tylko dwie<moze to za mało>...??...i pije kawe popijam je...ii kurczee moge cwiczyć ćwiczyć i cwiczyć:D!!!!!!!!!!!!!!!...alee kurcze ostatnioo coś mnie bolii głowaa...ajj...i tylko tyle..no i żołądek...:/.....................
...ale mam bzikaa na punkcie swoje ciała...waże 51 kg...<no wazyłam bo od tego czasu co cwiczyłam to juz 49>...i mam 169...boje sie ze te tabletkii jakos źle wpłyną na mój organizm......ale dziss jeszce ich nie wziełam...i czuje że muszeeeee.........
aa głowaaaaaaa too bolii jak choleraa...
ajjj..................ale poprzeczytaniuu kilkuu tuu wypowiedzi...to ja zadnej fazyy czy tam dreszczy...niamam...czuje się normalnie;)...tylko głowa boli:D...ajj
W takim razie ile powinienem wziąść na początek? Chcę poczuć tylko obecność substancji, żeby nie było po mnie za bardzo widać. A nie wziąść tyle żebym nie mógł dojść do siebie przez dłuższy czas. Prosze o odp.
Więć wzięłem pierwszy raz! około 8.00 wzięłem 3 tabletki popijająć 0,5l coli po 15 minutach jeszcze jedną popijająć 0,3l coli i około 8.30 jeszcze jedną czyli razem 5. Na początku byłem zawiedziony. Później zaczęła mnie trochę boleć główka ale odrobinkę. Nastąpiło ogólne przymulenie zaczęły drżeć mi ręce i przechodzić dreszcze(nawet przyjemne) , nic nie miałem ochoty robić. Później humorek wrócił były dreszcze z uścmiechem i uczucie lekkosci. Wszystko trwało około 4-5 h spodziewam się czegoś lepszego po efedrynie dlatego będę jeszcze próbował większe dawki. Pozdro!
Zapomniałem dodać, że teraz jest 18.00 czyli czyli około 5h po działaniu tussi i mam temperaturę 37.4 ale mam dobry humorek :D
ja jestem dziewczyna i chcialam sprawdzic czy na prawde nie chce sie jesc, no i wzielam 2 popilam 2 mocnymi kawami i myslalam ze wczoraj umre...
nie wspomne ze nie zmrurzylam oka a wzialam je o 15.00
wcale nie bylo fajnie...
caly dzien mam tak jakby zjazd bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
heh .. właśnie doczytałem się że ktoś 30 przyjął ... życzę powodzenia ...
ps chcialbym to na własne oczy zobaczyć ... ;DD
heh .. właśnie doczytałem się że ktoś 30 przyjął ... życzę powodzenia ...
ps chcialbym to na własne oczy zobaczyć ... ;DD
no cóż... rozochocony faktem że wszyscy się zauroczyli w grupie Tussipectiem i faktem że już za sobą miałem troche przeżyć - rzuciem wyzwanie grupie uczelnianej heh ... kto więcej ..
oczywiście wygrać musiałem ja , przypuszczam że głup[ota też miała w tym swój udział -
14 tabletek tussipectu wylądowało w żołądku i było wszystko ok - aż po upływie ok 3-4 godzin pojawił się ból serca - zdażalo się wcześniej więc jakoś zbyłem - i pojawił się drugi , mocniejszy co mnie zaniepokoio ...
i tak zaczął się wieczór ,, i tak mineła noc i kolejny dzień - po 2 dniach bólów serca na gwat szukałem prywatnego kardiologa żeby zrobić przynajmniej EKG , była sobota-nic nie znalazem - w poniedziałek zaczeło przechodzić ;
od tamtego razu nie biorę tussipectu więcej niż 6-7 tablk naraz ... aha i uważajcie z kawą , naprawdę ...
heh .. właśnie doczytałem się że ktoś 30 przyjął ... życzę powodzenia ...
ps chcialbym to na własne oczy zobaczyć ... ;DD